Jedynie prawda jest ciekawa

Kawalenka skazany na 25 miesięcy kolonii karnej

24.02.2012

Białoruski opozycjonista Siarhiej Kawalenka został w piątek skazany przez sąd w Witebsku na 2 lata i 1 miesiąc kolonii karnej. Uznano go za winnego złamania warunków odbywania kary wymierzonej mu wcześniej za działalność opozycyjną - podało Radio Swaboda.

Kawalenka, który od wielu dni prowadzi głodówkę, zapowiedział przed południem w rozmowie z obecnym na sali rozpraw charge d'affaires ambasady RP w Mińsku Witoldem Juraszem, że protestu nie przerwie.

Wychodząc z sali po odczytaniu wyroku, Kawalenka zdążył krzyknąć: "Chwała narodowi!".

Jak podaje radio Swaboda, po zaliczeniu na poczet kary czasu, jaki zatrzymany w grudniu 2011 r. Kawalenka spędził w więzieniu, pozostaje rok i 11 miesięcy kolonii karnej. Adwokaci zapowiadają apelację.

Zdaniem Jurasza to, co odbywało się w Witebsku, w istocie nie było procesem. Charge d'affaires powiedział PAP, że wszystkie wnioski obrony były z góry odrzucane i po kolejnym opuścił salę rozpraw, gdyż "tak czy tak, decyzje nie zapadają na sali sądowej".

Obecny w sądzie sekretarz opozycyjnej Partii Konserwatywno-Chrześcijańskiej - Białoruski Front Narodowy (PKCh-BNF) Waler Bujwał zaapelował do krajów demokratycznych o wsparcie Kawalenki, który jest działaczem jego ugrupowania.

"Liczymy przede wszystkim na naród i kierownictwo polityczne Polski, bo polski naród dużo wycierpiał od reżimu moskiewskiego i faszystowskiego i Polacy są w stanie zrozumieć nasze nieszczęście" - podkreślił Bujwał.

Jurasz zaznaczył, że przyjechał do Witebska, by okazać solidarność z Kawalenką i wesprzeć go moralnie, a także poprosić go osobiście, żeby nie kontynuował głodówki.

Jak podkreślił dyplomata, udało mu się porozmawiać z Kawalenką podczas pierwszej przerwy, ale ten zadeklarował, że będzie kontynuować głodówkę. "Odparł, że jest dumnym człowiekiem i nie da się go ot tak złamać" - powiedział Jurasz.

Na rozprawę nie zostali w piątek wpuszczeni obrońcy praw człowieka, niezależni dziennikarze białoruscy i polscy ani krewni Kawalenki, z wyjątkiem brata, gdyż według milicjantów sala była już pełna. Nie poskutkowały krzyki jego matki: "Syn umiera! Chcę ostatni raz na niego popatrzeć!".

"Siedzą w sądzie zupełnie nieznane mi osoby, paru ludzi po cywilnemu, którzy moim zdaniem są pracownikami milicji. Nie widziałem ani jednego znajomego Siarhieja" - powiedział brat Kawalenki, Wital, po wyjściu z sali rozpraw, gdzie zeznawał jako świadek.

Ojciec opozycjonisty Alaksandr podkreślił w rozmowie z PAP, że syn schudł od zatrzymania 21 kilo, źle widzi i słyszy. Także Jurasz zaznaczył, że Kawalenka musiał czasem trzymać się krat klatki, w której go umieszczono, by ustać na nogach. "Chwilami ma się wrażenie, że traci świadomość, ledwie stoi, ma problemy ze skupieniem się i widać, że odpowiedź na najprostsze pytania wymaga sporego wysiłku z jego strony" - powiedział.

Pawał Lewinau z Białoruskiego Komitetu Helsińskiego ocenił w rozmowie z PAP, że proces miał charakter polityczny. "To nie sąd. Jesteśmy w budynku sądu, ale wymiaru sprawiedliwości tu nie ma" - powiedział.

Także żona skazanego, Alena, uznała proces za bezprawie. "Modlę się do Boga, żeby mąż to wszystko wytrzymał, przeżył i zachował zdrowie, bo po sędzi i prokuratorze niczego się nie spodziewam" - powiedziała PAP.
Proces witebskiego działacza PKCh-BNF Siarhieja Kawalenki toczył się od wtorku. Rodzina codziennie wzywała do niego pogotowie, gdyż skarżył się na złe samopoczucie, a w czwartek powiedział, że stracił przytomność podczas badań lekarskich. Lekarze uznali jednak, że może uczestniczyć w
procesie. 

Kawalenka ogłosił głodówkę już w chwili zatrzymania. Według jego adwokata 16 stycznia opozycjonistę zaczęto przymusowo karmić. Niecałe trzy tygodnie temu odmówił jednak także karmienia przymusowego.

Kawalenka został skazany w maju 2010 r. na 3 lata zesłania i prac poprawczych. Skazany na taką karę nie może opuszczać miejscowości, do której go skierowano (w tym przypadku Witebska), musi w niej pracować i nocować w wyznaczonym miejscu. Kawalenkę sąd uznał wówczas za winnego naruszenia porządku publicznego i stawiania oporu siłom bezpieczeństwa. Powodem było wywieszenie przez niego zakazanej biało-czerwono-białej historycznej flagi białoruskiej na głównej choince Witebska w prawosławne Boże Narodzenie.

Sąd uznał w piątek, że Kawalenka złamał warunki odbywania tej kary, m.in. przychodząc do domu później, niż mu nakazano.

PAP

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270fejsbujwspieraaborcje 17.01.2018

    Zablokowali zbiórkę pieniędzy na film, bo przeciwstawiał się aborcji

    Portal Facebook postanowił odblokować zbiórkę crowdfundingową na film o Roe v. Wade – sprawie sądowej, która zalegalizowała w USA aborcję.

  2. 1270makronas 16.01.2018

    "Le Monde": liczba urodzeń spada, czy to koniec "francuskiego wyjątku?"

    Liczba urodzeń we Francji spada od trzech lat. Dziennik "Le Monde" zastanawia się, czy to "koniec francuskiego wyjątku", czyli epoki, w której wysoki przyrost naturalny wyróżniał Francję na tle Europy

  3. 1270rosjapodMrozem 16.01.2018

    Ależ zima! W Jakucji temperatura spadła do minus 67 stopni

    W niektórych rejonach Jakucji na Syberii termometry pokazały minus 67 stopni Celsjusza. To już blisko absolutnie rekordowego mrozu, jakim było minus 71 stopni, zanotowane w jakuckiej wsi Ojmiakon w 2013 roku.

  4. norway16012018 16.01.2018

    Norwegia będzie domagać się "redefinicji" swojego związku z UE. Wszystko z powodu Londynu

    Norwegia może żądać renegocjacji swoich umów z UE, jeśli Bruksela zgodzi się na wymagania Londynu w sprawie handlu ze Wspólnotą po Brexicie.

  5. trump12122017 16.01.2018

    USA modernizują arsenał nuklearny. Zwiększy się liczba głowic o "mniejszej mocy"

    - Biały Dom planuje modernizację arsenału nuklearnego USA - poinformowały amerykańskie media.

  6. ISISwiki1 15.01.2018

    600 osób z Niemiec w szeregach IS. Powrócą do Europy?

    Około 600 osób z Niemiec może jeszcze przebywać w szeregach Państwa Islamskiego (IS) w Syrii bądź w Iraku - powiedział w poniedziałek niemiecki prokurator generalny Peter Frank.

  7. fontana15012018 15.01.2018

    Włoski polityk: "Przyjęcie wszystkich imigrantów zagraża białej rasie"

    Oburzenie środowisk centrum i lewicy we Włoszech oraz oskarżenia o rasizm wywołały słowa polityka prawicowej Ligi Północnej Attilio Fontany.

  8. janusz15012018 15.01.2018

    Janusz Waluś: „Uwolnijcie mnie i deportujcie do Polski”

    Waluś wciąż siedzi w więzieniu z powodów politycznych?

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook