Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jarema idzie!

23.04.2014

Ukraiński wicepremier Witalij Jarema zapowiedział wznowienie antyterrorystycznej akcji na wschodzie Ukrainy. Zaapelował też do USA o wsparcie militarne w razie ataku Rosji.

- Mamy nadzieję, że w razie agresji Rosji Stany Zjednoczone nie zostawią nas samych. Mamy nadzieję, że ta pomoc będzie bardziej konkretna. Uzyskaliśmy poparcie USA, (i zapewnienie) że nie pozostaniemy sam na sam z agresorem - powiedział w rozmowie z dziennikarzami wicepremier Witalij Jarema, który poinformował, że po świątecznej przerwie władze wznowiły aktywną fazę operacji antyterrorystycznej prowadzonej przeciwko separatystom prorosyjskim na wschodzie kraju.

Dzień wcześniej z wizytą w Kijowie przebywał wiceprezydent USA Joe Biden, który zaoferował Ukrainie pomoc finansową na realizację reform politycznych i gospodarczych, a także środki na zakup tzw. nieśmiercionośnego sprzętu wojskowego.

- Siły MSW pracują nad likwidacją wszystkich ugrupowań (separatystycznych), działających dziś w Kramatorsku, Słowiańsku i innych miastach obwodu donieckiego i ługańskiego – przekazał wicepremier.

Powrót to aktywnego etapu działań antyterrorystycznych nakazał we wtorek pełniący obowiązki ukraińskiego prezydenta Ołeksandr Turczynow. Była to reakcja na odnalezienie w kontrolowanym przez separatystów Słowiańsku ciał dwóch mężczyzn, brutalnie zamordowanych - jak podejrzewa MSW w Kijowie - przez ludzi okupujących budynek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w tym mieście.

Jeden z zabitych to radny partii Turczynowa "Batkiwszczyna" Wołodymyr Rybak. Dzień wcześniej został porwany w swym mieście rodzinnym Gorłówka (ukr. Horliwka). Stało się to po demonstracji na rzecz jedności Ukrainy, w której uczestniczył. Według MSW na ciele Rybaka i innego, niezidentyfikowanego dotąd człowieka, widnieją ślady tortur.

PAP

[FOTO: PAP/ EPA]

Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

,

wojna

,

USA

Warto poczytać

Facebook