Jedynie prawda jest ciekawa

Izrael zaniepokojony działaniami USA i Iranu

24.09.2013

Izrael wyraził zaniepokojenie możliwym spotkaniem prezydentów USA i Iranu przy okazji sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Reprezentujący Izrael w Nowym Jorku minister ds. strategicznych Juwal Szteinic podkreślił, że za słowami Teheranu muszą iść czyny.

Zapytany, czy na forum RB ONZ dojdzie do symbolicznego uścisku dłoni Baracka Obamy i Hasana Rowhaniego, Szteinic odparł w wywiadzie dla izraelskiego radia wojskowego, że ma nadzieję, iż to nie nastąpi.

"Ale naprawdę ważne są nie słowa i pozory. Ważne są czyny" - wskazał przedstawiciel Izraela. "Naprawdę mam nadzieję, że cały świat, a zwłaszcza Stany Zjednoczone, powie: „Dobrze, że są uśmiechy, że jest nowa retoryka, ale dopóki nie zmienicie postępowania i nie uczynicie prawdziwych ustępstw w programie nuklearnym, będą trwały sankcje gospodarcze i, jeśli będzie potrzeba, również groźba militarna" - dodał Szteinic.

W przeciwieństwie do swego poprzednika, konfrontacyjnego Mahmuda Ahmadineżada, prezydent Rowhani jest postrzegany jako bardziej umiarkowany. W poniedziałek zapowiedział on, że na forum ZO ONZ "pokaże prawdziwą twarz Iranu jako kraju kulturalnego i kochającego pokój".

W poniedziałek Departament Stanu USA oświadczył, że Waszyngton jest gotowy na współpracę z nowym prezydentem Iranu, jeśli jego administracja poważnie zaangażuje się w wysiłki na rzecz rozwiązania trwającego od dawna impasu w sprawie irańskiego programu jądrowego.

Zarówno Obama, jak i Rowhani mają we wtorek wygłosić przemówienia na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

W ubiegłym tygodniu Szteinic mówił dziennikowi "Israel Hayom", że Iran w ciągu sześciu miesięcy osiągnie zdolność wyprodukowania bomby atomowej i dlatego społeczność międzynarodowa nie ma czasu na dalsze negocjacje z Teheranem.

Podkreślił, że Izrael poparłby dyplomatyczne rozwiązanie kwestii irańskiego programu atomowego, jeśli rzeczywiście zostałby on wstrzymany. Ocenił jednak, że jest to mało prawdopodobne, a Rowhani na stanowisku prezydenta wniósł jedynie zwodniczą zmianę stylu, a nie rzeczywistą zmianę polityczną.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: PAP/EPA]


Warto poczytać

  1. Merkel23102017 23.10.2017

    Polityk CDU ujawnia: Merkel przesuwa partię w lewo

    Polityk CDU Alexander Mitsch opowiedział się w wywiadzie dla radia Deutschlandfunk za wymianą kierownictwa chadeckiej partii. Jego zdaniem Angela Merkel przesunęła CDU za bardzo na lewo, co nie podoba się członkom partii o poglądach konserwatywnych.

  2. Sarahwiki 23.10.2017

    Kardynał Sarah ostro o narzucaniu gender w Afryce: to forma kolonializmu

    Narzucanie ideologii Afryce to forma współczesnego kolonializmu - mówił w poniedziałek w Warszawie prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah podczas V sesji kongresu Ruchu "Europa Christi".

  3. ISIS 23.10.2017

    Masowe mordy w kilkadziesiąt godzin. Oto co się działo, gdy ISIS wkraczało do miasta

    Bojownicy Państwa Islamskiego (IS) zabili co najmniej 128 osób w al-Karjatajn, w środkowej Syrii, w ciągu trzytygodniowych rządów dżihadystów w tym mieście - poinformowało w poniedziałek Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

  4. Kataloniapremier05102017 23.10.2017

    "To próba poniżenia". Kataloński przywódca komentuje decyzję hiszpańskich władz

    Parlament Katalonii zbierze się w czwartek rano w celu wypracowania odpowiedzi na sobotnią decyzję rządu Hiszpanii o odebraniu władzom Katalonii ich kompetencji - poinformował w poniedziałek rzecznik proniepodległościowej koalicji "Razem Na Tak".

  5. Skocznia 23.10.2017

    Narty zamienia na kartę do głosowania. Popularny skoczek został... posłem!

    Jakub Janda otrzymał 2265 głosów i dostał się do Izby Poselskiej czeskiego parlamentu. W związku z tym 39-letni skoczek narciarski zamierza zakończyć sportową karierę. "Tych dwóch zajęć nie da się pogodzić" - podkreślił.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook