Jedynie prawda jest ciekawa

Hiroszima - rocznica bomby

06.08.2012

Uroczystości ku czci tysięcy ofiar amerykańskiej bomby atomowej, zrzuconej na Hiroszimę 67 lat temu odbyły się w tym japońskim mieście w poniedziałek z udziałem przedstawicieli 70 krajów.

Obchody zaczęły się od dźwięków dzwonu i chwili ciszy. Następnie złożono kwiaty pod wiecznym ogniem płonącym w Parku Pokoju.

Burmistrz Hiroszimy Kazumi Matsui powiedział, że Japonia powinna odgrywać większą rolę w globalnych działaniach na rzecz rozbrojenia. Wezwał też przywódców politycznych świata, by przyjechali do Hiroszimy w celu "rozważań o pokoju".

Dodał, że awaria w elektrowni jądrowej w Fukushimie w zeszłym roku pokazała niebezpieczeństwa technologii jądrowej, nawet tej używanej w celach pokojowych.

Burmistrz powiedział także, że dziś osoby, które przeżyły atak atomowy na Hiroszimę, mają średnio 78 lat. Miasto dokłada coraz więcej starań, by zapewnić im opiekę zdrowotną, a także, by dokumentować ich przeżycia tak, aby nie zostały zapomniane - dodał Matsui.

Również premier Yoshihiko Noda powiedział, że Japonia musi przekazać doświadczenie Hiroszimy następnym pokoleniom.

6 sierpnia 1945 roku USA zrzuciły na Hiroszimę bombę atomową, po raz pierwszy używając broni jądrowej. Zrzucona przez amerykańską superfortecę B-29 bomba eksplodowała na wysokości około 600 metrów. Wybuch był równoważny z detonacją 20 tysięcy ton trotylu, ale - w przeciwieństwie do eksplozji chemicznej - towarzyszyło mu dodatkowo zabójcze promieniowanie jonizujące.

Trzy dni po ataku na Hiroszimę druga bomba atomowa została zrzucona na Nagasaki. Większość zabudowy obu miast uległa zniszczeniu.

Trudno ściśle ustalić, ile ofiar śmiertelnych pociągnęły za sobą ataki. Sam wybuch i skutki promieniowania spowodowały do końca października 1945 roku zgon 130-140 tysięcy mieszkańców Hiroszimy. Bomba zrzucona na Nagasaki spowodowała bezpośrednio śmierć 70-80 tys. ludzi. W kolejnych latach rosła liczba zmarłych, gdy choroba popromienna nadal zbierała swe tragiczne żniwo.

Kaj/PAP

[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. lwow10122017 10.12.2017

    Szef MSZ Ukrainy w sprawie incydentu z polskim autobusem: „Stanowczo potępiam prowokację”

    - Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin potępił w niedzielę uszkodzenie polskiego autobusu na jednym z parkingów na obwodnicy Lwowa. Ocenił, że była to prowokacja, której celem jest zerwanie środowej wizyty prezydenta Andrzeja Dudy na Ukrainie.

  2. salvini10122017 10.12.2017

    Włosi protestują przeciwko nadawaniu obywatelstwa dzieciom imigrantów. "Nie jesteśmy Arką Noego"

    Włochy nie są "Arką Noego" - powiedział lider prawicowej Ligi Północnej Matteo Salvini na niedzielnym wiecu w Rzymie przeciwko ustawie o nadaniu obywatelstwa niektórym dzieciom imigrantów. Prace nad ustawą, zwaną ius soli, z braku poparcia są przekładane.

  3. Papiez101220017 10.12.2017

    Franciszek zaapelował o świat bez broni nuklearnej

    Papież Franciszek podczas spotkania z wiernymi w niedzielę zaapelował o działania pełne determinacji na rzecz budowy świata bez broni nuklearnej, a także o podjęcie skutecznych decyzji w walce ze zmianami klimatycznymi.

  4. Goteborg10122017 10.12.2017

    Obrzucili synagogę koktajlami mołotowa. W środku modlili się ludzie

    Grupa zamaskowanych młodych mężczyzn obrzuciła koktajlami Mołotowa synagogę w Goeteborgu na południu Szwecji - poinformowały w nocy z soboty na niedzielę lokalne media

  5. 1270mettimor 09.12.2017

    "Polska chce Morawieckim oczarować UE"

    Desygnując na premiera otwartego na świat poliglotę Mateusza Morawieckiego, Polska chce oczarować UE; jego zadanie to zdjęcie Polski z celownika unijnych ataków - pisze w sobotę szwedzka gazeta "Svenska Dagbladet".

Wiadomości z kraju

więcej
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook