Jedynie prawda jest ciekawa

Hiszpańska Syriza wychodzi na ulice

31.01.2015

Dziesiątki tysięcy ludzi wzięły dziś udział w manifestacji poparcia dla lewicowej, anty oszczędnościowej partii Podemos w Madrycie. Coraz bardziej popularne ugrupowanie porównywane jest do Syrizy, która zwyciężyła w ubiegłotygodniowych wyborach w Grecji.

Tłum wykrzykiwał "tak, można!" i "tik tak", sugerując, że wkrótce nadejdzie moment, w którym hiszpańskie elity polityczne będą musiały oddać władzę. Wiele osób wymachiwało greckimi flagami i niosło transparenty z napisem "PPSOE, wasz czas się kończy", nawiązując do nazw dwóch partii głównego nurtu: rządzącej Partii Ludowej (PP) i Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE).

Ugrupowanie Podemos (Możemy) powstało zaledwie rok temu, ale w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego zdobyło pięć mandatów. Większość sondaży nie dawała mu szans na taki sukces. Obecnie partia plasuje się wysoko w sondażach przed czekającymi Hiszpanię w tym roku wyborami samorządowymi, regionalnymi i parlamentarnymi.

"Ludzie są zmęczeni klasą polityczną" - powiedziała agencji Reutera 69-letnia emerytka Antonia Fernandez, która na manifestację przyszła z rodziną. "Jeśli chcemy mieć jakąkolwiek przyszłość, potrzebujemy miejsc pracy" - dodała. Fernandez niegdyś głosowała na socjalistów, ale straciła wiarę w ugrupowanie m.in. ze względu na forsowaną przez PSOE politykę oszczędnościową.

Hiszpania wychodzi z siedmioletniego spowolnienia gospodarczego jako jeden z najszybciej rozwijających się krajów w strefie euro, ale tego wyjścia z recesji nie odczuwają na razie tysiące rodzin. Prawie jedna czwarta zdolnych do pracy Hiszpanów jest bezrobotna.

Po zwycięstwie swej partii w przedterminowych wyborach z 25 stycznia lider greckiej Syrizy Aleksis Cipras obiecał, że pięć lat oszczędności, "upokorzeń i cierpienia", narzuconych przez zagranicznych wierzycieli, dobiegło końca. Na wiecu zwolenników Syrizy w Atenach, kończącym kampanię wyborczą, głos zabrał m.in. lider Podemos Pablo Iglesias.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/epa]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook