Jedynie prawda jest ciekawa

Imigranci w Pireusie muszą przenieść się do obozów

18.04.2016

Setki tysięcy migrantów utknęło w Grecji. W maju rozpoczyna się sezon turystyczny i władze w Atenach spodziewają się tysięcy samochodów z cudzoziemskimi gośćmi, którzy zechcą dotrzeć na jedną z greckich wysp. Obawiają się, że obecność tysięcy koczujących ludzi w znacznym stopniu sparaliżuje pracę portu w Pireusie. Dlatego grecka policja przystąpiła w poniedziałek rano do likwidowania znajdującego się tam dzikiego obozowiska migrantów – poinformowała grecka telewizja Skai.

Skai podała, że na teren portu wjechały autokary, którymi pierwsza grupa 500 z 3,7 tys. imigrantów i uchodźców ma zostać przewieziona do położonego w pobliżu tymczasowego obozu, przygotowanego przez władze. Wcześniej pracownicy portu rozdawali migrantom ulotki, w których przekonywali ich: „Kochamy was, ale musicie nas opuścić”.

Port w Pireusie - przypomina agencja dpa - jest ważnym punktem przesiadkowym dla odwiedzających kraj obcokrajowców. Od kilku miesięcy koczuje tam ponad 4 tys. ludzi. Atmosfera jest napięta. Co chwila dochodzi do sprzeczek i bijatyk.

Policja usunęła również migrantów z trasy kolejowej w położonym przy granicy z Macedonią mieście Idomeni. Z telewizyjnej relacji wynikało, że funkcjonariusze zachowywali się w sposób pokojowy. Blisko 5 tys. migrantów przebywa wciąż w Idomeni. W ubiegłym tygodniu wybuchły tam zamieszki. Setki zdesperowanych ludzi zaczęło rzucać kamieniami w stronę pilnujących płotu macedońskich funkcjonariuszy. Ci odpowiedzieli gazem łzawiącym i gumowymi kulami. Rannych zostało co najmniej 250 osób.

Dzięki usunięciu migrantów z torów po raz pierwszy od 31 dni pociągi towarowe mogły powrócić na tę ważną trasę w kierunku północnym - tak długo kolejowe przejście graniczne blokowali migranci, którzy protestowali
w ten sposób przeciwko zamknięciu granic przez Macedonię i inne kraje tzw. bałkańskiego szlaku migracyjnego.

W ciągu ostatniej doby na greckie wyspy dotarło wprawdzie jedynie 66 migrantów, ale wciąż przebywa na nich ok. 5 tys. osób. Odsyłanie tych ludzi do Turcji przebiega znacznie wolniej, niż się spodziewano. Jak donosi grecka rozgłośnia „Athina 984” w przeciągu ostatniej doby odesłano do Turcji 45 Pakistańczyków. Dziś odesłanych ma zostać kolejnych 100 nielegalnych imigrantów, bez szans na azyl w Europie.

Na to jak na wybawienie czekają przedstawiciele branży turystycznej na wyspach Lesbos, Kos, Chios i Samos. Obecność uchodźców tamże znacznie bowiem odstraszyła już obcokrajowców od wykupywania wakacji.

Ryb, welt.de, PAP

Fot. [PAP/epa]

Warto poczytać

  1. 05RUMUNIASTANDARDYUESI26072017 26.07.2017

    Rumunia też ma dość podwójnych standardów żywności w UE

    Tym samym Rumunia dołączyła do takich krajów, jak Polska, Czechy, Słowacja, Węgry i Bułgaria, których przedstawiciele krytykują branżę spożywczą za zaniżanie jakości produktów przeznaczonych na rynki Nowej Unii.

  2. 03POGLUPIELIWBRUKSELISI26072017 26.07.2017

    W Brukseli pogłupieli? Po Polsce grożą teraz USA!

    KE za Rosją, a przeciw Polsce i USA. Eurokraci najpierw pogrozili Polsce za naprawianie sądów i odmowę przyjmowania migrantów, a teraz ostrzegają administrację Donalda Trumpa ws. sankcji wobec Rosji.

  3. USALiban26072017 26.07.2017

    USA wesprze uchodźców w Libanie

    USA przekażą Libanowi dodatkowe 140 mln dolarów na pomoc dla syryjskich uchodźców - poinformował w środę Departament Stanu USA. We wtorek w Waszyngtonie z prezydentem USA Donaldem Trumpem spotkał się premier Libanu Saad Hariri.

  4. DimitrisAwramopulos26072017 26.07.2017

    KE: kolejny etap procedury m.in. przeciwko Polsce ws. relokacji

    Komisja Europejska poinformowała w środę, że przeszła do kolejnego etapu procedury przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom w związku "z niewywiązywaniem się przez te kraje ze spoczywających na nich obowiązków związanych z relokacją uchodźców".

  5. Prad 26.07.2017

    Ukraina wstrzymuje dostawy prądu dla Donbasu

    Od środy wstrzymano dostawy prądu do zajętej przez separatystów części obwodu donieckiego, na wschodzie Ukrainy - poinformował Wsewołod Kowalczuk, p.o. szefa państwowego operatora Ukrenerho. Wcześniej przerwano dostawy dla separatystów w obwodzie ługańskim.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook