Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gabon: Opozycja starła się z siłami bezpieczeństwa

01.09.2016

Co najmniej dwie osoby zginęły, a wiele zostało rannych w wyniku operacji sił bezpieczeństwa wymierzonej w sztab wyborczy opozycji w stolicy Gabonu, Libreville - podali w czwartek przedstawiciele opozycji. Wcześniej doszło do starć ulicznych z demonstrantami.

To reakcja na ogłoszenie przez rząd, że w sobotnich wyborach na ponowną siedmioletnią kadencję wybrany został prezydent Ali Bongo, nie zaś opozycyjny kandydat Jean Ping.

Ping powiedział AFP, że siedziba jego sztabu została zbombardowana w nocy przez śmigłowce, a następnie zaatakowana przez funkcjonariuszy policji. Dodał, że poza ofiarami śmiertelnymi, 19 osób jest rannych. Z kolei władze podają, że siły bezpieczeństwa weszły do budynku w poszukiwaniu sprawców podpalenia gmachu parlamentu w środę wieczorem i dementują, by ktokolwiek zginął.

W czwartek centrum Libreville było obstawione siłami policji i żandarmerii, a na ulicach panował spokój. Do przypadków szabrownictwa, bez stosowania przemocy, dochodziło w odleglejszych dzielnicach - pisze AFP. Widać było resztki płonących barykad, wraki samochodów i zniszczone budynki. Odcięto łączność telefoniczną i internet.

Szef francuskiej dyplomacji (Gabon był francuską kolonią) Jean-Marc Ayrault w czwartkowym komunikacie wyraził najwyższe zaniepokojenie stosowaniem przemocy w Gabonie po wyborach i wezwał "wszystkie strony do umiarkowania i uniknięcia dalszych ofiar".

Starcia wybuchły, gdy szef MSW Pacome Moubelet-Boubeya podał w środę ostateczne wyniki głosowania, zgodnie z którymi Ali Bongo dostał 49,8 proc. głosów, a Jean Ping 48,2 proc. głosów. Różnica między kandydatami to niecałe 5,6 tys. głosów na 628 tys. uprawnionych do głosowania.

Ping i opozycyjni członkowie centralnej komisji wyborczej (Cenap) nie uznali podanych oficjalnie wyników. Ich zdaniem, doszło do fałszerstw i nadużyć w trakcie wyborów i po nich. Opozycja żąda ponownego przeliczenia głosów, a Unia Europejska apeluje o podanie wyników ze wszystkich lokali wyborczych, a nie tylko zbiorczo w skali całego kraju.

Ali Bongo objął prezydenturę w 2009 roku, kiedy to powyborcze protesty spustoszyły gospodarczą stolicę kraju, Port-Gentil. Doszło wtedy do zabójstw, plądrowania budynków i podpalenia francuskiego konsulatu. Wcześniej Gabonem rządził jego ojciec Omar, który piastował urząd prezydenta przez ponad 40 lat.

wkt/PAP

[fot. youtube.com]

Warto poczytać

  1. hksdakhuchodzcydd 18.01.2017

    UE grozi kolejna fala uchodźców?

    Premier przewodniczącej obecnie UE Malty Joseph Muscat ostrzegł w środę przed kolejną falą migracji przez Morze Śródziemne, która może pojawić się wiosną. Jego zdaniem UE musi szybko zakończyć spór o reformę polityki migracyjnej, w tym o relokację uchodźców.

  2. Konrad-szymanski-045t54da8ff8m800xcafa9858 18.01.2017

    Szymański: Polacy nie powinni być zakładnikami Brexitu

    Sprawa miliona Polaków, którzy już są w Wielkiej Brytanii, powinna być "poza stołem negocjacyjnym" i nie powinni być zakładnikami procesu politycznego- powiedział w środę wiceszef MSZ Konrad Szymański, odnosząc się do wystąpienia brytyjskiej premier Theresy May dotyczącego Brexitu.

  3. mid-epa05721093 17.01.2017

    Nie będzie delegalizacji NPD

    „Pomimo wrogiej konstytucji ideologii NPD powinna nadal korzystać z przywilejów przewidzianych dla partii politycznych".

  4. prezydentADwyadvashem 17.01.2017

    Prezydent w Yad Vashem: To wielka lekcja

    „Nigdy nie może być, nie tylko wśród polityków, ale i zwykłych ludzi, obywateli świata, zgody na przemoc i antysemityzm”.

  5. mid-epa05723729 17.01.2017

    Wybory nowego szefa Parlamentu Europejskiego

    Wypracowane w ostatniej chwili porozumienie między liberałami i chadekami praktycznie przesądza o zwycięstwie Antonio Tajaniego.

  6. C2XIO5qXUAAQnj1 17.01.2017

    Prezydent Duda z wizytą Izraelu

    „Dziś Polskę i Izrael od wielu lat łączą serdeczne relacje. Polska jako państwo zawsze sprzyjała Izraelowi i chcę zapewnić, że nadal sprzyja”.

  7. trumpapepazflagaSI 17.01.2017

    Szef MSZ. Nie ma sygnałów zmiany polityki zagranicznej USA

    Gdyby nowa amerykańska administracja była w kwestii polityki zagranicznej i bezpieczeństwa zupełnie odmiennego zdania niż odchodząca, taki sygnał dawno by już poszedł - uważa szef MSZ Witold Waszczykowski.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook