Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kara dla Tuska za Smoleńsk?

04.08.2015

Federacja Rodzin Katyńskich złożyła skargę na Donalda Tuska u szefa Komisji Europejskiej Jean’a Claude’a Junckera. Jak twierdzi, Tusk, będąc premierem Polski, źle przeprowadził śledztwo ws. katastrofy Smoleńskiej, „odbierając rodzinom ofiar możliwość poznania całej prawdy o przyczynach śmierci ich bliskich” – donosi belgijski dziennik „Brussels Times”.

W liście do Junckera Federacja Rodzin Katyńskich domaga się, by Komisja Europejska przeprowadziła śledztwo, w celu wyjaśnienia, czy decyzje podjęte przez Tuska, gdy był premierem Polski, odnoszące się do katastrofy TU-154M w Smoleńsku, „były zgodne ze standardami etycznymi, których przestrzegania można oczekiwać od najwyżej postawionych unijnych oficjeli”.

„Jako premier, Donald Tusk uporczywie bronił śledztwa przeprowadzonego przez komisję Millera i odrzucał żądania bliskich ofiar katastrofy w Smoleńsku, by przeprowadzono poprawne i –przede wszystkim – przejrzyste – śledztwo. Nie zezwolił też (za pośrednictwem Ewy Kopacz, wówczas minister zdrowia) na ekshumację ciał ofiar, czym uniemożliwił przeprowadzenie śledztwa zgodnie z ogólnie przyjętymi, międzynarodowymi standardami. W najbliższym czasie sprawa trafi zresztą do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W świetle przeglądu śledztwa Smoleńskiego, dokonanego przez brytyjskiego eksperta Franka Taylora, stało się jasne, że zachowanie Tuska powinno zostać starannie zbadane przez komisję dyscyplinarną Komisji Europejskiej, pod kątem przestrzegania przez niego zasad etycznych, obowiązujących czołowych unijnych oficjeli”- czytamy w liście organizacji do Junckera.

Zdaniem Federacji Rodzin Katyńskich szef KE „natychmiast powinien podjąć działania”, bowiem „Federacja jest w kontakcie z wszystkimi liczącymi się mediami na Zachodzie i zastrzega sobie prawo do publikacji całej komunikacji z KE na ten temat”.**

Według „Brussels Times” presja jest ważna, ale nie gwarantuje, że komisja dyscyplinarna KE rzeczywiście zajmie się sprawą. W przeszłości Parlament Europejski potrafił blokować takie inicjatywy. Tak było w przypadku śledztwa ws. afery „Lux Leaks”, czyli ułatwień podatkowych dla zagranicznych firm w Luksemburgu, gdy Juncker był premierem kraju.

Jedno jest pewne: Federacja Rodzin Katyńskich działa na kilku frontach ws. wznowienia śledztwa Smoleńskiego. Udało jej się już zainteresować tym tematem holenderski rząd, który po zestrzeleniu nad wschodnią Ukrainą malezyjskiego Boeinga jest „gotowy uwierzyć, że katastrofa Smoleńska także nie była wynikiem wypadku, a Rosjanie skutecznie zablokowali śledztwo”.

Jak dowiedział się portal wPolityce.pl Haga potencjalnie byłaby gotowa pomóc w ustanowieniu międzynarodowej komisji śledczej. **Krytyczne uwagi brytyjskiego eksperta Franka Taylora do raportów Millera i MAK zostały także przekazane rządom Malezji oraz Australii.**

Ryb, Brussels Times

Fot. [wpolityce.pl]

Słowa kluczowe:

komisja Millera

,

KE

,

Juncker

,

rodziny ofiar

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook