Jedynie prawda jest ciekawa

KE pozywa Polskę przed Trybunał UE

27.09.2012

KE ogłosiła, że złoży przeciwko Polsce pozew do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z niewdrożeniem dyrektywy o zamówieniach publicznych dotyczących zakupów broni, amunicji i materiałów wojennych. Polsce grozi dzienna kara ok. 70 tys. euro.

Komisja Europejska zawnioskowała o nałożenie kary pieniężnej na Polskę w wysokości 70 561,92 euro dziennie płatnej od momentu wyroku Trybunału UE do pełnego wdrożenia dyrektywy.

Dyrektywa 2009/81/WE została przyjęta w sierpniu 2009 roku i wszystkie państwa członkowskie UE były zobowiązane wdrożyć ją do 20 sierpnia 2011 roku, tymczasem m.in. Polska "nie powiadomiła dotąd Komisji o jakichkolwiek krajowych środkach wykonawczych" - zaznaczyła w komunikacie KE.

Poza Polską o wdrożeniu dyrektywy nie powiadomiły KE Holandia i Luksemburg, tylko o częściowym wdrożeniu poinformowała Słowenia. Jednak z tych wszystkich krajów Polsce grozi najwyższa kara.

Problematyczna dla Polski dyrektywa określa zasady zamówień publicznych na broń, amunicję i materiały wojenne oraz związanych z tym robót i usług, a także zamówień tzw. newralgicznych robót i usług w dziedzinie bezpieczeństwa.

KE argumentuje, że przepisy te wdrażają "uczciwe i przejrzyste" zasady przetargów ułatwiające firmom dostęp do rynków obronności także w innych krajach UE niż te, z których pochodzą. Ponadto  na podstawie tej dyrektywy zamawiający mogą elastycznie negocjować nawet najmniejsze szczegóły kontraktów z dostawcami oraz zastrzec ochronę informacji niejawnych.

Zdaniem KE, wdrożenie dyrektywy pomoże też zagwarantować bezpieczeństwo i terminowość dostaw ma rzecz armii "zwłaszcza w sytuacji kryzysowej lub konfliktu zbrojnego".

"Brak pełnego wdrożenia dyrektywy we wszystkich państwach członkowskich uniemożliwia przedsiębiorstwom i podatnikom czerpanie korzyści z łatwiejszego dostępu do bardziej otwartego, przejrzystego ogólnoeuropejskiego rynku obronnego" - napisano w komunikacie KE.

Ponadto KE uruchomiła w czwartek drugi etap postępowania o naruszenie unijnego prawa (ostatni etap przed pozwem do Trybunału UE) w sprawie kryteriów wykluczania dostawców ze wszystkich przetargów publicznych w Polsce. KE ma wątpliwości do stosowanego przez Polskę wykluczenia z przetargów dostawców, którzy mają na koncie niewykonane zamówienie publiczne potwierdzone sądownie w ciągu trzech lat przed ubieganiem się o nowe zmówienie i gdy zamówienie to nie było zrealizowane w co najmniej 5 procentach.

"W opinii Komisji, takie zapisy wykraczają daleko poza wyczerpujący spis możliwych powodów wykluczenia związanych z profesjonalnymi kwalifikacjami dostawcy, określonych w artykule 45 dyrektywy UE z marca 2004 roku nr 2004/18/EC" - podano w uzasadnieniu KE. Polska ma teraz dwa miesiące, by poinformować KE o powziętych krokach, by zapewnić zgodność polskich zapisów z przepisami UE.

W Urzędzie Zamówień Publicznych PAP dowiedziała się, że UZP nie będzie komentował stanowiska KE do momentu wydania orzeczenia przez Trybunał.

Sejm uchwalił 14 września nowelizację Prawa zamówień publicznych oraz ustawy o koncesji na roboty budowlane lub usługi. Dostosowuje ona polskie prawo do dyrektywy obronnej UE, dotyczącej zamówień publicznych m.in. na broń i amunicję. Nowela trafiła do Senatu.

Głównym celem nowelizacji jest wprowadzenie w polskim prawie zapisów tzw. dyrektywy obronnej UE. Chodzi o dyrektywę dotyczącą zamówień publicznych na broń, amunicję i materiały (i związane z nimi roboty budowlane i usługi) do celów obronności, a także zamówień publicznych na szczególnie
newralgiczne dostawy, roboty budowlane i usługi do celów bezpieczeństwa.

Nowe przepisy zaostrzają sankcje wobec nierzetelnych wykonawców. Chodzi o to, by z postępowania o udzielenie zamówienia byli wykluczani ci przedsiębiorcy, którzy wyrządzili szkodę, nie wykonując zamówienia lub wykonując je nienależycie, lub zostali zobowiązani do zapłaty kary umownej.

PAP/kop
[fot. bumar.com]
Słowa kluczowe:

KE

,

pozew

,

Polska

,

przetargi

,

obronność

Warto poczytać

  1. 04TABLETYWLOMBARDIISI27072017 27.07.2017

    Włochy: 24 tysiące tabletów na rzecz autonomii

    Władze regionalne Lombardii w północnych Włoszech rozpisały referendum ws. autonomii. Zarzucają władzom w Rzymie, że kradną pieniądze z budżetu. W referendum lombardzkim głosowanie będzie elektroniczne i anonimowe. Rządząca nad Tybrem lewica zarzuca Lombardczykom, że uprawiają propagandę.

  2. 01FIVOJUNCKERZYWNOSCSI27072017 27.07.2017

    Warto bić się o swoje - możliwe nowe unijne prawo o żywności

    We wrześniu będą opublikowane unijne wytyczne do standardów żywności. To pierwszy efekt wspólnego nacisku państw Grupy Wyszehradzkiej na Brukselę ws. podwójnych standardów produktów spożywczych.

  3. budapeszt 27.07.2017

    Węgierski MSZ: Niech UE nie zachowuje się jak Matka Teresa

    Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto wezwał w czwartek Unię Europejską, by nie zachowywała się jak Matka Teresa, bo Unia nie rozdaje pomocy humanitarnej. Według niego w Europie trwa kampania przeciw tym, którzy nie chcą przyjmować nielegalnych imigrantów.

  4. Macron27072017 27.07.2017

    Francja zmienia taktykę. Rejestrację azylantów przeniesie do Afryki

    Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział w czwartek, że Francja utworzy w Libii tzw. hotspoty, czyli ośrodki rejestracji dla migrantów ubiegających się o azyl w Europie. Dodał, że liczy, iż proces ten rozpocznie się jeszcze "tego lata".

  5. 1270ISLAMPD2707 27.07.2017

    To ma być terror na wielką skalę. ISIS: „Będziemy zabijać Wasze dzieci, mordować Wasze kobiety”!

    Terroryści z ISIS planują mordy na wielką skalę i ćwiartowanie ofiar

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook