Jedynie prawda jest ciekawa

Incydent lotniczy nad Wielką Brytanią

24.05.2013

Na pokładzie samolotu pasażerskiego, lecącego z Pakistanu do Wielkiej Brytanii, doszło do incydentu. Maszynę, która miała lądować w Manchesterze, skierowano na inne lotnisko. Incydent raczej nie miał związku z terroryzmem, choć zatrzymano dwie osoby.

Samolot linii Pakistan International Airlines, lecący z Lahaur do Manchesteru, na kilka minut przed planowanym lądowaniem został skierowany pod eskortą brytyjskich myśliwców na podlondyńskie lotnisko Stansted.

Pakistański przewoźnik potwierdził, że mimo ponawianych prób od pewnego czasu nie miał kontaktu z pilotem maszyny, na której pokładzie znajdowało się 297 pasażerów i 11 członków załogi.

Samolot wylądował bezpiecznie na oddalonym pasie lotniska Stansted, nie zakłócając pracy tego portu lotniczego. Jest to - jak zwraca uwagę agencja Reuters - jedno z mniej ruchliwych brytyjskich lotnisk. Właśnie tam kierowane są zazwyczaj samoloty, co do których zachodzi podejrzenie, że dzieje się z nimi coś złego.    

Na pokładzie samolotu pakistańskich linii policja zatrzymała dwóch pasażerów pod zarzutem stwarzania zagrożenia. "Zatrzymani, dwaj mężczyźni w wieku 30 i 41 lat, zostali przewiezieni na posterunek policji, gdzie zostaną przesłuchani" - poinformowano.

Jak podał rzecznik lotniska, pozostali podróżni bezpiecznie opuścili pokład maszyny, nikt nie został ranny. "To nie jest sytuacja awaryjna" - zapewnił.

Oficjalnie nie wiadomo, na czym polegał incydent. Jednak według źródeł w brytyjskich siłach bezpieczeństwa wstępne doniesienia sugerują, że nie był on związany z terroryzmem. Jednak BBC sugeruje, że przyczyną lądowania mogły być groźby zdetonowania bomby lub użycia broni, kierowane pod adresem załogi samolotu przez jednego z pasażerów.

"Dwaj pasażerowie wdali się w kłótnię z obsługą lotu, o czym został poinformowany pilot. Ten zaalarmował kontrolę lotów w Manchesterze, po czym samolot został zawrócony" - powiedział jeden  z pasażerów Noman Rizvi w rozmowie z pakistańską telewizją Geo. Nie wiadomo, czego dotyczył spór.

Zdaniem innego podróżnego Shahida Yaqooba, cytowanego przez inną pakistańską telewizję Dunya, "załoga rozdmuchała całą sprawę, a policja zareagowała przesadnie".  

Agencje zauważają, że do incydentu doszło w dwa dni po brutalnym zamordowaniu brytyjskiego żołnierza w Londynie, co postawiło w stan podwyższonej gotowości brytyjskie siły bezpieczeństwa. Władze traktują tę zbrodnię jako atak terrorystyczny.

PAP/kop
[fot. PAP/EPa]
Słowa kluczowe:

incydent

,

Londyn

,

Pakistan

,

myśliwiec

Warto poczytać

  1. 05RUMUNIASTANDARDYUESI26072017 26.07.2017

    Rumunia też ma dość podwójnych standardów żywności w UE

    Tym samym Rumunia dołączyła do takich krajów, jak Polska, Czechy, Słowacja, Węgry i Bułgaria, których przedstawiciele krytykują branżę spożywczą za zaniżanie jakości produktów przeznaczonych na rynki Nowej Unii.

  2. 03POGLUPIELIWBRUKSELISI26072017 26.07.2017

    W Brukseli pogłupieli? Po Polsce grożą teraz USA!

    KE za Rosją, a przeciw Polsce i USA. Eurokraci najpierw pogrozili Polsce za naprawianie sądów i odmowę przyjmowania migrantów, a teraz ostrzegają administrację Donalda Trumpa ws. sankcji wobec Rosji.

  3. USALiban26072017 26.07.2017

    USA wesprze uchodźców w Libanie

    USA przekażą Libanowi dodatkowe 140 mln dolarów na pomoc dla syryjskich uchodźców - poinformował w środę Departament Stanu USA. We wtorek w Waszyngtonie z prezydentem USA Donaldem Trumpem spotkał się premier Libanu Saad Hariri.

  4. DimitrisAwramopulos26072017 26.07.2017

    KE: kolejny etap procedury m.in. przeciwko Polsce ws. relokacji

    Komisja Europejska poinformowała w środę, że przeszła do kolejnego etapu procedury przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom w związku "z niewywiązywaniem się przez te kraje ze spoczywających na nich obowiązków związanych z relokacją uchodźców".

  5. Prad 26.07.2017

    Ukraina wstrzymuje dostawy prądu dla Donbasu

    Od środy wstrzymano dostawy prądu do zajętej przez separatystów części obwodu donieckiego, na wschodzie Ukrainy - poinformował Wsewołod Kowalczuk, p.o. szefa państwowego operatora Ukrenerho. Wcześniej przerwano dostawy dla separatystów w obwodzie ługańskim.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook