Jedynie prawda jest ciekawa

Jest główny podejrzany ws. śmierci Polaka w Harlow

06.10.2016

Policja w angielskim mieście Harlow powiadomiła w czwartek, że ustaliła głównego podejrzanego w sprawie śmierci 40-letniego Polaka. Według źródeł PAP jest to 15-latek, któremu zostanie postawiony zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Pięć osób zostało oczyszczonych z podejrzeń w tej sprawie.

Pod koniec sierpnia trzech Polaków zostało zaatakowanych na placu handlowym The Stow w Harlow. Jeden z nich, 40-letni Arkadiusz J., został raz uderzony w głowę. Polak trafił do szpitala w stanie krytycznym i zmarł dwa dni później.

Po śmierci mężczyzny policja zatrzymała sześć osób podejrzewanych o udział w napaści. Wszyscy zostali następnie zwolnieni z aresztu za kaucją z obowiązkiem stawienia się na komisariacie 7 października.

Zgodnie z czwartkowym komunikatem policji hrabstwa Essex, pięć osób zostało oczyszczonych z podejrzeń ze względu na brak wystarczającego materiału dowodowego. Nie będą oni brani pod uwagę na dalszym etapie śledztwa.

Według źródeł PAP, szóstemu zatrzymanemu, 15-letniemu chłopcu, zostanie natomiast postawiony zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci oparty na zeznaniach innych uczestników zdarzenia. Policja odmówiła potwierdzenia tej informacji.

Jak wynika z analizy dziennika „The Telegraph” z 2014 roku, osoby, które doprowadziły do nieumyślnej śmierci w wyniku jednego uderzenia, otrzymują średnio wyroki do czterech lat więzienia, pomimo opinii sądu odwoławczego z 2009 roku, że za tego typu zachowanie powinna grozić poważniejsza kara. Decyzja o konkretnym wyroku pozostaje jednak w gestii sędziego.

Jak podkreśliło w czwartek biuro prasowe policji w hrabstwie Essex, „śledztwo w sprawie śmierci Arkadiusza J. postępuje sprawnie i jesteśmy wdzięczni społeczności Harlow za ich pomoc”.

"Włożyliśmy w to śledztwo ogromną pracę. Dotychczas mamy ponad 150 zeznań świadków, rozmawialiśmy z ponad 300 osobami i zabezpieczyliśmy ponad 100 godzin materiału z kamer monitoringu. Ponad 30 oficerów i pracowników administracyjnych było zaangażowanych w pracę, która zajęła nam ponad 1200 godzin" - wyliczał detektyw Danny Stoten z wydziału ds. poważnych przestępstw policji hrabstw Kent i Essex.

Jak podkreślono, policja wciąż bada dokładne motywy ataku. Przestępstwo motywowane nienawiścią na tle narodowościowym jest jednym z wątków śledztwa, ale ostateczną decyzję dotyczącą kwalifikacji czynu podejmie dopiero sąd.

wkt/wPolityce.pl/PAP

[fot. youtube.com]

Warto poczytać

  1. 1270orbanww 23.09.2017

    Węgierska prasa o wizycie Orbana w Polsce: to demonstracja antyimigracyjnego sojuszu

    Jako demonstrację sojuszu państw przeciwnych nieograniczonej imigracji oraz pokaz jedności przed szczytem UE w Tallinie określa w sobotę węgierska prasa wizytę premiera Viktora Orbana w Warszawie.

  2. 1270kornicki 23.09.2017

    Polski bohater i lider rankingu pilotów RAFu skromnie o swoich zasługach: Byłem jednym z wielu

    Franciszek Kornicki, ostatni żyjący dowódca polskiego dywizjonu lotnictwa z drugiej wojny światowej jest zdecydowanym liderem głosowania internetowego, które ma wybrać jednego z bohaterów wystawy na stulecie brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych (RAF).

  3. stalin20170922 22.09.2017

    Popiersie zbrodniarza stanęło w Moskwie. Tylko jedna osoba zaprotestowała

    - Popiersie Józefa Stalina pojawiło się w piątek w Moskwie; jest ono częścią "alei wodzów", w której stoją popiersia rosyjskich carów i radzieckich przywódców komunistycznych. Przeciwko upamiętnieniu Stalina protestowała uczestniczka jednoosobowej pikiety.

  4. Imigranciwiki2 22.09.2017

    Coraz mniej ubiega się o azyl w UE

    Liczba imigrantów ubiegających się po raz pierwszy o azyl w UE zmniejszyła się w drugim kwartale br. o 11 proc. - podał w piątek Europejski Urząd Statystyczny. Największą grupę stanowią Syryjczycy i Nigeryjczycy, a najwięcej podań złożono w RFN i we Włoszech.

  5. Katalonia22092017 22.09.2017

    Katalończycy wyszli na ulice. Domagają się niepodległości

    Co najmniej kilkuset zwolenników niepodległości Katalonii demonstruje w piątek przed sądem w Hospitalet de Llobregat, na przedmieściach Barcelony, żądając uwolnienia członków władz regionalnych. Zatrzymano ich w związku z referendum w sprawie secesji regionu.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook