Jedynie prawda jest ciekawa

Rośnie napięcie w Strefie Gazy

15.11.2012

Znowu gorąco robi się Bliskim Wschodzie. Izrael wznowił ofensywę antyterrorystyczną przeciwko palestyńskiemu Hamasowi w Strefie Gazy.

Zaostrza się sytuacja w strefie gazy. Izraelczycy zabili w środę Ahmeda Al-Dżabariego - szefa wojskowego skrzydła Hamasu i zapowiedzieli jednocześnie, że to początek zakrojonej na dużą skalę przedsięwzięcia przeciwko organizacjom terrorystycznym w Strefie Gazy.

Ahmed Al-Dżabari zginął wraz z innym pasażerem samochodu namierzonego przez izraelski pocisk wystrzelony z samolotu.

Hamas podał, że w atakach izraelskich zginęło sześciu Palestyńczyków, a 25 zostało rannych.

Według agencji Reuters do ataków doszło mimo oznak tego, że mediujący między stronami Egipt zdołał doprowadzić do rozejmu między Izraelem a palestyńskimi bojownikami po pięciu dniach wrogich działań. W tym czasie na południe Izraela spadło ponad 100 pocisków rakietowych, na co Izrael odpowiadał ostrzałem artyleryjskim i nalotami.

Nieoficjalnie przedstawiciele Izraela mówią o możliwości rozpoczęcia lądowej ofensywy antyterrorystycznej.

Prezydent USA Barack Obama po rozmowie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu powiedział, że Izrael ma prawo się bronić.

Hamas zareagował na groźby ofensywy lądowej zapowiedzią, że "otworzyłaby bramy piekieł" dla Izraela, który jest coraz bardziej odizolowany w regionie, gdzie władzę na skutek arabskiej wiosny przejmują islamiści. 

Hamas rządzi w Strefie Gazy od roku 2007. To radykalne ugrupowanie deklaruje od pewnego czasu gotowość przestrzegania rozejmu z Izraelem pod warunkiem wzajemności. Jednak nie panuje nad

radykalnymi ugrupowaniami w Strefie Gazy, złożonymi z dżihadystów i salafitów, często byłych członków Hamasu, którzy regularnie ostrzeliwują terytorium Izraela pociskami rakietowymi. Izrael odpowiada na te ataki głównie ostrzałem lotniczym.

PAP/ Slaw

[FOTO: PAP/EPA]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook