Jedynie prawda jest ciekawa


Janusz Waluś: „Uwolnijcie mnie i deportujcie do Polski”

15.01.2018
janusz15012018
Janusz Waluś: „Uwolnijcie mnie i deportujcie do Polski”

Janusz Waluś, który w 1993 roku zamordował Chrisa Haniego, lidera południowoafrykańskich komunistów, zwrócił się do sądu w Pretorii o zwolnienie warunkowe. Poprosił również o możliwość deportacji do Polski – informuje portal IOL.

Waluś odsiaduje wyrok za zamordowanie Chrisa Haniego. Był to wyszkolony przez Sowietów przywódca Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej i jednocześnie organizator rebelianckich i terrorystycznych bojówek w RPA. Waluś, który przybył do RPA z Zakopanego w 1981 roku, miał antykomunistyczne poglądy. W Polsce zdążył dobrze poznać czerwoną zarazę i dlatego – jak opowiadał wielokrotnie w swoich późniejszych wywiadach – chciał zaoszczędzić tego losu swojej nowej ojczyźnie.

10 kwietnia 1993 r. podjechał pod dom Haniego w Dawn Park na przedmieściach Boksburga, przylegającego do wschodnich granic Johannesburga. Uzbrojony był w pistolet skradziony z magazynów wojskowych. Broń dostarczył mu jego polityczny kompan Clive Derby-Lewis, wówczas zasiadający z ramienia Partii Narodowej w południowoafrykańskim parlamencie, gdzie uważano go za skrajnego rasistę. Hani stał przed domem. Jak wynika z zeznań, Waluś strzelił Haniemu w brzuch i głowę, po czym jeszcze dwukrotnie w skroń. Po zabójstwie wsiadł do samochodu i odjechał. Dziesięć minut później zatrzymała go policja.

Choć od wydarzeń z kwietnia 1993 roku minęło już niemal 25 lat, to pamięć o Walusiu i jego czynach jest wciąż obiektem bardzo gorących dyskusji, zarówno w RPA, jak i w Polsce. W Republice Południowej Afryki Partia Komunistyczna jest wciąż bardzo ważnym graczem na scenie politycznej, a Hani jest jednym z jej „ojców ideowych”. 

Waluś spędził w więzieniu już ponad 24 lata. O zwolnienie starał się już w poprzednich latach. Otrzymał nawet pozytywną odpowiedź sądu, ale jego wcześniejsze wyjście na wolność zablokował Michael Masutha, minister sprawiedliwości RPA. Choć Masutha wywodzi się z ANC, Afrykańskiego Kongresu Narodowego, to jego partia w przeszłości ściśle współpracowała z SACP, Południowoafrykańską Partią Komunistyczną

Sprawa Walusia dowodzi tego, jak silne są wciąż wpływy komunistów we współczesnej polityce w RPA. Polak uzyskał prawo do ubiegania się o zwolnienie warunkowe już 12 lat temu, ale dotychczas nie dano mu zgody na opuszczenie zakładu karnego. Według Juliana Knighta, prawnika Walusia, szczególnie bulwersuje tu fakt, iż wielu innych morderców – oskarżonych i skazanych za znacznie bardziej okrutne zbrodnie, popełniane często na tle rasowym – jest dziś na wolności po otrzymaniu zwolnienia.

To dlatego Waluś, który zrzekł się południowoafrykańskiego obywatelstwa, zwrócił się do Sądu Najwyższego, aby ten odrzucił decyzję podjętą przez Masuthę i wydał postanowienie o deportacji więźnia do Polski. Choć wniosek został złożony "w trybie pilnym", to według afrykańskich źródeł sprawa zostanie rozpatrzona najwcześniej w czerwcu bieżącego roku.

W złożonym w sądzie dokumencie Waluś pisze: – To oczywiste, że zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, aby się zrehabilitować, przestrzegać zasad więziennego życia. Ponadto okazałem skruchę. Dodaje też, aby traktować go jak zwykłego więźnia, którego skazano za pospolitą zbrodnię, która nie powinna być rozpatrywana w kategoriach politycznych. Przypomina, iż pomimo pozytywnych rekomendacji Komisji ds. Zwolnień Warunkowych, za każdym razem znajdowano powód, aby pozostawić go za kratkami.

– Wygląda na to, że jestem traktowany inaczej niż wszyscy przez ministra, bo nazywam się Janusz Waluś. To powoduje, że moja sytuacja jest rozpatrywana w kontekście politycznym i nie jestem traktowany jak każdy inny osadzony – pisze Polak, który przez wielu nazywany jest "ostatnim Żołnierzem Wyklętym". 

ac za iol.co.za

fot. za YT

Warto poczytać

  1. 1270kongres 24.04.2018

    Izba Reprezentantów ma głosować nad ustawą ws. mienia ofiar Holokaustu

    W Izbie Reprezentantów Kongresu USA odbędzie się we wtorek głosowanie nad ustawą o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST), dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu.

  2. Alfiezyje 24.04.2018

    Dyrektor włoskiego szpitala opowiada o próbie uratowania Alfiego Evansa. Ta relacja szokuje

    Wciąż trwa desperacka walka o niespełna 2-letniego Alfiego Evansa. Najbliższe godziny zadecydują o tym, czy dziecko przeżyje. Po południu w sądzie w Manchesterze odbędzie się brytyjsko-włoskie posiedzenie, od którego zależy, czy włoski rząd będzie mógł wywieźć chłopca

  3. Zyd 24.04.2018

    Żydzi przestrzegani przed noszeniem jarmułek. To nie "antysemicka" Polska, a Niemcy

    Po niedawnej napaści w Berlinie na Żydów w jarmułkach, przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster przestrzega przed noszeniem tego nakrycia głowy przez pojedynczych ludzi w dużych miastach niemieckich, w obawie przed aktami antysemityzmu

  4. whouse24042018 24.04.2018

    Lewicowy kandydat na prezydenta USA zbawi świat? Bernie Sanders chce pracy dla każdego

    Bernie Sanders, główny rywal Hillary Clinton w ostatnich wyborach i nieformalny przywódca lewego skrzydła Demokratów – zaproponował program gwarantowanej pracy dla każdego.

  5. Praga2404 24.04.2018

    Zwrócił uwagę śniadym obcokrajowcom. Teraz walczy o życie w szpitalu

    Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę w Pradze. Kelner ostrzegł grupę obcokrajowców, że w ogródku restauracyjnym nie wolno spożywać alkoholu, a stolik przy którym usiedli, został wcześniej zarezerwowany

  6. Alfiezyje 24.04.2018

    Niesamowita walka o życie. Chłopca odłączono od tlenu, lekarze nie dawali żadnych szans

    Włoski paszport nie pomógł Alfiemu Evansowi. Do wywiezienia z Wielkiej Brytanii nie dopuścili lekarze, którzy odłączyli go od tlenu. Tymczasem niespełna 2-letni chłopiec dzielnie walczy o życie

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook