Jedynie prawda jest ciekawa

Francuskie wojsko do domu

15.12.2012

W Afganistanie nie ma już francuskich oddziałów bojowych. W sobotę wycofane zostały ostatnie. Po krótkim pobycie na Cyprze powrócą do kraju.

W Afganistanie pozostaje ok. 1500 Francuzów, którzy mają zabezpieczyć wysyłkę do Francji sprzętu wojskowego i pomóc w szkoleniu sił afgańskich.

Francja przejęła w 2008 roku kontrolę na prowincją Kapisa i okręg Surobi - dwa strategiczne terytoria. Ze względu na położenie i górzyste ukształtowanie terenu, które zapewnia łatwą kryjówkę, okręg jest wybierany przez talibskich bojowników kierujących się do Afganistanu z sąsiedniego Pakistanu.

Od zeszłego roku trwa planowe wycofywanie z Afganistanu sił amerykańskich, które stanowią trzon NATO-wskich Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF). W 2011 roku z kraju wyjechało 10 tys. Amerykanów, w tym roku do września wyjechało kolejne 23 tys. W Afganistanie pozostanie wtedy ok. 68 tys. żołnierzy USA i ok. 40 tys. żołnierzy z innych krajów NATO biorących udział w misji.

Do połowy 2013 roku zakończyć ma się proces przekazywania siłom afgańskim odpowiedzialności za terytoria afgańskie, zamieszkane w sumie przez 75 proc. ludności. Siły międzynarodowe będą później występować w roli doradczej i szkoleniowej. Obecnie afgańskie siły bezpieczeństwa liczą ok. 352 tys. funkcjonariuszy.

PAP/JKUB

[fot. PAP/EPA
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook