Jedynie prawda jest ciekawa


Frontex: Nadejdą kolejne fale migracji

15.02.2017

W 2016 roku do UE przybyło o 72 proc. mniej nielegalnych imigrantów niż rok wcześniej - podała w środę unijna agencja Frontex. Według jej raportu szajki przemytników ludzi wykorzystują operacje ratunkowe na Morzu Śródziemnym, aby szmuglować migrantów do Włoch.

"W ubiegłym roku wykryto około pół miliona przypadków nielegalnego przekroczenia zewnętrznej granicy UE. Oznacza to znaczny spadek w porównaniu z 2015 rokiem, kiedy wykryto około 1,8 mln takich przypadków" - poinformował na konferencji prasowej w Brukseli dyrektor wykonawczy Agencji ds. Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) Fabrice Leggeri.

Blisko 382 tysiące nielegalnych imigrantów to przybysze z Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji. "Pomimo spadku presja migracyjna na granice UE wciąż jest silna" - dodał Leggeri.

Większość migrantów dociera do UE przez Morze Śródziemne do Grecji i Włoch; do obu tych państw przybyło w ubiegłym roku po około 180 tys. nielegalnych imigrantów. O ile jednak napływ migrantów do Grecji przez wschodnią część Morza Śródziemnego zahamował po zawarciu 18 marca 2016 roku porozumienia między UE a Turcji oraz zamknięciu szlaku migracyjnego przez Bałkany Zachodnie, to przez centralną część Morza Śródziemnego z Libii i Egiptu do Włoch przedostało się o około 17 proc. więcej migrantów niż rok wcześniej.

Migranci zmierzający do Włoch wypływają przede wszystkim z Libii na przepełnionych łodziach i pontonach i zazwyczaj są podejmowani przez jednostki patrolujące wody Morza Śródziemnego w ramach unijnej operacji Sophia albo prowadzące misje ratunkowe z ramienia organizacji pozarządowych.

"Mamy do czynienia z paradoksalną sytuacją. Nigdy dotąd na Morzu Śródziemnym nie działało tak wiele jednostek straży przybrzeżnej, operacji Sophia i organizacji pozarządowych, jak obecnie. Jednocześnie na szlaku, prowadzącym przez centralną część Morza Śródziemnego zginęło w ubiegłym roku ponad 5 tys. ludzi. To jak dotąd najwyższa liczba" - powiedział Leggeri.


Według raportu Fronteksu szajki przemytników ludzi, działające w Libii, zmieniły swój modus operandi. W 2015 i na początku 2016 roku instruowali migrantów na łodziach, by przez telefon satelitarny zgłaszali się do Centrum Koordynacji Ratownictwa Morskiego (MRCC) w Rzymie, co uruchomiało operację ratunkową na pełnym morzu.

Jednak w czerwcu ubiegłego roku liczba takich zgłoszeń do MRCC znacznie spadła, a o 40 proc. wzrosła liczba przypadków, w których operacje ratunkowe przeprowadzały organizacje pozarządowe, działające w pobliżu bądź na libijskich wodach terytorialnych.

Według Fronteksu misje patrolowe i ratunkowe w pobliżu libijskich wód terytorialnych mają "niezamierzone konsekwencje", bo szajki przemytników ludzi organizują niebezpieczne przeprawy na przepełnionych i niesprawnych łodziach z zamiarem, by zostały one wykryte i przejęte przez jednostki misji Sophia albo organizacji pozarządowych" - wskazują autorzy raportu.

"Wydaje się, że wszyscy zaangażowani w operacje ratunkowe w centralnej części Morza Śródziemnego w sposób niezamierzony pomagają przestępcom w ociągnięciu ich celu minimalnym kosztem i wzmacniają ich model biznesowy zwiększając szanse na powodzenie" - napisano w raporcie.

Leggeri ocenił, że nie ma wątpliwości, iż trzeba ratować ludzi, którzy są w niebezpieczeństwie na morzu. Jednocześnie UE musi zastanowić się co zrobić, by nie wspierać w niezamierzony sposób biznesu przemytników - dodał.

Wiele z organizacji pozarządowych, które prowadzą operacje ratunkowe, to organizacje znane i współpracujące z władzami i Fronteksem. 

"Czasem jednak migrantów na morzu podejmują jednostki niezidentyfikowane. Wiem, że we Włoszech prowadzone są postępowania karne, które mają na celu wyjaśnienie działań niektórych organizacji" - przyznał Leggeri pytany, czy są wskazówki, iż niektóre organizacje ratujące migrantów na morzu mogą być przykrywką dla działalności przemytników.

W ubiegłym roku Frontex, do niedawna agencja ds. zarządzania granicami zewnętrznymi UE, został przekształcony w Agencję ds. Straży Granicznej i Przybrzeżnej, z nowym mandatem i kompetencjami w sprawie ochrony granic, zwalczania nielegalnej imigracji i odsyłania imigrantów do krajów pochodzenia. Siedzibą agencji pozostała Warszawa. Do 2020 roku liczba pracowników Fronteksu ma wzrosnąć do około 1000.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/epa]

Warto poczytać

  1. 1270niemieckiewojsko 22.07.2018

    Polacy będą służyć w niemieckiej armii?

    Bundeswehra znów rozważa pomysł naboru obywateli z państw UE

  2. polska-usa-niagara-22072018 22.07.2018

    Piękny gest USA wobec Polski z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości. Zobacz co zrobili

    Wodospad Niagara zaświecił się na biało-czerwono. Jest to gest ze strony USA z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości

  3. strazacy22072018 22.07.2018

    Szwedzi nie mogą wyjść z podziwu dla naszych strażaków, którzy ratują ich kraj. „Dziękujemy Ci Polsko!”

    Szwedzi witają polskich strażaków KGPSP, którzy udzielą wsparcia swoim szwedzkim kolegom w walce z ogniem trawiącym lasy

  4. papiez20062018 22.07.2018

    Papież Franciszek apeluje, aby nie powtarzały się tragedie łodzi z imigrantami

    Papież Franciszek wezwał w niedzielę wspólnotę międzynarodową, by dołożyła starań, aby nie powtórzyły się katastrofy łodzi z migrantami na Morzu Śródziemnym. Apelował o zagwarantowanie bezpieczeństwa i poszanowanie godności oraz praw wszystkich

  5. rowhani-vs-trump-22072018 22.07.2018

    Przywódca Iranu przestrzega Trumpa przed wojną: Nie igraj z ogniem

    Prezydent Iranu Hasan Rowhani oświadczył w niedzielę, że Stany Zjednoczone "powinny wiedzieć, że wojna z Iranem to matka wszystkich wojen". Ostrzegł przywódcę USA Donalda Trumpa przed "igraniem z ogniem"

  6. lavrow1902018 21.07.2018

    Ławrow wzywa Pompeo do uwolnienia szpiega

    Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wezwał w sobotę w rozmowie telefonicznej sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo do uwolnienia aresztowanej w Stanach Zjednoczonych pod zarzutami działalności szpiegowskiej na rzecz Moskwy Marii Butiny

  7. james-e-larkin-21072018 21.07.2018

    Wzywał do spowiedzi wszystkich, którzy głosowali za prawem do aborcji. Kapłan stał się niewygodny dla przełożonych

    W archidiecezji Dublińskiej doszło do przeniesienia księdza Jamesa E. Larkina do kapelanii. Powodem takiej są wystąpienia kapłana, który namawiał wiernych do spowiedzi, jeśli w referndum dotyczącym aborcji zagłosowali na „tak”

  8. inka-21072018 21.07.2018

    Pierwsze zagraniczne uhonorowanie "Inki"

    W kościele w Butrymańcach, miejscowości leżącej na trasie XXVIII Międzynarodowej Pielgrzymki Suwałki-Wilno, w sobotę poświęcono tablicę ze srebrnym sercem, upamiętniającą Danutę Siedzikównę - "Inkę". Tablicę przynieśli pielgrzymi

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook