Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Inauguracja pontyfikatu papieża Franciszka

19.03.2013

Przed rozpoczęciem Mszy św. inaugurującej pontyfikat, papież Franciszek wraz z kardynałami przeszedł w procesji na placu św. Piotra.

Przed procesyjnym przejściem na plac św. Piotra papież Franciszek modlił się z 10 patriarchami i arcybiskupami większymi katolickich Kościołów wschodnich (wśród nich 4 kardynałów) - na znak jedności Kościoła Wschodu i Zachodu. Przy grobie pierwszego papieża złożone były paliusz i pierścień Rybaka.

Od grobu św. Piotra papież, patriarchowie i arcybiskupi więksi oraz diakoni niosący paliusz, pierścień Rybaka i Ewangeliarz, przeszli procesjonalnie przez bazylikę watykańską. W tym czasie śpiewany był hymn „Laudes Regiae”, wzywający - w formie litanii - wstawiennictwa m.in. wszystkich 36 świętych papieży, aż po św. Piusa X (nie ma w nim natomiast imion papieży czczonych jako błogosławieni).

Rozpoczynający posługę Piotrową papież Franciszek otrzymał paliusz i pierścień Rybaka – symbole władzy biskupa Rzymu. Przedstawiciele kardynałów złożyli hołd nowemu papieżowi.

Na placu św. Piotra kardynał protodiakon Jean-Louis Tauran nałożył papieżowi paliusz, którego wcześniej używał Benedykt XVI.

Kardynał protoprezbiter Godfried Danneels, odmówił modlitwę, zaś dziekan kolegium kardynalskiego, czyli kardynał protoepiskop Angelo Sodano nałożył na palec papieża pierścień Rybaka.

Pierścień Rybaka oznacza, że noszący go jest następcą św. Piotra, który zanim został papieżem był rybakiem, a Chrystus uczynił go „rybakiem ludzi”. Pierścień, który będzie nosił Franciszek, zawiera wizerunek św. Piotra z kluczami w ręku. Został wykonany z pozłacanego srebra według projektu Enrico Manfriniego za pontyfikatu Pawła VI. Kiedyś należał on do nieżyjącego już sekretarza tamtego papieża, bp. Pasquale Macchiego, a ostatnio przechowywał go kard. Giovanni Battista Re.

Paliusz, przysługujący metropolitom (papież jest metropolitą rzymskiej prowincji kościelnej) i oznaczający ich pasterską posługę w Kościele, jest długim okrągłym pasem z białej wełny z wetkniętymi w niego sześcioma krzyżami (czerwonymi w przypadku papieża, czarnymi w przypadku pozostałych metropolitów, symbolizującymi rany Chrystusa na krzyżu) i dwoma końcami opadającymi na plecy i piersi. Wełna do utkania tych przedmiotów pochodzi z dwóch baranków, które papieże przyjmują w liturgiczne wspomnienie św. Agnieszki (21 stycznia), w kaplicy Urbana VIII w Watykanie. Wcześniej święci się je podczas Mszy św. w rzymskiej bazylice pod wezwaniem tej męczennicy, wzniesionej nad jej grobem przy via Nomentana.

Następnie po dwóch przedstawicieli każdej z trzech grup kardynałów: biskupów, prezbiterów i diakonów złożyło papieżowi hołd posłuszeństwa w imieniu wszystkich członków Kolegium Kardynalskiego. Wśród nich byli m.in. sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarcisio Bertone, kard Joachim Meisner z Kolonii oraz kard. Josef Tomko ze Słowacji i kard. Renato Martino. Wszyscy kardynałowie mieli okazję założyć hołd papieżowi tuż po jego wyborze, jeszcze w Kaplicy Sykstyńskiej.

Przedstawiciele innych grup Kościoła zrobią to podczas papieskiego ingresu do jego katedry jako biskupa Rzymu, czyli bazyliki św. Jana na Lateranie, planowanego już po Wielkanocy.

W uroczystościach inauguracyjnych pontyfikat papieża Franciszka, uczestniczyli przedstawiciele 132 państw.

Po raz pierwszy w historii, w uroczystości rozpoczęcia posługi przez nowego papieża uczestniczył prawosławny patriarcha Konstantynopola - obecnie jest nim Bartłomiej I.

Po mszy w bazylice świętego Piotra, przed głównym ołtarzem, papież spotkał się z szefami państw i rządów oraz rodzin królewskich i organizacji międzynarodowych.W Watykanie obecnych jest 6 monarchów (m.in. Belgii i Monako), 31 głowy państw (w tym Austrii, Brazylii, Meksyku, Polski, Portugalii i Unii Europejskiej), 3 następców tronu (Hiszpanii, Holandii i Brunei), 11 szefów rządów (m.in. Francji i Niemiec) i wiceprezydent USA.

Dwie delegacje mają charakter szczególny: Argentyny (prezydent Cristina Fernández de Kirchner wraz 19 osobami towarzyszącymi) i Włoch (prezydent Giorgio Napolitano z 16 osobami, w tym premierem Mario Montim i przewodniczącymi obu izb parlamentu).

Polskę reprezentuje prezydent Bronisław Komorowski, który dwudniową wizytę w Watykanie i Republice Włoskiej rozpoczął wczoraj. Tuż po przylocie polska delegacja udała się do bazyliki św. Piotra, by pomodlić się przy grobie bł. Jana Pawła II.

W skład polskiej delegacji wchodzą także m.in.: małżonka prezydenta, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, były prezydent Lech Wałęsa oraz minister Jacek Cichocki, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Federację Rosyjską reprezentuje marszałek Dumy Siergiej Naryszkin oraz przedstawiciel wydziału ds. zewnętrznych kontaktów Patriarchatu Moskiewskiego, metropolita Wołokołamski Hilarion.

Niektórzy szefowie delegacji na własną prośbę spotkają się 20 marca z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarcisio Bertone i sekretarzem ds. stosunków z państwami abp. Dominique Mambertim, nie będą przyjmowani przez Ojca Świętego.

Publikujemy pełny tekst homilii papieża Franciszka, wygłoszonej 19 marca na placu św. Piotra w Watykanie podczas Mszy św. inaugurującej jego pontyfikat: 

Drodzy bracia i siostry!

Dziękuję Panu za możliwość sprawowania tej Mszy Świętej na początku posługi Piotrowej w uroczystość świętego Józefa, Oblubieńca Maryi Panny i patrona Kościoła powszechnego. Jest to okoliczność bardzo bogata w znaczenie, gdyż jest to także dzień imienin mojego czcigodnego Poprzednika. Jesteśmy blisko niego w modlitwie, pełnej miłości i wdzięczności.

Pozdrawiam serdecznie braci kardynałów i biskupów, kapłanów, diakonów, zakonników i zakonnice oraz wszystkich wiernych świeckich. Dziękuję za obecność przedstawicielom innych Kościołów i Wspólnot kościelnych, a także przedstawicielom społeczności żydowskiej oraz innych wspólnot religijnych. Kieruję serdeczne pozdrowienie do szefów państw i rządów, delegacji oficjalnych z wielu krajów świata oraz do korpusu dyplomatycznego.

Usłyszeliśmy w Ewangelii, że „Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie” (Mt 1, 24). W słowach tych jest już zawarta misja, którą Bóg powierza Józefowi, aby był custos, opiekunem. Opiekunem kogo? Maryi i Jezusa. Jest to jednak opieka, która obejmuje następnie Kościół, jak to podkreślił bł. Jan Paweł II: „Święty Józef, który z miłością opiekował się Maryją i z radością poświęcił się wychowaniu Jezusa Chrystusa, także dziś strzeże i osłania mistyczne Ciało Odkupiciela, Kościół, którego figurą i wzorem jest Najświętsza Dziewica” (Adhortacja ap. Redemptoris Custos, 1).

Jak Józef realizuje tę opiekę? Z dyskrecją, pokorą, w milczeniu, ale będąc nieustannie obecnym i w całkowitej wierności, także wówczas, gdy nie rozumie. Z troską i miłością towarzyszy w każdej chwili, od małżeństwa z Maryją, aż do wydarzenia z dwunastoletnim Jezusem w Świątyni Jerozolimskiej. Jest u boku Maryi, swej Oblubienicy w pogodnych i trudnych wydarzeniach życia, w podróży do Betlejem na spis ludności i w chwilach niepokoju i radości narodzin. W dramatycznej chwili ucieczki do Egiptu i rozpaczliwym poszukiwaniu Syna w Świątyni. Następnie w życiu codziennym domu w Nazarecie, w warsztacie, gdzie uczył Jezusa zawodu.

Jak Józef przeżywa swoje powołanie opiekuna Maryi, Jezusa, Kościoła? Nieustannie nasłuchując Boga, będąc otwartym na Jego znaki, gotowym wypełniać nie tyle swój, ile Jego plan. Tego właśnie wymaga Bóg od Dawida, jak słyszeliśmy w pierwszym czytaniu: Bóg nie pragnie domu zbudowanego przez człowieka, ale wierności Jego słowu, Jego planowi. To sam Bóg buduje dom, ale z żywych kamieni naznaczonych Jego Duchem. Józef jest „opiekunem”, bo umie słuchać Boga, pozwala się prowadzić Jego wolą i właśnie z tego względu jest jeszcze bardziej troskliwy o powierzone mu osoby, potrafi realistycznie odczytywać wydarzenia, jest czujny na to, co go otacza i potrafi podjąć najmądrzejsze decyzje. W nim widzimy, drodzy przyjaciele, jak się odpowiada na Boże powołanie – będąc dyspozycyjnym, gotowym. Widzimy też jednak, co stanowi centrum powołania chrześcijańskiego: Chrystus! Strzeżemy Chrystusa w naszym życiu, aby strzec innych, strzec dzieło stworzenia!

Jednakże powołanie strzeżenia nie dotyczy wyłącznie nas chrześcijan, ma wymiar przekraczający, ogólnoludzki, dotyczący wszystkich. Chodzi o opiekę nad całą rzeczywistością stworzoną, pięknem stworzenia, jak nam to mówi Księga Rodzaju i jak to nam ukazał św. Franciszek z Asyżu: to poszanowanie każdego Bożego stworzenia oraz środowiska, w którym żyjemy. Jest to strzeżenie ludzi, troszczenie się z miłością o wszystkich, każdą osobę, zwłaszcza o dzieci i osoby starsze, o tych, którzy są istotami najbardziej kruchymi i często znajdują się na obrzeżach naszych serc. To troska jedni o drugich w rodzinie: małżonkowie wzajemnie otaczają siebie opieką, następnie jako rodzice troszczą się o dzieci, a z biegiem czasu dzieci stają się opiekunami rodziców. To szczere przeżywanie przyjaźni, będących wzajemną troską o siebie w zaufaniu, w szacunku i w dobru. W istocie wszystko jest powierzone opiece człowieka i jest to odpowiedzialność, która dotyczy nas wszystkich. Bądźcie opiekunami Bożych darów!

A kiedy człowiekowi brakuje tej odpowiedzialności, kiedy nie troszczymy się o stworzenie i o braci, wówczas jest miejsce na zniszczenie, a serce staje się nieczułe. Niestety w każdej epoce dziejów są „Herodowie”, którzy knują plany śmierci, niszczą, oszpecają oblicze mężczyzny i kobiety.

Chciałbym prosić wszystkich tych, którzy zajmują odpowiedzialne stanowiska w dziedzinie gospodarczej, politycznej i społecznej, wszystkich mężczyzn i kobiety dobrej woli: bądźmy „opiekunami” stworzenia, Bożego planu wypisanego w naturze, opiekunami bliźniego, środowiska. Nie pozwólmy, by znaki zniszczenia i śmierci towarzyszyły naszemu światu! By jednak „strzec” musimy też troszczyć się o nas samych! Pamiętajmy, że nienawiść, zazdrość, pycha zanieczyszczają życie! Tak więc strzec oznacza czuwać nad naszymi uczuciami, nad naszym sercem, gdyż z niego wychodzą intencje dobre i złe: te, które budują i te, które niszczą! Nie powinniśmy bać się dobroci, ani też wrażliwości!

Dołączam do tego jeszcze jedną uwagę: troszczenie się, strzeżenie wymaga, by było ono przeżywane z wrażliwością. W Ewangeliach św. Józef jawi się jako człowiek silny, mężny, pracujący, ale w jego charakterze pojawia się wielka wrażliwość, która nie jest cechą człowieka słabego – wręcz przeciwnie – oznacza siłę ducha i zdolność do zwrócenia uwagi, współczucia, prawdziwej otwartości na bliźniego, miłości. Nie powinniśmy bać się dobroci, czułości!

Dzisiaj wraz z uroczystością świętego Józefa obchodzimy początek posługi nowego Biskupa Rzymu, Następcy Piotra, która pociąga za sobą także pewną władzę. Oczywiście, Jezus Chrystus dał władzę Piotrowi, ale o jaką władzę chodzi? Po potrójnym pytaniu Jezusa do Piotra o miłość, następuje potrójne zaproszenie: Paś baranki moje, paś owce moje. Nigdy nie zapominajmy, że prawdziwą władzą jest służba i że także papież, by wypełniać władzę musi coraz bardziej wchodzić w tę posługę, która ma swój świetlisty szczyt na krzyżu, musi spoglądać na pokorną, konkretną, pełną wiary posługę św. Józefa i tak jak on otwierać ramiona, aby strzec całego Ludu Bożego i przyjąć z miłością i czułością całą ludzkość, zwłaszcza najuboższych, najsłabszych, najmniejszych, tych których św. Mateusz opisuje w sądzie ostatecznym z miłości: głodnych, spragnionych, przybyszów, nagich, chorych, w więzieniu (por. Mt 25,31-46). Tylko ten, kto służy z miłością potrafi strzec!

W drugim czytaniu, św. Paweł mówi o Abrahamie, który „wbrew nadziei uwierzył nadziei” (Rz 4, 18). Wbrew nadziei mocny nadzieją! Także dzisiaj, w obliczu tak wielu oznak szarego nieba, musimy dostrzec światło nadziei i dać nadzieję samym sobie. Strzec stworzenia, każdego mężczyzny i kobiety, ze spojrzeniem czułości i miłości, to otworzyć perspektywę nadziei, to otworzyć promień światła pośród wielu chmur, to przynieść ciepło nadziei! Dla człowieka wierzącego, dla nas chrześcijan, jak Abraham, jak św. Józef, nadzieja, którą niesiemy ma perspektywę Boga, która nam została otwarta w Chrystusie, zbudowana jest na skale, którą jest Bóg.

Strzec Jezusa wraz z Maryją, strzec całego stworzenia, strzec każdej osoby, zwłaszcza najuboższej, strzec nas samych: to właśnie jest posługa, do której wypełniania powołany jest Biskup Rzymu, ale do której wezwani jesteśmy wszyscy, aby zajaśniała gwiazda nadziei: Strzeżmy z miłością tego, czym Bóg nas obdarzył!

Proszę o wstawiennictwo Maryję Pannę, Świętego Józefa, świętych Piotra i Pawła, Świętego Franciszka, aby Duch Święty towarzyszył mojej posłudze, a wam wszystkim mówię: módlcie się za mnie! Amen.

KAI, lz

[fot: EPA]

Warto poczytać

  1. koptowieSISISI 27.05.2017

    ISIS przyznaje się do ataków na Koptów

    Dżihadystyczne Państwo Islamskie (IS) przyznało się w sobotę do przeprowadzenia piątkowego ataku na grupę Koptów w Egipcie, w którym zginęło 29 osób, w tym dzieci. Jednocześnie egipskie lotnictwo kontynuuje odwetowe uderzenia na cele dżihadystów.

  2. airbriti 27.05.2017

    Paraliż brytyjskich lotnisk

    'Linie lotnicze British Airways oświadczyły w sobotę, że nie ma dowodów na to, iż globalna awaria ich systemów informatycznych to skutek cyberataku. Z powodu awarii brytyjski przewoźnik odwołał wszystkie loty do godz. 18 (g. 19 w Polsce) z Heathrow i Gatwick."

  3. PetrPavel2012 27.05.2017

    Gen. NATO: Będziemy bronić terytorium Polski

    "NATO to sojusz obronny, NATO nie dąży do konfrontacji z Rosją".

  4. mid-epa05992920 27.05.2017

    Trump: Do NATO napływają pieniądze

    "Wiele państw NATO wyraziło zgodę na znaczące zwiększenie wydatków".

  5. mid-epa05992467 27.05.2017

    Franciszek: Gdy nie ma pracy, zagrożona demokracja

    Ojciec Święty odwiedził Genuę - miejsce, z którego jego ojciec rozpoczął podróż do Argentyny.

  6. ramadan-dsjksjjsd 27.05.2017

    Muzułmanie rozpoczęli Ramadan

    30-dniowy post wyznawców islamu, to dziewiąty miesiąc opartego na fazach księżyca roku muzułmańskiego.

  7. Zbigniew-Brzezinski-gfdgdg 27.05.2017

    Zmarł prof. Zbigniew Brzeziński

    Informację o śmierci Zbigniewa Brzezińskiego przekazały w sobotę amerykańskie media.

  8. puy75 26.05.2017

    Putin złoży wizytę Macronowi

    Prezydenci Rosji i Francji, Władimir Putin i Emmanuel Macron, na spotkaniu 29 maja omówią sytuację na Ukrainie, w Syrii i Libii, a także problemy walki z terroryzmem; poruszą też temat relacji Rosja-UE.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook