Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kanada broni swojej przyrody

07.07.2012

Rząd w kanadyjskim Ontario postanowił rozprawić się z obcymi gatunkami zwierząt i owadów, które coraz bardziej wypierają miejscową faunę i florę. Wśród "obcych" są nie tylko pasożyty, a także ryby, ptaki i kwiaty.

Większa liczba podróżujących czy rozwijający się handel mają także swoje złe strony. Do Ontario zawleczono pewien rodzaj małży, które zatykają w Toronto rury wodociągowe. Z południa, na statkach transportujących towary z USA przybyły pod koniec lat trzydziestych XX wieku termity. Ponieważ ubezpieczyciele nie chronią przed skutkami inwazji termitów na dom, pozostaje korzystać z chemicznej pomocy wyspecjalizowanych firm.

Kolejne utrapienie dla ontaryjskich drzew to pochodzący z Azji chrząszcz z rodziny bogatkowatych (jego kuzynem jest występujący w Polsce opiętek dwuplamy), od kilkunastu lat niszczący jesiony w Kanadzie i USA.

Gatunkami inwazyjnymi w Ontario są nie tylko nieprzyjemnie wyglądające owady. Także np. łabędź niemy, piękny ale agresywny ptak, z którym przegrywają lokalne ptaki wodne, czy kwiaty - irysy, który zmniejsza różnorodność biologiczną na obszarach bagiennych. W sumie w Ontario naliczono 441 obcych gatunków i jest ich tu najwięcej w porównaniu z innymi kanadyjskimi prowincjami.

Jak wynika ze strategii przedstawionej w raporcie w minionym tygodniu przez ministerstwo zasobów naturalnych, celem rządowego planu jest zapobieganie pojawieniu się nowych inwazyjnych gatunków w
Ontario, zmniejszenie populacji już panoszących się "obcych" i ograniczenie skutków pojawienia się w prowincji niepożądanych gatunków.

Przy tym postanowiono nie opracowywać niczego na nowo. Strategia zakłada wykorzystanie już istniejących badań i wszelkich komisji doradczych. Wiadomo, kto z kim ma współpracować i kto za co będzie odpowiedzialny, jak ma wyglądać obieg informacji. Chodzi o to, by doprowadzić do współdziałania organizacji rządowych, lokalnych oraz pozarządowych. Zwrócono przy tym uwagę na edukację - bo to często turyści czy myśliwi podnoszą alarm. Rząd Ontario przejrzy też legislację i wprowadzi takie zmiany, by egzekwować ochronę przed inwazją obcych gatunków.

W raporcie nie mówi się o nowych wydatkach, ale wiadomo, że w samym Ontario "obcy" kosztują podatników co roku 100 mln dolarów kanadyjskich, nie licząc np. strat rolnictwa.

W samym Toronto w ciągu najbliższych pięciu lat miasto będzie musiało wydać 37 mln dolarów na wycięcie drzew zagrożonych azjatyckim chrząszczem i posadzenie nowych.

Rządowy raport szacuje, że "obcy" to zagrożenie dla ok. 20 proc. ontaryjskich roślin i zwierząt. Nie zapomniano też o zagrożeniach bezpośrednich dla człowieka, takich jak wirus zachodniego Nilu, który w Ameryce Północnej pojawił się prawdopodobnie z ptakami sprowadzanymi do sklepów ze zwierzętami.

W raporcie proponuje się m.in. wykorzystać przyrodę przeciw przyrodzie. W Kanadzie i USA zwalcza się znaną w Polsce fioletową krwawnicę pospolitą. Przy tym nie stosuje się chemii, ale naturalnego wroga - chrząszcza pochodzącego z Azji. Jak podano w raporcie, w miejscach porośniętych krwawnicą, gdzie wypuszczono chrząszcze, inwazyjne rośliny w 80 proc. znikły. Po zjedzeniu roślin chrząszcze przenoszą się w następne miejsce same; ponadto specjalni pracownicy zbierają owady i pomagają przenieść się dalej.

Nie trzeba zresztą wybierać się daleko do lasu czy na bagna, by dojrzeć inwazję. W Toronto czasem wystarczy usiąść pod wieczór przed domem, by zetknąć się z oposem, który spokojnie przygląda się człowiekowi. Jeszcze dwadzieścia lat temu tych pochodzących z USA zwierząt tu nie było. Teraz szopom praczom, które nauczyły się buszować po śmietnikach, przybyła konkurencja.

Jak/PAP

[Fot. Jak - w Wielkiej Brytanii wiewiórka szara wyparła rodzima, czerwoną]

Słowa kluczowe:

Kanada

,

przyrod

,

rośliny

,

zwięrzęta

,

gatunki

Warto poczytać

  1. paris1270 29.05.2017

    Francja: Festiwal antyrasistowski wyklucza udział białych uczestników

    Szaleństwo ideologiczne w Europie nie ustępuje! Chodzi o białe kobiety i białych mężczyzn, które reprezentują, zdaniem organizatorów, grupy winne największej opresji wobec mniejszości.

  2. 29.05.2017

    Francja: Festiwal antyrasistowski wyklucza udział białych uczestników

  3. forest-17040001270x71445vg56sb5sb56sb 29.05.2017

    Resort środowiska odpowiada KE

    "Analizujemy ją, w ciągu kilku tygodni podejmiemy decyzje co dalej".

  4. mid-epa05992566 29.05.2017

    "FT": Szczyt G7 pokazał różnice między USA i partnerami

    Szczyt G7 na Sycylii nie pozwolił rozwiać wątpliwości co do intencji prezydenta Donalda Trumpa w sprawie klimatu i handlu - pisze „Financial Times”.

  5. mid-17526122 29.05.2017

    Prezes NIK wiceprzewodniczącym EUROSAI

    Prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski został wiceprzewodniczącym Europejskiej Organizacji Najwyższych Organów Kontroli (EUROSAI).

  6. kom98 29.05.2017

    Za rok dokument o przyszłości UE

    Do końca przyszłego roku ma być przygotowany dokument dot. przyszłości UE bez podziału na strefę euro i na kraje, które nie są w tej strefie.

  7. e4ea28d5a49a4ea6b8e2fe42f0ac23f8 29.05.2017

    Szymański: KE powinna przyjąć stanowisko w sprawie uchodźców, jak G7

    Podkreślił, że Polska nie godzi na „ton szantażu” w sprawie uchodźców i wiązanie tego z kwestią budżetu UE.

  8. CHAD1708157t55e57d0em800x67fd61d6 29.05.2017

    Szczerski: Zaproszenie dla Trumpa jest otwarte

    Zaproszenie dla prezydenta USA Donalda Trumpa na szczyt państw Trójmorza, który w lipcu ma się odbyć we Wrocławiu, jest jedną z opcji - powiedział w poniedziałek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski pytany o możliwą datę wizyty prezydenta USA w Polsce.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook