Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kanadajczycy starzeją się i biednieją

06.04.2012

Starzenie się społeczeństwa Kanady ma wpływ na wzrost gospodarczy. Już w 2014 r. czynnik ten sprawi, że wzrost gospodarczy wyniesie nie 2,4 proc., a 2,2 proc. - prognozuje bank centralny. Konieczne są dłuższa praca i większe oszczędności.

O zależności między starzejącym się społeczeństwem a gospodarką i jakością życia mówił w tym tygodniu Jean Boivin, wiceprezes Bank of Canada, podczas spotkania w Economic Club of Canada w Toronto.

- Aby zapobiec drastycznemu spadkowi naszych standardów życia lub przerzucaniu zbyt dużego obciążenia na przyszłe pokolenia, są tylko trzy opcje: więcej pracy, większa produktywność i wyższe oszczędności - powiedział Boivin w wystąpieniu cytowanym na stronach internetowych Bank of Canada.

Plany przedłużenia wieku emerytalnego z 65 do 67 lat przedstawił w minionym tygodniu rząd w budżecie na rok fiskalny 2012-2013. Części Kanadyjczyków będzie zresztą dość łatwo podjąć decyzję o odsunięciu emerytury w czasie, bo są zdrowsi niż poprzednie pokolenia. Same firmy z kolei mogą potrzebować nowych rozwiązań, takich jak powszechniejsza praca z domu czy na część etatu oraz inwestycji w nowe technologie, pozwalające na zatrudnianie mniejszej liczby pracowników.

Prognozy kanadyjskiego banku centralnego wskazują, że za niespełna 20 lat 25 proc. Kanadyjczyków będzie miało powyżej 65 lat. Starzenie się społeczeństwa sprawi, że średni dochód Kanadyjczyka będzie za 20 lat o 20 proc. mniejszy niż byłby przy młodszej strukturze wiekowej społeczeństwa.

Boivin podkreślił, że rozwój gospodarczy ma bezpośrednie przełożenie zarówno na mniejszą śmiertelność dzieci, jak i dłuższe życie. Pytanie brzmi - mówił Boivin, jak i w jakim stopniu społeczeństwo będzie się dostosowywać do zmiany struktury wiekowej.

Bank of Canada przewiduje, że odpływ starzejących się ludzi z rynku pracy i mniejszy napływ nowych pracowników spowoduje presję na wzrost płac. Firmom będzie trudniej pozyskiwać dobrych pracowników. Starzejące się społeczeństwo będzie miało wpływ na finanse publiczne; będzie wywierać presję na większe wydatki na opiekę zdrowotną. Boivin jednak ostrzegał, że podatki będzie płacić mniej osób.

Bank centralny wskazuje też na możliwy wpływ na oszczędności i inwestycje Kanadyjczyków. Dłuższe życie na emeryturze oznacza m.in. konieczność przemyślenia zmian w strukturze oszczędności. Jest to szczególnie istotne wobec wysokiego zadłużenia gospodarstw domowych. Dla przeciętnego Kanadyjczyka oznacza to m.in. konieczność zwiększenia własnej wiedzy o świecie finansów. O ile sam bank centralny nie ma wpływu na strukturę wiekową społeczeństwa, to będzie się dostosowywał do nowej sytuacji. Np. jednym z podstawowych działań będzie zapewnienie, iż inflacja pozostanie na stałym niskim i przewidywalnym poziomie. To niezbędne m.in. do zachowania siły nabywczej pieniądza. Inne działania będą dotyczyć polityki rządu i pomocy w utrzymaniu stabilności sektora finansowego.

Dalsze prognozy dotyczą poziomu stóp procentowych na świecie. - Skromne zasoby siły roboczej w odniesieniu do kapitału mogą doprowadzić do wyższych wynagrodzeń i mniejszych zwrotów na kapitale, co oczywiście przyczyni się do stale niskich stóp procentowych - podkreślił Boivin.

- Częścią starzenia się z wdziękiem jest akceptacja tego co nieuchronne i wyciąganie z tego jak największych korzyści - zakończył swoje wystąpienie Boivin.

PAP
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

Facebook