Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Janukowycz nie mówi nie ws. lotniska im. Bandery

31.10.2011

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz powiedział, że zaakceptuje każdą decyzję radnych Lwowa ws. imienia, jakie ma nosić miejskie lotnisko. Wiele wskazuje na to, że samorządowcy nadadzą mu imię Stephana Bandery, który odpowiada za ludobójstwo na Wołyniu.

Eugeniusz Tuzow-Lubański wskazuje, że nacjonalistyczna partia Swoboda ma bardzo duże szanse na przeforsowanie swojej propozycji dot. uczczenia Bandery. Radni ugrupowania porównują szefa Ukraińskiej Powstańczej Armii z Fryderykiem Chopinem i Charlesem de Gaullem, których imieniem zostały nazwane lotniska w Warszawie i Paryżu.

Wiesław Turzański, były wiceprezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie, zauważa w rozmowie z portalem Stefczyk.info, że inicjatywa radnych ze Lwowa ma niestety duże szanse powodzenia. - Obawiam się, że to bardzo prawdopodobne, że lotnisko im. Bandery we Lwowie powstanie. Przecież jedna z ważniejszych ulic Lwowa nosi imię bohaterów UPA. Jeśli będzie determinacja, to bardzo prawdopodobne, że taka nazwa zostanie przyjęta – tłumaczy nasz rozmówca.

Turzański zaznacza, że polska strona nie będzie miała żadnego wpływu na decyzję. - Wcześniejsze doświadczenia, np. przy szukaniu porozumienia dot. cmentarz Orląt Lwowskich, pokazują, że wspólne inicjatywy polsko-ukraińskie nie są łatwe. Boję się, że stanie na tym, że większym bohaterem jest Stephan Bandera a nie obrońcy Lwowa przed Bolszewikami w 1920 roku – wskazuje ekspert ds. wschodnich. W jego ocenie „decyzja ta wywoła słuszne oburzenie polskiej strony”. - Jednak to niewiele zmieni. Radni Lwowa zapewne dopną swego – wskazuje.

Wraz z odejściem prezydenta Wiktora Juszczenki wiele osób spodziewało się, że pozycja nacjonalistów na Ukrainie spadnie. Jednak na Zachodzie kraju wciąż są oni silni, o czym świadczy także inicjatywa dot. lotniska. Cierpią na tym m.in. polskie interesy, ponieważ nacjonaliści honorują ludzi odpowiedzialnych za mordowanie Polaków w czasie II wojny i tuż po niej. Wiesław Turzański wskazuje jednak, że celem działań nacjonalistów może nie być wcale Polska. - Niewykluczone, że takie inicjatywy mają drugie dno. Być może to jest wymierzone w prezydenta Wiktora Janukowycza, czy przeciwko zakusom rosyjskim na Ukrainę. Nas jednak boli, że to rykoszetem odbija się na stosunkach polsko-ukraińskich – tłumaczy nasz rozmówca.

saż
[Fot. Lotnictwo.net.pl]
Słowa kluczowe:

Ukraina

,

lotniska

,

Bandera

Warto poczytać

Facebook