Jedynie prawda jest ciekawa

Irakijczycy wybierają rząd

30.04.2014

W Iraku rozpoczęły się pierwsze od wycofania się wojsk USA w 2011 roku wybory parlamentarne. Bezpieczeństwa wyborów w kraju, zmagającym się z falą przemocy, pilnują setki tysięcy żołnierzy i policjantów, którzy głosy oddali dwa dni temu.

Lokale wyborcze są czynne w godz. 7-18 czasu lokalnego (godz. 6-17 czasu w Polsce). Około 22 milionów uprawnionych do głosowania wybiera deputowanych 328-osobowego parlamentu spośród ponad 9 tys. kandydatów. W całym kraju działa prawie 50 tys. lokali wyborczych.

Analitycy przewidują, że żadna partia nie zdobędzie większości i proces tworzenia rządu będzie trudny, nawet w przypadku wygranej koalicji szyickiego premiera Nuriego al-Malikiego, Państwo Prawa. Sprawujący urząd od ośmiu lat Maliki liczy na trzeci mandat. Kierowana przez niego koalicja uniknęła fragmentaryzacji od czasu poprzednich wyborów, co nie udało się innym blokom politycznym. Oczekuje się, że Maliki będzie kluczową postacią powyborczego procesu budowania koalicji.

Blok jego głównego rywala, szyity Ijada Alawiego, który skupiał zarówno szyitów i sunnitów i w wyborach 2010 roku zajął pierwsze miejsce, uległ rozczłonkowaniu. Malikiemu najbardziej zagrażają inne bloki szyickie, np. zdominowany przez ugrupowanie Najwyższa Islamska Rada Iraku blok skupiający się na poprawie poziomu życia i usług publicznych.

Poza doświadczaną codziennie przemocą Irakijczycy skarżą się na bezrobocie, korupcję i praktycznie nieistniejący sektor usług publicznych. Ale kampania wyborcza skoncentrowała się niemal całkowicie na kwestiach bezpieczeństwa.

Od początku roku spirala przemocy w Iraku pochłonęła 3 tys. ofiar. Od stycznia każdego dnia w aktach terroru ginie średnio 25 Irakijczyków. Tylko w ciągu minionych 24 godzin zabitych zostało blisko 90 osób; m.in. z tego powodu nie oczekuje się wysokiej frekwencji wyborczej.

Głosowanie nie odbędzie się w zdominowanych przez sunnitów częściach prowincji Anbar, gdzie rządowe siły bezpieczeństwa prowadzą walkę z islamistycznymi i plemiennymi bojówkami o kontrolę nad stolicą prowincji, miastem Ramadi, oraz pobliską Faludżą.

PAP/kop
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270isis 22.11.2017

    "Cień CIA": upadek Państwa Islamskiego nie oznacza końca konfliktu w Syrii

    Upadek Państwa Islamskiego (IS) nie wystarczy do pokojowego rozwiązania złożonego konfliktu syryjskiego - ocenia w środę Stratfor. Według ośrodka cele polityki USA wobec Syrii to promowanie reform politycznych, wspieranie Kurdów oraz ograniczanie roli Iranu.

  2. Putin22112017 22.11.2017

    Putin jest przekonany że to on zapobiegł rozpadowi Syrii. Chwali też innych przywódców

    Prezydent Rosji Władimir Putin ocenił w środę, przyjmując w Soczi przywódców Turcji i Iranu, że dzięki trzem krajom udało się zapobiec rozpadowi ogarniętej konfliktem Syrii. Działania bojowe na większą skalę przeciw bojownikom dobiegają końca - oświadczył

  3. 1270mladic 22.11.2017

    "Rzeźnik Bałkanów" skazany za ludobójstwo na dożywocie: "Łżecie, j... wam matkę!" - krzyczał do sędziów

    Były dowódca Serbów bośniackich Ratko Mladić odwoła się od środowego wyroku ONZ-owskiego trybunału ds. dawnej Jugosławii - zapowiedzieli jego obrońca i syn. Trybunał skazał Mladicia na dożywotnie pozbawienie wolności m.in. za ludobójstwo podczas wojny w BiH.

  4. putin 22.11.2017

    Putin polecił podwyższanie gotowości mobilizacyjnej po Zapad-2017

    Prezydent Rosji Władimir Putin polecił w środę opracowanie dodatkowych działań dotyczących podwyższenia gotowości mobilizacyjnej. Wskazał na niedociągnięcia, jakie uwidoczniły się po wrześniowych ćwiczeniach sił zbrojnych Rosji i Białorusi Zapad-2017.

  5. 1270gruzjazamach 22.11.2017

    Akcja antyterrorystyczna w Tbilisi zakończona. Prawdopodobnie zginął jeden z napastników

    Od kilku godzin w stolicy Gruzji, Tbilisi, prowadzona jest akcja antyterrorystyczna

CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook