Jedynie prawda jest ciekawa


Gorąco po tweecie Trumpa! Pakistan zwołał Radę Bezpieczeństwa

03.01.2018
pakistan03012017
Gorąco po tweecie Trumpa! Pakistan zwołał Radę Bezpieczeństwa

Shahid Khaqan Abbasi, premier Pakistanu, zwołał nadzwyczajne zebranie Narodowej Rady Bezpieczeństwa. Podczas trwającego 3 godziny posiedzenia urzędnicy omawiali sytuację militarną na granicach i strategię dyplomatyczną, jednak głównym tematem były niedawne wypowiedzi Donalda Trumpa oraz wstrzymanie przez USA wypłaty 255 milionów dolarów pomocy wojskowej.

W swoim pierwszym tweecie w 2018 roku Trump zaatakował Pakistan twierdząc, że w zamian za 33 miliardy dolarów w ciągu ostatnich piętnastu lat, ale w zamian za to otrzymali tylko kłamstwa i traktowanie przywódców jak głupców. Niemal równocześnie rząd USA ogłosił, że wypłata pomocy militarnej zostanie wstrzymana, co później potwierdziła ambasador USA przy ONZ Nikki Haley. 

Tweet Trumpa i wstrzymanie pomocy wywołały zrozumiałe oburzenie w Pakistanie. Ministerstwo Obrony odpowiedziało, że Pakistan zapewnia USA korzystanie ze swoich baz wojskowych i lotnisk oraz współpracę militarną i wywiadowczą. David Hale, ambasador USA w Pakistanie został wezwany przez rząd w Islamabadzie, chociaż szczegóły tego spotkania nie zostały na razie ujawnione.

Żadnych gwałtownych ruchów

Także członkowie Narodowej Rady Bezpieczeństwa wyrazili swoje niezadowolenie z ostatnich ruchów Waszyngtonu. Według pakistańskiego portalu The News członkowie rady stwierdzili, że Pakistańczycy są narodem, który ceni sobie narodową dumę i który prowadzi od lat wojnę z terroryzmem, za co zapłacił ogromną cenę, także w cywilnych i wojskowych ofiarach. Jednak Pakistan nie ma zamiaru jednak podejmować żadnych gwałtownych działań i nadal jest oddany sprawie zaprowadzenia pokoju w Afganistanie. Być może brak gwałtowniejszej reakcji był związany z niemal otwartą groźbą wstrzymania reszty finansowania wyrażoną przez ambasador Haley. Groźbą, która na razie pozostaje raczej pustymi słowami – za finansowanie obcych państw odpowiada w USA głównie senat, który zdążył już pokazać, że nie ma zamiaru łatwo zrezygnować z finansowania obcych rządów. We wrześniu zeszłego roku senatorowie odrzucili zaproponowane przez sekretarza stanu Rexa Tillersona cięcia budżetowe na pomoc zagraniczną i dyplomację, i ciężko przypuszczać, żeby Trumpowi udało się spełnić swoją groźbę przed tegorocznymi wyborami.

Pomimo koncyliacyjnego tonu Rady Bezpieczeństwa nie wszyscy pakistańscy politycy wybaczyli Trumpowi jego ostry ton. Khawaja Asif, minister spraw zagranicznych, tuż po spotkaniu rzucił Trumpowi wyzwanie na Twitterze. Zaproponował mu wynajęcie, na koszt rządu w Islamabadzie, amerykańskich audytorów, którzy sprawdzą na miejscu rzuconą przez Trumpa kwotę 33 miliardów dolarów, którą Pakistan miał otrzymać od USA. Jego reakcja ma zapewne związek z odmiennym postrzeganiem niektórych spraw przez Islamabad i Waszyngton. Na przykład wstrzymaną ostatnio wypłatę Pakistan nie traktuje w kategoriach pomocy a zwrotu kosztów współpracy z amerykańską armią w Afganistanie. 

Trudny sojusz

Napięcie na linii Pakistan-USA nie jest niczym zaskakującym i ma bardzo wiele wspólnego ze zmianą podejścia Trumpa do wojny w Afganistanie. Rozpoczęta w 2001 roku wojna jest już najdłuższym konfliktem zbrojnym w historii USA. Kosztowała Amerykę bardzo dużo – ponad 2200 zabitych żołnierzy i 2000 cywilnych pracowników, ponad 37 tysięcy rannych, coraz większy problem jakim są weterani, którzy często nie mogą się dostosować do cywilnego życia, a także ponad bilion dolarów. Pomimo tego do pokoju jest niemal tak daleko, a może nawet dalej, niż w 2001 roku. Podczas kampanii wyborczej Trump postulował całkowite wycofanie amerykańskich sił z Afganistanu, jednak po zwycięstwie zmienił zdanie – przyznając, że odpowiedzialność za interesy USA zmieniła mu perspektywę. A latem zeszłego roku postanowił znacząco zwiększyć obecność sił zbrojnych USA w Afganistanie. Kolejne tysiące amerykańskich żołnierzy, którzy już dotarli lub dotrą w tym roku na front ma wreszcie przełamać impas i doprowadzić konflikt do końca.

Pakistan od początku grał bardzo ważną rolę w tym konflikcie. I niemal od początku był oskarżany przez USA o patrzenie przez palce na aktywność Talibów i ISIS na swoim terytorium. Szczególnie ostro zrobiło się w 2011 roku, kiedy to amerykański wywiad odkrył, że Osama bin Laden przebywa w kompleksie w Abbottabadzie, turystycznym mieście oddalonym o 50 kilometrów od stolicy. Rząd Pakistanu twierdził, że nie miał pojęcia, że najsłynniejszy terrorysta świata mieszka pod ich nosem, ale wielu Amerykanów w to nie uwierzyło. 

Jeżeli Trump chce wreszcie doprowadzić do pokoju w Afganistanie, to uszczelnienie jego granicy z Pakistanem, które nie pozwoli Talibom i ISIS na lizanie ran, przegrupowanie i szkolenie nowych bojowników na terytorium pakistańskiego sojusznika, jest kluczową sprawą. I jeżeli rząd w Islamabadzie nie podejmie w tym celu konkretnych kroków, to jego sojusz z USA zostanie wystawiony na jeszcze cięższe próby.

Wiktor Młynarz

Warto poczytać

  1. VerhofstadtWIKI 19.01.2018

    Szokująca decyzja PE! Verhofstadt nie odpowie za "60-tysięczny marsz faszystów"

    Szef PE Antonio Tajani odpowiedział na list europosłów Zdzisława Krasnodębskiego i Marka Jurka ws. słów lidera liberałów Guya Verhofstadta o Marszu Niepodległości. Zdaniem Tajaniego szef PE musi szanować wolność wypowiedzi posłów, jeśli nie naruszają regulaminu

  2. vaccine18012018 19.01.2018

    Na Ukrainie ponad 1200 przypadków odry od początku roku. To już epidemia?

    - Od początku bieżącego roku na Ukrainie zarejestrowano 1285 przypadków zachorowania na odrę u dzieci i dorosłych - poinformowała w swym wystąpieniu w ukraińskim parlamencie pełniąca obowiązki ministra zdrowia Uljana Suprun.

  3. turkey19012018 19.01.2018

    Turcja nie chce dotrzymać umowy w sprawie migrantów. Odrzucają pomysł partnerstwa z UE

    Turecki minister ds. UE Omer Celik ostrzegł w piątek, że obecna sytuacja nie daje władzom w Ankarze powodu, by dotrzymywać porozumienia z UE w sprawie migrantów.

  4. trump18012018 18.01.2018

    Trump poprze obrońców życia. Weźmie udział w największej na świecie demonstracji antyaborcyjnej

    Sarah Sanders, rzecznik prasowy Białego Domu, poinformowała, że prezydent Donald Trump przemówi do uczestników corocznego Marszu dla Życia poprzez łącze satelitarne.

  5. Papiez18012018 18.01.2018

    "Nie wystarczy nauczanie religii i doktryny, trzeba żyć jak Jezus"

    Papież Franciszek podczas spotkania z młodzieżą w Chile mówił, że aby być blisko wiary "nie wystarczy słuchać nauczania religii albo doktryny". Trzeba żyć jak Jezus - mówił w środę tysiącom młodych Chilijczyków w sanktuarium w Maipu koło Santiago

  6. Trumpfakenews 18.01.2018

    Trump przyznał nagrody "fake newsom". Jeden dotyczy Polski

    Prezydent USA Donald Trump w środę wieczorem czasu lokalnego powiadomił za pośrednictwem Twittera o przyznaniu nagród dla mediów w kategorii "fake news". Jedna z nich dotyczy wiadomości związanej z wizytą Trumpa w Polsce i pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy

  7. 1270fejsbujwspieraaborcje 17.01.2018

    Zablokowali zbiórkę pieniędzy na film, bo przeciwstawiał się aborcji

    Portal Facebook postanowił odblokować zbiórkę crowdfundingową na film o Roe v. Wade – sprawie sądowej, która zalegalizowała w USA aborcję.

  8. 1270makronas 16.01.2018

    "Le Monde": liczba urodzeń spada, czy to koniec "francuskiego wyjątku?"

    Liczba urodzeń we Francji spada od trzech lat. Dziennik "Le Monde" zastanawia się, czy to "koniec francuskiego wyjątku", czyli epoki, w której wysoki przyrost naturalny wyróżniał Francję na tle Europy

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook