Jedynie prawda jest ciekawa


Hiszpanie wybierają parlament

20.12.2015

Trwają wybory parlamentarne w Hiszpanii.

Hiszpanie wybierają w niedzielę nowy parlament. Budzące wielkie emocje głosowanie może oznaczać koniec dominacji dwóch partii. Największe szanse na zwycięstwo mają rządzący od 2011 r. konserwatyści, którzy najpewniej już nie zdobędą większości absolutnej.

Głosowanie rozpoczęło się o godz. 9 i potrwa do godz. 20. Sondaże exit polls pojawią się tuż po zamknięciu lokali wyborczych, a pierwszych częściowych wyników można spodziewać się ok. godz. 21.30. Cały proces może się jednak opóźnić, gdyż w tym roku za zliczanie głosów po raz pierwszy odpowiada nowa firma - wyjaśnia PAP dziennikarz i wykładowca akademicki z Gerony Kiko Llaneras.

Uprawnionych do głosowania jest 36,5 mln obywateli, którzy wybiorą 350 członków Kongresu Deputowanych i 208 członków Senatu (pozostałych 58 jest delegowanych przez regionalne parlamenty).

Wynik niedzielnego głosowania jest trudny do przewidzenia. Media piszą, że 6-8,5 mln Hiszpanów do ostatniej chwili nie zdecydowało, na kogo odda głos. Ostatnie oficjalne sondaże, które pojawiły się w poniedziałek, dawały zwycięstwo konserwatywnej Partii Ludowej (PP) premiera Mariano Rajoya - 25-29 proc. głosów. Taki scenariusz oznaczałby, że ugrupowanie nie zdobędzie absolutnej większości 176 miejsc w parlamencie. W poprzednich wyborach z 2011 r. PP zagwarantowała sobie wygodną do rządzenia większość 186 głosów.

Na drugim miejscu w poniedziałkowych sondażach plasowała się Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) - 21-22 proc. Niektóre sondaże dawały jednak PSOE ponad 18 proc. poparcia, tyle samo co centroprawicowej, liberalnej partii Ciudadanos, podczas gdy antyliberalnej, lewicowej Podemos - 17,2 proc. W jednej z prognoz Podemos wyprzedzała liberałów.

Od 1982 r. rząd tworzyły na przemian PP lub PSOE, które łącznie zdobywały w wyborach 75-85 proc. głosów. Jednak poparcie dla socjalistów spadło z 44 proc. w 2008 r. do 28 proc. w 2011 r. Wynik poprzednich wyborów parlamentarnych był dla PSOE najgorszym od 30 lat. W tym roku grozi mu jeszcze słabszy wynik.

W niedzielę obie tradycyjne partie łącznie mogą zdobyć tylko ok. 50 proc. głosów. Oznaczałoby to koniec systemu dwupartyjnego w Hiszpanii, w związku z czym następny parlament może być bardziej rozdrobniony, a kraj czekałby okres niepewności związany z tworzeniem nowego rządu.

Według analityków wyborcy odwracają się od tradycyjnych partii, chcąc ukarać je za niewystarczające działania podczas głębokiego kryzysu, jaki dotknął kraj w ostatnich latach. Do 2013 r. Hiszpania była pogrążona w recesji, bezrobocie sięgało 27 proc., a co drugi młody Hiszpan nie miał pracy. Dziesiątki tysięcy ludzi traciły mieszkania i domy, nie będąc w stanie spłacać kredytów w bankach. Z kolei te ostatnie w 2012 r. zostały ocalone dzięki unijnej pomocy wartej 41 mld euro.

Sytuacja gospodarcza zaczęła się poprawiać dwa lata temu. Obecnie wzrost PKB wynosi ponad 3 proc., ale bezrobocie wciąż jest wysokie. W październiku jego stopa wynosiła 21,6 proc. i był to jeden z najwyższych wskaźników w UE. Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) w 2020 r. stopa bezrobocia w Hiszpanii ukształtuje się na poziomie 16 proc.

Dwie trzecie Hiszpanów uważa, że sytuacja polityczna i gospodarcza jest zła lub bardzo zła i nie poprawi się w przyszłym roku. Drobnych, pozytywnych zmian nie odczuwają ci, których kryzys dotknął najbardziej. Dlatego wielu obywateli w tych wyborach może dać kredyt zaufania nowym ugrupowaniom - utworzonej na początku 2014 r. partii Podemos i Ciudadanos, która od 2006 r. działała w Katalonii, ale dopiero pod koniec 2014 r. postanowiła wejść na ogólnokrajową scenę polityczną.

Trudno prognozować, jaki kształt będzie miał następny hiszpański rząd. Większość ekspertów w ostatnich dniach skłaniała się ku twierdzeniu, że PP sformuje kruchy rząd mniejszościowy, który do uchwalania reform będzie potrzebował wsparcia innych partii. Analitycy odrzucają jednak możliwość, by w rządzie znalazło się Podemos.

Wcześniej mówiono, że możliwa jest też koalicja, np. PP i Ciudadanos, przy czym to właśnieliberałowie mieliby decydujący głos przy tworzeniu rządu. Jednak szef Ciudadanos Albert Rivera w ostatnim dniu kampanii niespodziewanie zasugerował, że jeśli jego partia nie wygra - na co wskazują sondaże - to pozwoli utworzyć rząd PP lub PSOE. Jak mówił, jego partia nie zagłosuje przeciw rządowi, lecz wstrzyma się od głosu.

Rivera zastrzegł, że nie poprze rządu, który będzie miał w planach referendum w sprawie niepodległości Katalonii. Jego ugrupowanie powstało, by być przeciwwagą dla ruchów separatystycznych w tym regionie na północnym wschodzie Hiszpanii. Referendum obiecał niedawno lider Podemos Pablo Iglesias.

lap/PAP

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 4v22060218 22.06.2018

    Grupa Wyszechradzka jednym głosem. "Nie należymy do klubu przyjaciół relokacji uchodźców"

    Nie należymy do klubu przyjaciół relokacji uchodźców i nie zamierzamy w tym procesie brać udziału - powiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki w Budapeszcie.

  2. trump11042018 21.06.2018

    Znany aktor o synu prezydenta Trumpa: "Powinien być wrzucony do klatki z pedofilami"

    Peter Fonda, aktor znany głównie z roli w filmie Easy Rider, ugiął się przed falą krytyki i przeprosił za swój skandaliczny wpis na twitterze. Aktor sugerował w nim, że 12-letni syn prezydenta, Barron Trump, powinien być wrzucony do klatki z pedofilami.

  3. burger21062018 21.06.2018

    Skandaliczna reklama? Burger King przeprasza obrażone rosyjskie kobiety

    Amerykańska sieć barów szybkiej obsługi Burger King przeprosiła za opublikowanie reklamy oferującej darmowe hamburgery Rosjankom, które podczas piłkarskich mistrzostw świata "zaszły w ciążę z gwiazdami futbolu".

  4. trump21062018 21.06.2018

    Trump się ugiął? Będą zmiany w polityce migracyjnej

    Prezydent Donald Trump wydał w środę rozporządzenie wykonawcze przewidujące zakończenie praktyki oddzielania dzieci nielegalnych imigrantów od rodziców. Na mocy rozporządzenia nielegalni imigranci z dziećmi będą mogli wspólnie przebywać w ośrodkach odosobnienia.

  5. panama-papers-21062018 21.06.2018

    Bliski współpracownik Putina uwikłany w Panama Papers. Trwa śledztwo

    W Panamie wszczęto dochodzenie w sprawie firmy należącej do wiolonczelisty Siergieja Rołdugina, przyjaciela prezydenta Rosji Władimira Putina - podała niezależna "Nowaja Gazieta". To następstwo dziennikarskiego śledztwa dotyczącego dokumentów Panama Papers

  6. medycyna21062018 21.06.2018

    Porażające wyniki kontroli w szpitalu. Z powodu błędów lekarzy zmarło 450 pacjentów

    Niezależna komisja śledcza badająca oskarżenia dotyczące błędów lekarskich w szpitalu w Gosport w Anglii oceniła w opublikowanym w środę raporcie, że ponad 450 osób zmarło w wyniku niewłaściwego przepisywania silnych leków przeciwbólowych w latach 1989-2000.

  7. warsaw20062018 20.06.2018

    Brytyjczycy ostrzegają Polskę. „Domaganie się reparacji od Niemiec będzie ryzykowne”

    Brytyjski wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich Alan Duncan ostrzegł w środę, że ponowne otwarcie kwestii niemieckich reparacji przez polski rząd wiąże się z ryzykiem. Jak dodał, rząd w Londynie uważa ten temat za zamknięty.

  8. ImigranciFlickr 20.06.2018

    Tysiące imigrantów zbliżają się do Europy. Poważne ostrzeżenie!

    Podczas spotkania w Austrii wiceszef agencji Frontex Berndt Korner ostrzegł, że tysiące imigrantów z państw islamskich jest w drodze do Europy.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook