Jedynie prawda jest ciekawa


Kolumbia: W referendum odrzucono porozumienie z FARC

03.10.2016

Referendum był szansą na zakończenie wieloletniej wojny domowej.

Według prawie ostatecznych nieoficjalnych wyników Kolumbijczycy odrzucili minimalną większością głosów w niedzielnym referendum porozumienie pokojowe z partyzantami z FARC, które miało zakończyć trwającą od 52 lat wojnę domową.

Komunikat komisji wyborczej stwierdza, że po przeliczeniu 99,59 proc. głosów przeciwników porozumienia było 50,23 proc. a zwolenników 49,76 proc.

Różnica wynosi zaledwie mniej niż 60 tys. głosów na 13 mln oddanych. Frekwencja przy urnach była niska i nie przekroczyła 40 proc.

Taki wynik głosowania jest sporym zaskoczeniem. Sondaże przedreferendalne wskazywały bowiem, że zwolennicy, osiągniętego po żmudnych i długotrwałych negocjacjach porozumienia z lewicowymi partyzantami z Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC), stanowią zdecydowaną większość.

Jeśli wynik ten zostanie potwierdzony, skomplikuje znacznie sytuację polityczną w kraju i będzie poważnym cios dla prezydenta Juana Manuela Santosa. Prezydent już zwycięstwa w wyborach w 2010 r. zapowiadał, że dołoży wszelkich starań aby zakończyć konflikt, który kosztował życie ponad 220 tys. osób a 8 mln zmusił do opuszczenia ich domów. Zapowiadał też, że nie ma "planu B" i w wypadku odrzucenia porozumienia, rozpoczną się ponownie działania zbrojne.

Zdaniem opozycji, której przywódcą jest były prezydent Alvaro Uribe, rząd poszedł na zbyt daleko idące ustępstwa wobec FARC i dał zły przykład, z którego mogą skorzystać gangi zwykłych przestępców. Szczególnie krytykowane jest to, że porozumienie nie przewiduje dla rebeliantów kar więzienia, co interpretowane jest jako zniewaga dla pamięci ich ofiar. Zdaniem Uribe, jeśli zwyciężą przeciwnicy porozumienia, negocjacje pokojowe powinny rozpocząć się od nowa.

"Głosowałem +nie+. Nie chcę uczyć moich dzieci, że wszystko można wybaczyć" - powiedział 35-letni Alejandro Jaramillo.  Reuter zauważa, że większość Kolumbijczyków odnosi się zdecydowanie wrogo do FARC a USA uważają tę organizację za terrorystyczną.

FARC dotychczas nie ustosunkowało się wyraźnie do wyników referendum, ani nie zdradziło swoich dalszych planów.

Porozumienie osiągnięto po czterech latach rokowań. W poniedziałek prezydent Santos oraz lider rebeliantów Rodrigo Londono podpisali liczący 297 stron układ w obecności ponad 2 tys. zagranicznych dygnitarzy.

Rebelianci zmuszeni zostali w końcu do podjęcia rokowań z rządem po serii dotkliwych porażek na polu walki i w rezultacie stałego topnienia własnych szeregów, do obecnego poziomu ok. 7,5 tys. żołnierzy.

Mly/PAP

Fot. [Wikimedia Commons]

Warto poczytać

  1. merkel22012018 22.01.2018

    Prezydent Niemiec wzmaga presję na kanclerz Merkel. "Niemcy oczekują nowego rządu"

    - Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier powiedział, że po czterech miesiącach od wyborów parlamentarnych mieszkańcy kraju oczekują powstania nowego rządu, wzmagając w ten sposób - w ocenie dpa - presję na CDU/CSU i SPD ws. utworzenia koalicji.

  2. pentagon22012018 22.01.2018

    Pentagon potwierdza: Rosjanie budują największą bombę w historii!

    Przygotowany przez Pentagon raport o stanie arsenału atomowego, który niedawno wyciekł do mediów, potwierdza, że taka broń istnieje.

  3. Radio1 22.01.2018

    Rasizm w pigułce. BBC znów szuka nie-białych pracowników

    Stacjam szuka osób w wieku 16-25 lat chcących odbyć roczny staż w programie Newsbeat, przedstawianym przez BBC jako flagowy program informacyjny

  4. Cottbustt 22.01.2018

    Gorąca atmosfera tuż obok polskiej granicy! Niemieckie miasto ma dość uchodźców

    W Chociebużu (Cottbus) we wschodnich Niemczech po sobotniej kilkusetosobowej demonstracji przeciw obecności uchodźców doszło do utarczek między obywatelami Niemiec a cudzoziemcami. Interweniowała policja - donoszą w poniedziałek lokalne media

  5. Marszdlazyciaparyz 22.01.2018

    Francuzi po raz kolejny przeszli w obronie życia. Antifa zaatakowała uczestników gazem!

    Niedzielny marsz dla życia w Paryżu został zakłócony między innymi przez Femen i Antifę. Obecnie we Francji przeprowadza się około 200 tysięcy zabiegów aborcji rocznie

  6. 1270afganistan 21.01.2018

    Afganistan: w ataku na hotel zginęło 18 osób, w tym 14 obcokrajowców

    Co najmniej 14 cudzoziemców i czterech Afgańczyków zginęło w ataku na hotel Intercontinental w stolicy Afganistanu Kabulu - poinformowało w niedzielę MSW tego kraju

  7. isis20012018 20.01.2018

    Kolejny film ISIS. Państwo Islamskie zdradza cele następnych ataków… w hollywoodzkich produkcjach

    Jeśli wierzyć scenom pokazanym na krótkim materiale wideo, kolejnymi celami terrorystów staną się Waszyngton i Londyn.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook