Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Francuskie fiasko balistyczne

05.05.2013

Lot rakiety międzykontynentalnej we Francji zakończył się niepowodzeniem. Rakieta M51 musiała zostać zdetonowana zaraz po starcie. Władze zapowiadają zbadane przyczyn.

Próbny lot francuskiej międzykontynentalnej rakiety balistycznej M51 zakończył się fiaskiem, ponieważ wkrótce po starcie pocisk trzeba było zdetonować - poinformował komandor Lionel Delort z bazy francuskiej marynarki wojennej w porcie Brest.

"Próba była nieudana. Przyczyny musimy jeszcze zbadać" - powiedział Delort dodając, że marynarka wojenna wydobywa obecnie z morza szczątki rakiety.

Przeznaczona do bazowania na atomowych okrętach podwodnych rakieta M51 jest nowym głównym elementem francuskiego potencjału odstraszania nuklearnego. Z masą startową 56 ton może przenosić do sześciu niezależnie naprowadzanych głowic jądrowych na odległość ponad 8 tys. kilometrów. Każdy z czterech okrętów-nosicieli ma do roku 2016 dysponować 15 takimi pociskami.

Przy niedzielnej próbie rakietę wystrzelono z okrętu podwodnego "Le Vigilant" (fot.), znajdującego się w zatoce Audierne u wybrzeży Bretanii. Pocisk nie był uzbrojony. "Rakietę wkrótce po starcie zniszczono nad akwenem, zamkniętym na czas testu dla żeglugi morskiej i powietrznej" - poinformowało w Paryżu ministerstwo obrony.

Wypowiadając się dla lokalnego Radia Bretagne świadkowie wydarzenia relacjonowali, iż około godz. 9.30 słychać było potężny wybuch. "Zobaczyłam na niebie biały dym i duże fragmenty szczątków, które spadały do morza. Początkowo myślałam, że to katastrofa samolotu" - powiedziała rozmówczyni rozgłośni. Rakietę zdetonowano w niewielkiej odległości od brzegu.

PAP,TK
[Fot. Łódź przystosowana do wystrzeliwania rakiet M51/Youtube.pl]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook