Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jak zareaguje Rosja po interwencji w Syrii?

28.08.2013

"Jeśli Syria zostanie zaatakowana z naruszeniem prawa międzynarodowego, Rosja powinna zająć kraje bałtyckie" - uważa rosyjski ekspert z Instytutu Wspólnoty Niepodległych Państw w Moskwie.

USA coraz wyraźniej dają do zrozumienia, że interwencja zbrojna w Syrii to kwestia najbliższych tygodni, a może nawet dni. Rosjanie nie ukrywają, że decyzje Amerykanów w tej sprawie stoją w sprzeczności z prowadzoną przez Kreml polityką; głos w tej kwestii zabrał między innymi Siergiej Ławrow.

Jeszcze ostrzejsze wypowiedzi padają z ust rosyjskich ekspertów. Michaił Aleksandrow, ekspert z Instytutu Wspólnoty Niepodległych Państw w Moskwie zaapelował na swoim blogu do kremlowskich władz, by reakcja Rosji po ewentualnym ataku Amerykanów była ostra.

"Jeśli Syria zostanie zaatakowana z naruszeniem prawa międzynarodowego, Rosja powinna zająć kraje bałtyckie. Rozmieszczenie rosyjskich wojsk w krajach bałtyckich powinno odbyć się przy minimalnych stratach, a może nawet bez strat. Uważam, że połowa ludności Łotwy i Estonii przywita wojska rosyjskie z kwiatami, jak to było w 1940 roku" - uważa Aleksandrow.

Mocarstwowa mentalność jest wciąż zakorzeniona w umysłach rosyjskich ekspertów, biznesmenów i władz. Niedawno w podobnym tonie - o "bliskiej zagranicy" - wypowiadał się Wiaczesław Kantor, komentując nieprzychylną dla Rosjan decyzję polskich władz ws. Azotów.

Aleksandrow pisze także o konieczności przeprowadzenia demonstracyjnej próby atomowej w Arktyce.

"USA można rozmawiać tylko jednym językiem - językiem siły. Oni nie rozumieją żadnego innego" - dodaje.

svit, wPolityce.pl

facebook.com/stefczyk.info?fref=ts" target="_blank">Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Słowa kluczowe:

Kreml

,

Rosja

,

Moskwa

,

USA

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook