Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gruzińska rewolucja róż "zapomniana"

24.11.2012

23 listopada był dla Gruzinów wspomnieniem rewolucji róż, która w 2003 roku wyniosła do władzy Micheila Saakaszwilego. Nowe, kojarzone z Kremlem władze postanowiły jednak nie świętować tej rocznicy.

O gruzińskim świętowaniu pisze "Rzeczpospolita". Dzień, w którym w 2003 roku dzięki "rewolucji róż" do władzy doszedł Saakaszwili, był przez Gruzinów rok w rok mocno świętowany.

Nazwa rewolucji wzięła się od kwiatów, które trzymali w dłoniach zwolennicy opozycji, gdy wkraczali do parlamentu, domagając się ustąpienia prezydenta Eduarda Szewardnadzego. Jeszcze rok temu w dniu 23 listopada odsłonięto pomnik Ronalda Reagana, a wydarzenia związane z obchodzeniem rocznicy były hucznie świętowane.

Inne zdanie w sprawie tej nieformalnej tradycji mają nowe władze w Gruzji. Kojarzony z prorosyjskim nurtem polityki, nowy premier Bidzina Iwaniszwili postanowił, że dzień 23 listopada będzie obchodzony jako święto św. Jerzego, czyli Dzień Giorgoba. 

Jak czytamy na portalu "Rz", rocznicę rewolucji w piątek uczcili użytkownicy portali społecznościowych, którzy apelowali o „zabranie ze sobą bukietów róż i udział w wiecu przed pałacem prezydenta''.

ll, rp.pl

[Fot. Wikipedia]

Słowa kluczowe:

Saakaszwili

,

Gruzja

,

rewolucja

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook