Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jest porozumienie w sprawie Schengen

07.06.2012

Ministrowie spraw wewnętrznych "27" porozumieli się w czwartek ws. reformy Schengen, m.in. czasowego przywracania kontroli granicznych Sprowadza się to de facto do pozostawienia obecnych zasad - ocenił polski wiceminister. Jest to wbrew intencjom KE i PE.

Komisja Europejska w swojej propozycji reformy Schengen chciała ograniczyć jednostronne decyzje krajów UE o czasowym przywracaniu kontroli granicznych. KE chciała bardziej wspólnotowego podejścia i zwiększenia jej własnych kompetencji. Z kolei Parlament Europejski miał zatwierdzać wraz z Radą UE (rządy) rozporządzenie o mechanizmie oceny sytuacji na granicach.      

"PE jest głęboko zawiedziony jednostronnym i kontrproduktywnym zachowaniem Rady ds. wewnętrznych. Jej decyzja ignoruje kompetencje europarlamentu i jest następnym krokiem w złym kierunku w kwestii Schengen" - oświadczył w czwartek przewodniczący PE Martin Schulz.      

"Jeśli chodzi o zmiany (...) dotyczące przywracania kontroli to propozycja kompromisowa istotnie odbiega od tego, co Komisja położyła na stole za czasów prezydencji polskiej" - powiedział po spotkaniu wiceminister spraw wewnętrznych Piotr Stachańczyk. Jego zdaniem przyjęte w czwartek ustalenia "sprowadzają się do tego, że tymczasowe przywracanie kontroli na granicach wewnętrznych w przypadku poważnych zagrożeń bezpieczeństwa pozostaje de facto na dzisiejszych zasadach".      

Jak zauważył, ministrowie zatwierdzili propozycję kompromisową duńskiej prezydencji jednomyślnie, choć były mocne i słabe głosy poparcia.     

KE zaproponowała we wrześniu ub.r., by kraje należące do Schengen mogły samodzielnie decydować o czasowym przywracaniu kontroli tylko w nagłych przypadkach zagrożenia bezpieczeństwa (jak zamachu czy epidemii) i na okres nie dłuższy niż pięć dni. Dłuższe kontrole wymagałyby zgody KE i unijnych ekspertów. KE chciała też zatwierdzać dłuższe kontrole wewnątrz Schengen w przypadku uporczywych uchybień i problemów z kontrolowaniem granicy zewnętrznej obszaru.       

Zatwierdzone w czwartek porozumienie zakłada tymczasem, że kraje mogą samodzielnie przywrócić kontrolę w uzasadnionych przypadkach zagrożenia bezpieczeństwa do 10 dni, z możliwością przedłużenia do 2 miesięcy. By przedłużyć kontrole państwo zwróci się o opinię, a nie o zgodę KE. Także w przypadku uchybień jakiegoś państwa w stosowaniu zasad Schengem ministrowie ostateczną decyzję zostawili krajom, a nie KE.      

Jak zauważył Stachańczyk, ten "szczególny tryb" zakłada, że KE wystąpi do Rady UE o przyjęcie rekomendacji, w której wzywałaby właściwe kraje do przywrócenia kontroli na ich granicach wewnętrznych. "Ale ostateczna decyzja pozostawałaby w gestii tego państwa" - zastrzegł. Jednym z powodów dla zastosowania takiej procedury mogłaby być presja migracyjna, ale tylko jeśli zagrażałaby bezpieczeństwu, a problem był uporczywy i nie dałoby się go rozwiązać w inny sposób.       

"Przepisy zakładają długą drogę między stwierdzeniem takich uchybień, a przywróceniem kontroli" - zaznaczył Stachańczyk. Decyzję o kontroli musiałyby poprzedzić działania naprawcze, wielokrotne oceny oraz wsparcie kraju, który ma problemy z kontrolowaniem zewnętrznej granicy Schengen przez inne kraje i agencję Frontex. 

Jak poinformował polski wiceminister, KE w deklaracji wydanej po spotkaniu zapowiedziała, że rozważy skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE, ponieważ w przyjętym kompromisie ministrowie zabrali jej ostateczne słowo ws. przyjmowania raportów ewaluacyjnych i rekomendacji dla krajów UE po wizytach kontrolnych na granicach.       

"Jeśli chodzi o proces ewaluacji, to uprawnienia zostały rozdzielone między Radę UE a KE. Komisja odpowiada za logistykę prowadzonych misji, natomiast decyzje dotyczące przyjmowania raportów ewaluacyjnych oraz rozstrzygania najważniejszych problemów politycznych pozostawiono Radzie" - wyjaśnił Stachańczyk.       

KE nie wykluczyła takiego pozwu także w kwestii zmiany trybu przyjmowania rozporządzenia o mechanizmie ewaluacyjnym. KE i Parlament Europejski uważają, że powinno być ono przyjmowane w tzw. kodecyzji z europarlamentem, zaś ministrowie chcą, by było przyjmowane tylko przez Radę UE kwalifikowaną większością głosów. "Prezydencja duńska zobowiązała się, że ten temat będzie jeszcze przedmiotem debat z PE"" - powiedział wiceminister.       

KE zaproponowała reformę Schengen na prośbę przywódców państw UE po francusko-włoskim sporze z wiosny 2011 roku o 25 tys. imigrantów z Tunezji.      

Układ z Schengen to porozumienie z 1985 roku, które znosi kontrole osób na granicach wewnętrznych między państwami członkowskimi. Do układu z Schengen przystąpiły 22 kraje UE oraz Norwegia, Islandia i Szwajcaria. Do Schengen nie należą: Wielka Brytania, Irlandia, Cypr, a także starające się o wejście do obszaru Rumunia i Bułgaria. 

PAP

[fot. wikipedia.org]

Warto poczytać

  1. Greenpointwiki 25.07.2017

    Działacze polonijni protestują po wypowiedzi rzeczniczki Departamentu Stanu

    W datowanym 24 lipca liście otwartym do sekretarza stanu Rexa Tillersona działacze polonijni w USA zaprotestowali przeciwko wypowiedzi rzeczniczki Departamentu Stanu na temat proponowanej reformy sądownictwa w Polsce.

  2. kreml19062017 25.07.2017

    Kreml ostrzega przed "prowokowaniem napięcia" w Donbasie

    - Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ostrzegł we wtorek, że działania "prowokujące napięcia na linii rozgraniczenia" w Donbasie oddalają uregulowanie konfliktu. W ten sposób skomentował wypowiedź przedstawiciela USA Kurta Volkera na temat dostaw broni na Ukrainę.

  3. Berlin 25.07.2017

    Niemcy: Proces neonazistki wszedł w decydującą fazę

    Po ponad czterech latach proces niemieckiej neonazistki Beate Zschaepe, oskarżonej o współudział w 10 morderstwach popełnionych przez Narodowosocjalistyczne Podziemie (NSU), wszedł w decydującą fazę. We wtorek zaczęła się końcowa mowa prokuratora federalnego.

  4. McCain2007 25.07.2017

    Choroba mu nie przeszkadza! McCain będzie głosował ws. Obamacare

    Republikański senator John McCain zapowiedział, że powróci do Senatu USA na wtorkowe głosowanie, co może mieć kluczowe znaczenie dla wysiłków Republikanów by anulować wprowadzony w trakcie prezydentury Baracka Obamy system powszechnych świadczeń zdrowotnych.

  5. kreml19062017 25.07.2017

    Putin nałoży sankcje na Polskę? Chcą tego politycy

    Izba wyższa parlamentu Rosji, Rada Federacji, zwróciła się we wtorek do prezydenta Władimira Putina, by zlecił organom władz przedstawienie propozycji dotyczących możliwych "działań o charakterze ograniczającym" w sferach współpracy dwustronnej z Polską.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook