Jedynie prawda jest ciekawa


Holandia winna masakrze w Srebrenicy

16.07.2014

Państwo holenderskie ponosi odpowiedzialność cywilną za śmierć ponad 300 muzułmańskich mężczyzn i chłopców podczas masakry w Srebrenicy w lipcu 1995 r. - uznał holenderski sąd. Podkreślił, że holenderscy żołnierze sił pokojowych ONZ mieli ich chronić.

Sąd częściowo uznał skargę organizacji Matki Srebrenicy, która oskarżyła władze Holandii o odpowiedzialność na śmierć mężczyzn. Cywilny proces w tej sprawie rozpoczął się na początku kwietnia br.

"Państwo jest odpowiedzialne za straty poniesione przez krewnych mężczyzn, którzy zostali deportowani przez bośniackich Serbów z budynków Dutchbat (holenderscy żołnierze sił pokojowych ONZ - PAP) w Potoczari po południu 13 lipca 1995 r." - oświadczyła w Hadze sędzia Larissa Elwin.

Według sądu w tym dniu holenderscy żołnierze "nie powinni byli pozwolić mężczyznom opuścić budynki" i "powinni byli wziąć pod uwagę, że ci mężczyźni mogą paść ofiarą ludobójstwa".

Jak dodała, "możemy powiedzieć z wystarczającą pewnością, że ci mężczyźni przeżyliby, jeśli Dutchbat pozwoliłby im zostać na miejscu".

Według sądu państwo powinno wypłacić rodzinom ponad 300 ofiar rekompensaty. Nie podano, o jaką kwotę chodzi.

Sąd nie przyznał jednak racji Matkom Srebrnicy w sprawie pozostałych oskarżeń.

Choć żołnierze holenderscy powinni byli upublicznić informacje o zbrodniach wojennych, to państwo holenderskie nie może być za to pociągane do odpowiedzialności, gdyż taka informacja nie doprowadziłaby do "bezpośredniej interwencji wojskowej ONZ" i nie zapobiegłaby ludobójstwu –= uznał sąd.

W innym procesie, który zakończył się we wrześniu ub.r., holenderski Sąd Najwyższy orzekł, że państwo ponosi odpowiedzialność za śmierć trzech Muzułmanów zamordowanych w Srebrenicy. Władze w Hadze przyznały, że mężczyźni zostali zabici po tym jak holenderscy żołnierze, służący w oddziałach stacjonujących tam sił ONZ, przekazali ich Serbom.

Holandia stała się wówczas pierwszym krajem odpowiedzialnym za czyny swoich żołnierzy działających w ramach mandatu ONZ. Kilka miesięcy później rząd obiecał wypłacić rodzinom trzech mężczyzn po 20 tys. euro rekompensaty.

Holenderscy żołnierze sił pokojowych ONZ byli odpowiedzialni za położoną przy granicy z Serbią Srebrenicę, która była muzułmańską enklawą, ogłoszoną przez ONZ "strefą bezpieczeństwa", kiedy w lipcu 1995 roku siły Serbów bośniackich zajęły miasto i wymordowały blisko 8 tys. mężczyzn i chłopców.

Holenderski rząd, który w przeszłości musiał stawić czoło kilku pozwom związanym z masakrą w Srebrenicy, zawsze utrzymywał, że jego żołnierze zostali porzuceni przez siły ONZ, ponieważ nie zapewniły im one wsparcia powietrznego.

Siły Serbów bośniackich zdobyły Srebrenicę 11 lipca 1995 roku, na kilka miesięcy przed zakończeniem wojny w Bośni. Zgromadziło się tam 30 tys. ludzi, w tym tysiące uchodźców, szukających schronienia przed nacierającymi wojskami serbskimi. Bronić ich mieli holenderscy żołnierze z sił ONZ, uzbrojeni tylko w lekką broń.

Holendrzy wycofali się bez walki, nie mając szans, gdy dowództwo misji wojskowej ONZ odmówiło wsparcia i zbombardowania Serbów z powietrza. Batalion ONZ przyglądał się biernie oddzielaniu muzułmańskich mężczyzn od kobiet. Holendrzy wydali nawet 5 tys. Muzułmanów, którzy schronili się przed wywózką w ich bazie w Potoczari w przekonaniu, że wyjazd stamtąd jest dla nich jedynym wyjściem.

Raport ujawniający te fakty doprowadził w kwietniu 2002 roku do dymisji rządu holenderskiego. ONZ przyznała w 1999 roku, że popełniła błąd w ocenie sytuacji w Srebrenicy.

Zbrodnia w Srebrenicy przyspieszyła koniec wojny w Bośni i Hercegowinie. Po masakrze lotnictwo NATO dokonało zmasowanych nalotów na pozycje Serbów bośniackich, a po ich zakończeniu do BiH wkroczyła armia chorwacka, która wraz z siłami muzułmańskimi i wojskiem bośniackich Chorwatów rozbiła Serbów.

Trybunał ONZ ds. zbrodni wojennych na obszarze dawnej Jugosławii uznał masakrę muzułmańskich mężczyzn i chłopców w Srebrenicy za ludobójstwo.

PAP, lz

[fot: Wikimedia]

Warto poczytać

  1. PutinMh17 25.05.2018

    Putin znów bezczelnie udaje Greka? "To nie był rosyjski pocisk"

    Prezydent Rosji Władimir Putin zaprzeczył w piątek ocenom, że malezyjski samolot nad wschodnią Ukrainą został zestrzelony w roku 2014 pociskiem rakietowym pochodzącym z Rosji. Oświadczył też, że Moskwa nie została dopuszczona do śledztwa w tej sprawie

  2. Israelflaga 25.05.2018

    Mocne słowa władz Izraela. Oskarżają UE o promowanie antysemityzmu

    Władze Izraela oskarżyły w piątek Unię Europejską o finansowanie kilkunastu europejskich i palestyńskich organizacji pozarządowych, które "promują bojkot państwa żydowskiego", i wezwały do "natychmiastowego wstrzymania" wsparcia dla nich

  3. Irlandia25052018 25.05.2018

    Irlandia na rozdrożu. Kraj decyduje w sprawie aborcji

    W piątkowym referendum w sprawie liberalizacji przepisów aborcyjnych ścierają się dwie wizje Irlandii: tradycyjnie konserwatywnego, katolickiego kraju chroniącego życie za wszelką cenę oraz państwa liberalnego, które stawia na prawo jednostki do wyboru

  4. 1270seku8ndeiro 25.05.2018

    Makabra w szpitalu, przez pomyłkę lekarzy mężczyzna stracił nogi i ręce

    Mimo starań wielu wspaniałych lekarzy, dla których troska o los pacjenta jest najważniejszym z priorytetów, stan polskiej służby wciąż pozostawia wiele do życzenia

  5. 1270samolotmalezja 25.05.2018

    Szef NATO wzywa Rosję do wzięcia odpowiedzialności za zestrzelenie malezyjskiego samolotu

    Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał w piątek Rosję do wzięcia odpowiedzialności za zestrzelenie samolotu pasażerskiego linii Malaysia Airlines nad wschodnią Ukrainą w 2014 roku i do współpracy w celu ustalenia winnych

  6. 1270buraczek 25.05.2018

    Dwaj byli agenci wywiadu oskarżeni o szpiegostwo na rzecz obcego państwa

    Dwóch byłych agentów francuskiego wywiadu czeka proces o zdradę w związku z zarzutami, że przekazali tajemnice państwowe władzom obcego kraju - oświadczyło w czwartek wieczorem ministerstwo ds. sił zbrojnych Francji

  7. 1270trumpkim 24.05.2018

    Donald Trump odwołał spotkanie z Kim Dzong Unem

    Prezydent USA Donald Trump w opublikowanym w czwartek przez Biały Dom liście do przywódcy Korei Płn. Kim Dzong Una poinformował, że odwołuje ich zaplanowane na 12 czerwca spotkanie na szczycie w Singapurze. Jednocześnie zachęcił Pjongang do kontaktu w przyszłości.

  8. pope24052018 24.05.2018

    Papież kolejny raz apeluje o przyjmowanie imigrantów. „Powinno być całkowicie bezinteresowne”

    Papież Franciszek uważa, że udzielanie gościny migrantom powinno być "całkowicie bezinteresowne".

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook