Jedynie prawda jest ciekawa


Komisja PE chce ograniczenia dostępu do funduszy UE za brak relokacji uchodźców

19.10.2017
1270rmigrant
Komisja PE chce ograniczenia dostępu do funduszy UE za brak relokacji uchodźców

Kraje Unii Europejskiej, które odmawiają relokacji uchodźców, powinny mieć ograniczony dostęp do funduszy unijnych - wynika ze stanowiska przyjętego w czwartek przez komisję wolności obywatelskich Parlamentu Europejskiego ws. reformy systemy azylowego w UE.

Zgodnie z przyjętym w czwartek sprawozdaniem komisji państwa, do których przybywają uchodźcy jako do pierwszego kraju unijnego, nie byłyby automatycznie odpowiedzialne za osoby ubiegające się o azyl. Zamiast tego przypisanie odpowiedzialności byłoby oparte na "więzach" takiej osoby z określonym państwem członkowskim, w którym np. mieszka jej rodzina.

Jeśli taki związek nie zostanie stwierdzony, osoby starające się o azyl miałyby być automatycznie przydzielane do krajów UE zgodnie ze "stałym kluczem dystrybucyjnym", gdy tylko zostaną zarejestrowane i po zweryfikowaniu, czy kwalifikują się do relokacji.

Europosłowie z komisji wolności obywatelskich PE chcą, by dzięki proponowanemu przez nich rozwiązaniu państwa z południa UE, do których dociera najwięcej uchodźców, nie miały "dysproporcjonalnego udziału" w unijnych zobowiązaniach do ochrony osób obiegających się azyl. Przyjęty dokument mówi też o tym, że państwa członkowskie, które nie przestrzegają tych reguł, będą narażone na ryzyko ograniczenia dostępu do funduszy UE.

Przyjęty w czwartek projekt został przygotowany przez jego sprawozdawczynię Cecilię Wikstroem (ALDE - Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy). Poparło go 43 posłów, 16 było przeciw.

"Europejski system azylowy jest jedną z kluczowych kwestii, które określą przyszły rozwój Europy. (...)Moim celem jest stworzenie prawdziwie nowego systemu azylowego opartego na solidarności, z jasnymi zasadami i zachętami do ich przestrzegania, zarówno dla osób ubiegających się o azyl, jak i dla wszystkich państw członkowskich" - powiedziała Wikstroem w czwartek.

Sprawozdanie komisji zostanie poddane pod głosowane na posiedzeniu plenarnym PE w listopadzie. Jeśli zostanie przyjęte, stanie się oficjalnym stanowiskiem PE w negocjacjach w sprawie reformy systemu azylowego z krajami członkowskimi i Komisją Europejską.

W ubiegłym miesiącu wygasła decyzja o relokacji przez państwa UE uchodźców z Grecji i Włoch. Polska, podobnie jak Węgry, odmówiła przyjmowania uchodźców. KE wszczęła wobec tych dwóch państw oraz Czech, które przyjęły niewielką liczbę uchodźców, procedurę o naruszenie prawa UE. Sprawa nie została jednak jeszcze skierowana do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział dziennikarzom w środę w Brukseli, że nie widzi przyszłości dla projektu relokacji uchodźców. Jego zdaniem należy szukać porozumienia, które "nie będzie separowało Polski i innych krajów Grupy Wyszehradzkiej od reszty Europy".

W maju 2016 r. Komisja Europejska zaproponowała reformę unijnej polityki azylowej, która zakładała wprowadzenie stałego systemu dystrybucji uchodźców, uruchamianego w sytuacji kryzysowej. Polska oraz inne kraje Grupy Wyszehradzkiej zdecydowanie odrzuciły propozycję.

Zgodnie z obecnie obowiązującym rozporządzeniem dublińskim odpowiedzialność za rozpatrzenie wniosku o azyl i obowiązek opieki nad uchodźcą spoczywa na państwie, w którym uchodźca przekroczy granicę UE. To sprawia, że najbardziej obciążone są kraje przy zewnętrznych granicach Unii.

Propozycja KE przewiduje, że zasady dublińskie zostaną uzupełnione o "mechanizm korekcyjny". Jeśli do jakiegoś kraju napłynie nieproporcjonalnie duża liczba uchodźców (większa o połowę niż ustalony z góry próg), to nowi uchodźcy będą automatycznie rozsyłani do innych państw według nowego systemu relokacji. Osoby te nie będą mogły wybrać państwa, do którego zostaną wysłane.

Zgodnie z propozycją KE kraje niechętne przyjmowaniu uchodźców będą mogły odstąpić od udziału w relokacji na rok, ale w zamian muszą zapłacić 250 tys. euro za każdego uchodźcę, którego nie przyjmą. Pieniądze trafią do kraju, który przejmie odpowiedzialność za danego migranta.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

fot. PAP/EPA/Marcos Ponte

Warto poczytać

  1. 1270gruzjavsrussia 23.05.2018

    Gruzja oskarża w Strasburgu Rosję o zbrodnie wojenne podczas konfliktu w 2008 r.

    Gruzja oskarżyła w środę Rosję w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu o zbrodnie wojenne i łamanie praw człowieka na gruzińskim terytorium w trakcie konfliktu zbrojnego między tymi państwami w 2008 roku.

  2. armia220502018 22.05.2018

    „Dotychczas do takich sytuacji nie dochodziło”. Seminarzyści dostali powołania do wojska

    Studenci katolickich i prawosławnych seminariów duchownych otrzymali wezwania do wojska.

  3. abo22052018 22.05.2018

    Te pieniądze miały przekonywać do legalizacji zabijania dzieci. Zgadnijcie, kto płacił

    Ostatni pro-aborcyjny spot Amnesty International wywołał falę negatywnych komentarzy.

  4. Pozarlasuwiki 22.05.2018

    Nastolatek wywołał pożar lasu. Teraz będzie musiał zapłacić

    Ponad 36,6 mln dolarów odszkodowania musi zapłacić amerykański nastolatek za spowodowanie pożaru lasu w stanie Oregon - poinformował lokalny sąd. Ogień wywołany fajerwerkami strawił tereny leśne o powierzchni 200 km kwadratowych

  5. 1270idrf35 22.05.2018

    Generał: Izrael jako pierwszy użył w walce myśliwca F-35

    Izrael jest pierwszym państwem, które użyło w walce nowoczesnego wielozadaniowego myśliwca F-35 produkowanego przez USA - poinformował we wtorek dowódca izraelskich sił powietrznych generał Amikam Norkin.

  6. SzwecjawojskoFlickr 22.05.2018

    Szwecja przygotowuje się do wojny. Radzi zakup żywności i lekarstw

    Aż 4,5 miliona szwedzkich gospodarstw otrzyma informacje na temat tego, jak radzić sobie w czasie wojny - informuje agencja Reutersa. To pierwsza taka akcja od czasów zimnej wojny

  7. AIspot 22.05.2018

    Nie możesz pomalować paznokci u stóp, więc dokonaj aborcji. Oto rada od Amnesty International [WIDEO]

    W sprawie Alfiego Evansa milczeli, za to do aborcji namawiają ochoczo. Tak wygląda smutna prawda na temat Amnesty International

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook