Jedynie prawda jest ciekawa


Jest projekt nowego traktatu

16.12.2011

Ośmiostronicowy projekt traktatu pt. "Międzynarodowe porozumienie na rzecz wzmocnionej unii gospodarczej" w piątek po południu udostępniono dziennikarzom w Brukseli.

Ten pierwszy projekt, przygotowany przez ekspertów i prawników pracujących dla przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya, jeszcze w piątek trafił do konsultacji do stolic zainteresowanych państw. Jak zastrzegli dyplomaci, dokument jest prawniczym odzwierciedleniem politycznej deklaracji przyjętej na szczycie 8-9 grudnia ws. paktu fiskalnego, by wzmocnić dyscyplinę finansów publicznych. Ponieważ Londyn zablokował zmianę traktatu UE w tej sprawie, nowe zasady mają być wdrożone umową międzyrządową 17 krajów strefy euro oraz chętnych państw spoza euro, które ostatecznie zdecydują się na podpisanie umowy.

Ten projekt będzie teraz doprecyzowywany i redagowany w grupie roboczej ds. euro pod przewodnictwem Austriaka Thomasa Weisera z udziałem przedstawicieli państw członkowskich (po trzech na kraj) oraz Komisji Europejskiej i trzech przedstawicieli Parlamentu Europejskiego. Wielka Brytania została zaproszona do prac tej grupy w charakterze "obserwatora"; nie będzie jednak mogła wpłynąć na decyzję w sprawie zapisów traktatu - zastrzegły źródła dyplomatyczne. Pierwsze spotkanie grupy roboczej odbędzie się we wtorek, kolejne na początku lutego.

W czwartek Herman Van Rompuy zapowiedział, że do końca stycznia lub na początku lutego zwoła szczyt ws. nowego traktatu. Do marca, zgodnie z postanowieniami ostatniego szczytu, ma być on podpisany przez zainteresowane kraje.

Projekt umowy wskazuje, że wejdzie ona w życie pierwszego dnia następnego miesiąca, po zakończeniu ratyfikacji przez dziewięć pierwszych państw członkowskich euro (z 17). Wówczas od razu zacznie obowiązywać w tych krajach, gdzie ratyfikacja już się zakończyła; w kolejnych wraz z jej zakończeniem.

Ostatni artykuł traktatu odnosi się do udziału państw spoza euro, które przystąpią do nowej umowy wraz z "17" eurolandu. Mówi, że państwa UE (w tym Polska), które nie są jeszcze w euro, ale mają traktatowy obowiązek przyjęcia wspólnej waluty po spełnieniu kryteriów, będą zobowiązane przestrzegać nowych zasad zapisanych w tej międzynarodowej umowie wraz z wejściem do euro, chyba że same "wyrażą intencję, że chcą wcześniej być zobligowane postanowieniami umowy lub jej poszczególnymi elementami". Należy przypuszczać, że Polska pod przywództwem PO, ktora bardzo stara sie być europejskim prymusem, przyjmie na siebie przyspieszone zobowiązanie.

To dotyczy także Danii, która tak jak Wielka Brytania ma traktatowy "opt out", czyli wykluczenie z obowiązku przyjęcia euro, ale inaczej niż Londyn wyraziła wstępne zainteresowanie umową.

Głównym elementem nowej umowy jest wzmocnienie dyscypliny poprzez wprowadzenie do konstytucji (lub równoważnego prawa narodowego) uczestniczących w umowie państw tzw. złotej reguły fiskalnej, która zakłada, że roczny deficyt strukturalny nie przekracza 0,5 proc. nominalnego PKB. Za kontrolę wdrażania tej zasady będzie odpowiadał Trybunał Sprawiedliwości UE. Źródła unijne przekonywały, że jest to możliwe, mimo że umowa ma charakter międzyrządowy, a Trybunał UE jest częścią obecnego reżimu instytucjonalnego opisanego w Traktacie o funkcjonowaniu UE (Traktat z Lizbony). Na wykorzystanie Trybunału do międzynarodowych porozumień zezwala art. 273 traktatu UE.

Inny element nowej umowy to automatyczne sankcje dla państw naruszających pułap 3 proc. deficytu budżetowego. Jeśli Komisja Europejska stwierdzi, że doszło do naruszenia tego pułapu i zarekomenduje sankcje, tylko kwalifikowana większość państw będzie mogła takie sankcje uchylić (dotychczas większość była potrzebna, by je zaaprobować), co zdecydowanie utrudni polityczną ingerencję w celu uniknięcia kary.

Zdaniem źródeł unijnych KE będzie mogła tę rolę odgrywać, bo postanowienia umowy są wzmocnieniem istniejącej już w traktacie UE procedury nadmiernego deficytu (opisanej w art. 126). Tyle że ta procedura jest długa i przewiduje wiele etapów, zanim do sankcji w ogóle może dojść. Kraje, które podpiszą nową międzyrządową umowę, traktatowo zobowiążą się między sobą, że będą szybciej i w sposób bardziej automatyczny decydować o sankcjach finansowych - wyjaśniały źródła. Przekonywały, że nie jest to sprzeczne z istniejącym traktatem UE, którego umowa międzyrządowa zmienić nie może.

Sankcje finansowe i tak będą dotyczyć tylko państw strefy euro, bo tak też jest to zapisane w obecnie obowiązujących przepisach o procedurze nadmiernego deficytu, w tym w tzw. sześciopaku.

Ponadto KE będzie mogła wzmacniać istniejącą dyscyplinę finansów publicznych, tak by bardziej dostosować ją do założeń nowej umowy zmianami prawa wtórnego, czyli rozporządzeń i dyrektyw unijnych. Tu do zmiany potrzebna jest kwalifikowana większość państw UE, czyli teoretycznie sprzeciw Londynu może być uchylony.

Londyn już zagroził, że nie wyklucza zaskarżenia zaangażowania unijnych instytucji do nowego traktatu. Drażliwą kwestią są pieniądze - skoro środki na unijne instytucje pochodzą z budżetu UE, na który składają się wszystkie państwa (27), w tym Wielka Brytania.

DOL/PAP
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. justice16072018 16.07.2018

    Czy właściciel firmy może odmówić świadczenia usług klientowi ze względu na orientację seksualną? Przełomowy wyrok

    Joanna Duka i Breanna Koski, właścicielki studia Brush&Nib w Phoenix zajmującego się tworzeniem zaproszeń na śluby, odwołały się od wyroku sądu apelacyjnego stanu Arizona. Walczą z przepisami antydyskryminacyjnymi wprowadzonymi w ich mieście, jednak sprawa może mieć dużo dalej idące konsekwencje.

  2. bokoharam17062018 16.07.2018

    Boko Haram zdobyło bazę wojskową w Nigerii. Chrześcijanie boją się ludobójstwa

    Anonimowe źródła w rządzie Nigerii poinformowały agencję AFP, że islamscy terroryści z organizacji Boko Haram zdobyli bazę wojskową na północnym wschodzie kraju. Los setek nigeryjskich żołnierzy jest nieznany, ale wszyscy obawiają się najgorszego.

  3. haiko16072018 16.07.2018

    Szef niemieckiej dyplomacji. "UE nie może już polegać na USA"

    Szef dyplomacji Niemiec Heiko Maas oświadczył w poniedziałek, że UE nie może w pełni polegać na administracji Donalda Trumpa i musi zewrzeć szeregi. Wypowiedział się wkrótce po tym, kiedy Trump uznał, że UE jest "wrogiem" USA, jeśli chodzi o handel.

  4. paryz16072018 16.07.2018

    Podpalania, kradzieże, starcia z policją. Francuzi "świętują" mistrzostwo na ulicach [WIDEO]

    W kilku francuskich miastach radość ze zdobycia przez "Trójkolorowych" tytułu piłkarskich mistrzów świata wymknęła się spod kontroli. Na słynnej Champs Elysees w Paryżu plądrowano sklepy i walczono z policją, do zamieszek doszło też m.in. w Lyonie i Marsylii.

  5. papiez16072018 16.07.2018

    Papież Franciszek znowu zaskakuje. Tym razem sprawił niespodziankę młodej parze

    O tym, że papież Franciszek lubi zaskakiwać wiadomo nie od dziś. Tym razem sprawił niespodziankę jednemu z członków gwardii szwajcarskiej oraz jego narzeczonej. Okazało się, że Ojciec Święty zdecydował się… zastąpić księdza, który miał udzielić ślubu młodej parze.

  6. trump14072018 16.07.2018

    O czym będą rozmawiać Trump z Putinem? Zdradzamy potencjalne scenariusze

    Czego można spodziewać się po tym spotkaniu, jakie ustalenia na nim zapadną i jak wpłynie to na nasze codzienne życie?

  7. worldcup14072018 15.07.2018

    Trójkolorowi mistrzem świata. Szalony finał!

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonali Chorwację 4:2.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook