Jedynie prawda jest ciekawa

Kapitan Concordii żąda przywrócenia do pracy

11.10.2012

Kapitan Schettino nie składa broni. Zaskarżył w sądzie decyzję o zwolnieniu go z pracy i domaga się powrotu do korporacji. Uważa, że nie popełnił błędów.

Francesco Schettino, kapitan statku Costa Concordia który uległ katastrofie w styczniu, zaskarżył w sądzie decyzję o zwolnieniu z pracy. Domaga się ponownego przyjęcia do pracy i wypłaty pensji, których go pozbawiono.

Kapitan statku, na pokładzie którego zginęły 32 osoby, argumentuje, że w noc katastrofy u brzegów wyspy Giglio postępował w sposób właściwy i udało mu się uniknąć większej tragedii. Dlatego zwolnienie z pracy uważa za niesłuszne i zabiega o to, aby armator, Costa Crociere, przywrócił go do pracy.

Schettino powiedział agencji ANSA: "Uważam, że prawem każdego pracownika jest możliwość zaskarżenia zwolnienia z pracy, zwłaszcza, gdy dochodzi do niego zanim potwierdzono jego winę".

Armator nie wypowiada się na temat pozwu kapitana Concordii. W wydanym oświadczeniu firma wyjaśniła jedynie, że umowę o pracę z kapitanem rozwiązała w lipcu, a więc pół roku po katastrofie, kiedy opuścił areszt domowy. Ponadto podkreślono, że zwolnienie z pracy nastąpiło zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Dziennik "La Repubblica", który pierwszy poinformował o pozwie Schettino, przypomniał, że już wcześniej armator zarzucił kapitanowi liczne zaniedbania, złamanie przepisów o żegludze orazkodeksu pracy. Wśród zarzutów jest między innymi picie alkoholu na służbie. Oparto go na relacjach świadków, którzy widzieli Schettino pijącego duże ilości wina godzinę przed tym, gdy statek z ponad 4 tysiącami pasażerów i członków załogi wpadł na podmorskie skały u brzegów wyspy Giglio.   

Prokuratura postawiła Francesco Schettino zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci 32 osób oraz katastrofy morskiej i ucieczkę z pokładu w trakcie ewakuacji. Śledztwo wykazało, że jako kapitan statku nie panował nad sytuacją po katastrofie i o kilkadziesiąt minut opóźnił ewakuację z przewracającej się Concordii. Grozi mu 15 lat więzienia.

PAP/ansa

[fot.wikipedia]

Warto poczytać

  1. Twitter1 13.12.2017

    Policja? Proszę przyjechać na Twittera! Rosja żąda by portal usunął konto opozycji

    Rosyjski regulator Roskomnadzor skierował do portalu społecznościowego Twitter pismo z żądaniem usunięcia konta ruchu Otwarta Rosja, związanego z byłym szefem koncernu Jukos Michaiłem Chodorkowskim - poinformowali w środę przedstawiciele Otwartej Rosji

  2. Tusk24112017 13.12.2017

    Tusk postawił się w Brukseli w sprawie relokacji uchodźców. To dobra wiadomość dla Polski

    Stanowisko przedstawione przez przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska świadczy o tym, iż zauważył on oczekiwania wielu państw członkowskich dot. metod wyjścia z kryzysu migracyjnego - powiedział w środę PAP wiceszef MSZ Konrad Szymański

  3. Jerozolima 13.12.2017

    Ostra odpowiedź Organizacji Współpracy Islamskiej na decyzję Trumpa

    Organizacja Współpracy Islamskiej (OWI) w deklaracji ze szczytu w Stambule uznała Jerozolimę Wschodnią za stolicę Palestyny i wezwała społeczność międzynarodową do podobnej deklaracji.

  4. 1270wyszyn 12.12.2017

    Ważny krok na drodze do beatyfikacji prymasa Wyszyńskiego

    Komisja kardynałów i biskupów w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zaaprobowała we wtorek dekret o heroiczności cnót prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego (1901-1981) - wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł kościelnych.

  5. kongres12122017 12.12.2017

    Oskarżenia o molestowanie seksualne demolują amerykańską politykę. Kolejne dymisje

    Fala oskarżeń o molestowanie seksualne, zapoczątkowana przez hollywoodzkiego producenta Harveya Weinsteina, mocno dotknęła amerykańską politykę. Jej najnowszą "ofiarą" jest Trent Franks – republikański członek Izby Reprezentantów z Arizony, który ostatnio ogłosił swoje odejście.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook