Jedynie prawda jest ciekawa


Kilkadziesiąt tysięcy osób na ulicach Londynu. Walczą, aby pozostać w UE

23.06.2018
brexit23062018
Kilkadziesiąt tysięcy osób na ulicach Londynu. Walczą, aby pozostać w UE

Nawet kilkudziesięciu tysięcy osób spodziewają się organizatorzy sobotniego marszu ulicami Londynu przeciwko Brexitowi, domagając się od rządu premier Theresy May zorganizowania drugiego referendum ws. członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.

W sobotę minęły dwa lata od referendum, w którym Wielka Brytania zagłosowała za wyjściem z Unii Europejskiej. Za opuszczeniem Wspólnoty opowiedziało się 52 proc. wyborców, a przeciwnego zdania było 48 proc. Większość sondaży przed głosowaniem wskazywała jednak przewagę zwolenników dalszej integracji europejskiej.

Protest "Głos narodu" (ang. People's Vote), który przejdzie ulicami centrum miasta, został zorganizowany przez koalicję organizacji sprzeciwiających się wyjściu kraju ze Wspólnoty, na której czele stoi grupa Open Britain, spadkobierca oficjalnej kampanii za pozostaniem w UE.

Wśród mówców, którzy zabiorą głos w trakcie demonstracji znaleźli się m.in. pro-europejska posłanka Partii Konserwatywnej Anna Soubry, poseł Partii Pracy David Lammy i lider Liberalnych Demokratów Vince Cable.

Pro-europejski marsz zmierzy się na trasie z kontrdemonstracją zorganizowaną przez marsz prawicowych organizacji politycznych, domagających się "wolności słowa, a także wolności od Unii Europejskiej, terroru i prawa szariatu".

Na jej czele stanie m.in. obecny lider Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKiP) Gerard Batten, a w oddzielnych grupach mają protestować także członkowie anty-muzułmańskiej grupy Pegida i radykalnie prawicowej Ligi Obrony Anglii, które mogą spotkać się z marszem przeciwko Brexitowi w pobliżu placu Trafalgar Square, gdzie w sobotę obchodzone jest święto Eid, które zakończyło święty dla muzułmanów miesiąc ramadanu.

Opublikowany w piątek sondaż ośrodka badania opinii publicznej Survation pokazał, że w przeddzień drugiej rocznicy referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE społeczeństwo jest wciąż niemal równo podzielone na zwolenników i przeciwników Brexitu.

W rozmowie z ankieterami 53 proc. wyborców powiedziało, że gdyby referendum odbyło się dzisiaj, to zagłosowaliby prawdopodobnie za pozostaniem w Unii Europejskiej, a 47 proc - za opuszczeniem Wspólnoty.

Jak jednak zaznaczył w rozmowie z zagranicznymi mediami, w tym PAP, znany brytyjski ekspert ds. psefologii (naukowej analizy wyborów, zachowań elektoratu itp.) John Curtice, taki wynik pozostaje w granicach błędu statystycznego i byłby możliwy jedynie przy bezprecedensowej mobilizacji młodszych wyborców, którzy musieliby chętniej pójść do urn niż w 2016 roku.

"Można pomyśleć: +aha, zmieniliście zdanie+, ale obawiam się, że tak nie jest. Badania konsekwentnie wskazują na to, że dziewięciu na dziesięciu wyborców po obu stronach podziału zagłosowałoby dokładnie tak samo, jak dwa lata temu" - tłumaczył.

Curtice, który w styczniu br. został uhonorowany przez królową Elżbietę II tytułem szlacheckim za zasługi dla brytyjskiej debaty publicznej, ocenił, że "prawda jest taka, że jako kraj jesteśmy podzieleni w sprawie Brexitu dokładnie po połowie i na dodatek nie mamy jasności co do tego, czego chcemy od przyszłości".

Według raportu brytyjskiego instytutu Survation Brytyjczycy popierają drugie referendum w sprawie ostatecznego porozumienia z Unią Europejską (48 proc. za, 25 proc. przeciw), choć obecnie takiego ruchu nie wspiera żadne z dwóch największych ugrupowań: rządząca Partia Konserwatywna ani opozycyjna Partia Pracy.

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

jakr/ ron/ mok/

arch. 
 

Warto poczytać

  1. antysemityzm-18072018 18.07.2018

    Brytyjska partia krytykuje działania Izraela. Została oskarżona o antysemityzm

    Opozycyjna Partii Pracy została oskarżona o antysemityzm i "bezprecedensową pogardę" wobec brytyjskiej społeczności żydowskiej, gdy odmówiła przyjęcia w całości definicji antysemityzmu według Międzynarodowego Sojuszu na rzecz Pamięci o Holokauście (IHRA)

  2. Imigranciwiki 18.07.2018

    Kapitan zawrócił statek po tym, jak odkrył na nim migrantów

    Prom z belgijskiego portu Zeebrugge, który miał płynąć przez Morze Północne, zawrócił, gdy odkryto w nim grupę migrantów, mających nadzieję na nielegalne przedostanie się na Wyspy Brytyjskie

  3. ladypank18072018 18.07.2018

    "Nie pierwszy raz polski rock w Grodnie jest na cenzurowanym". Odwołano koncert Lady Pank na Białorusi

    Koncert zespołu Lady pank w Grodnie planowany na 28 lipca został odwołany przez tamtejsze władze. Strona białoruska nie podaje jednoznacznego powodu wycofania zgody na występ polskiego zespołu, jednak Polacy mieszkający w Grodnie podejrzewają, że za tę decyzję mogło być odpowiedzialne KGB.

  4. juncker13072018 18.07.2018

    Juncker zdradza, co było powodem jego kiepskiej dyspozycji. „Moje zachowanie nie wynikało ze spożycia alkoholu”

    Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zaprzeczył, że jego zachowanie podczas niedawnego szczytu NATO wynikało z tego, że był pod wpływem alkoholu.

  5. dywizjon30318072018 18.07.2018

    Pomnik pilotów dywizjonu 303 w centrum Londynu? Trwa zbiórka podpisów

    Jest szansa, aby w centrum Londynu stanął pomnik ku czci pilotów dywizjony 303. Aktualnie trwa zbiórka podpisów pod petycją, aby sprawą budowy monumentu zajął się brytyjski rząd i parlament.

  6. 1270islamgereira 18.07.2018

    Muzułmanka: musicie się z nami liczyć, wkrótce będziemy większością!

    Kraje Zachodu przechodzą wielką społeczną przemianę – islamska diaspora czuje się tam coraz potężniejsza i coraz głośniej domaga się swoich praw, nawet wtedy, gdy naruszają one dotychczas panujące tam zasady

  7. pizza-17072018 17.07.2018

    Znana sieć pizzerii oskarżona o rasizm. Właściciel użył "zakazanego słowa"

    John Schnatter, założyciel powoli wchodzącej do Polski popularnej sieci pizzerii "Papa John’s" musiał zrezygnować ze stanowiska szefa rady nadzorczej własnej firmy. Wszystko przez to, że w ramach ćwiczeń użył... niewłaściwego słowa.

  8. krokodyl17072018 17.07.2018

    Krokodyl w Rzymie? Karabinierzy przeszukują kanały

    W rejonie Rzymu trwają poszukiwania krokodyla, choć nie ma pewności czy istnieje. Ci, którzy twierdzą, że go widzieli w jednym z kanałów, mówią, że gad jest ogromny. Okolice miasteczka Fiumicino przeszukują karabinierzy.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook