Jedynie prawda jest ciekawa

Francuski sąd legalizuje eutanazję?

25.06.2014

53-letni lekarz został uniewinniony od zarzutu przyspieszenia śmierci siedmiu chorych osób w fazie terminalnej w latach 2010-11. Miał w ten sposób złamać przepisy, zakazujące we Francji czynnej eutanazji.

Doktor Nicolas Bonnemaison został uniewinniony od wszystkich ciążących na nim zarzutów – ogłosił sąd przysięgłych w Pau na południowym zachodzie Francji po czterogodzinnej naradzie. Jednocześnie nikt nie zaprzecza, że lekarz skrócił życie pacjentów, którym groziła rychła śmierć w cierpieniach. 

Za takie czyny prokurator domagał się dla lekarza pięciu lat więzienia, przyznając jednocześnie, że nie uznaje go za zabójcę. "Działał pan jako lekarz, ale lekarz, który popełnił błąd" - powiedział w mowie końcowej we wtorek.

"Działem jako lekarz tak, jak ja to pojmuję" - odpowiedział przed sądem Bonnemaison w środę. "Uważam, że jednym z obowiązków lekarza jest towarzyszenie swoim pacjentom do samego końca" - podkreślił.

Jeden z jego adwokatów wzywał przysięgłych, by kierowali się zasadą, że "sprawiedliwość wytycza drogę prawu", tj. kieruje się wyższymi zasadami a nie tylko literą kodeksów. Tak było we Francji przed zalegalizowaniem aborcji w 1975 r., gdy sądy uniewinniały zajmujące się tym pokątnie kobiety, mimo sankcji przewidzianych w prawie karnym.

Obrona lekarza zapowiadała już przed procesem, że zamierza przekształcić go w debatę o eutanazji, która we Francji jest teoretycznie zakazana, ale obowiązujące przepisy są zgodnie uznawane za niejasne, niewystarczające i źle stosowane. Zgodnie z prawem leczenie pacjenta nie powinno być prowadzone z "nadmiernym uporem", co rozumie się jako zezwolenie na "bierną eutanazję". Autorem takiego rozwiązania jest deputowany Jean Leonetti, który do końca roku ma opracować nowelizację ustawy.

Leonetti zeznawał podczas procesu w Pau, przeciwstawiając się karze więzienia dla doktora. Mowę wygłosił także były minister zdrowia Bernard Kouchner, który tłumaczył, że lekarze muszą czasem przekraczać ograniczające ich bariery. Kolejna dawna minister zdrowia, Michele Delaunay, przekonywała z kolei, że lekarze muszą liczyć się z sytuacją, gdy - skonfrontowani z agonią pacjenta - podejmują w swoim sumieniu trudne decyzje; to ich prawo i obowiązek.

Wyrok z Pau zbiega się w czasie z decyzją Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który we wtorek wieczorem nakazał dalsze podtrzymywanie przy życiu Francuza od sześciu lat pozostającego w śpiączce. Sędziowe ze Strasburga uchylili tym samym wydaną kilka godzin wcześniej decyzję francuskiej Rady Stanu dopuszczającą odłączenie aparatury i pozwolenie na śmierć 38-letniego pacjenta.

Nieliczne kraje na świecie dopuszczają możliwość legalnej eutanazji lub wspomaganego samobójstwa. W Europie są to Holandia, Belgia i Luksemburg.


PAP/mall
[Fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Papiez20102017 22.10.2017

    Papież: nie można przeciwstawiać Boga i Cezara

    Papież Franciszek powiedział w niedzielę wiernym, że "postawą fundamentalistyczną" byłoby "przeciwstawianie Boga i cezara". Przypomniał też o obchodzonej tego dnia uroczystości wspomnienia liturgicznego świętego Jana Pawła II w rocznicę inauguracji pontyfikatu.

  2. Hollywood 22.10.2017

    Popularny producent filmowy ma coraz większe kłopoty. Ujawniają się kolejne pokrzywdzone kobiety

    Skandal Harveya Weinsteina, producenta filmowego oskarżonego o molestowanie seksualne kobiet, zatacza coraz szersze kręgi. Prawie każdego dnia ujawniają się kolejne jego ofiary i wzrasta liczba osobistości Hollywood, które wiedziały o jego występkach.

  3. Babis 22.10.2017

    Sukces "Czeskiego Trumpa". Zmiażdżył przeciwników w wyborach

    Centroprawicowy ruch ANO wygrał wybory do czeskiej Izby Poselskiej. Po przeliczeniu głosów z 99,82 proc. lokali wyborczych partia Andreja Babisza prowadzi z rezultatem 29,67 proc. Do niższej izby czeskiego parlamentu dostanie się dziewięć partii.

  4. boy21102017 21.10.2017

    Mąż bił Polkę na oczach dzieci. Po interwencji policji trafiły do Jugendamtu

    Mam nadzieję, że to takie światełko w tunelu i że w takich sprawach będziemy dobrze współpracować z niemieckim rządem

  5. janpawel2215102017 21.10.2017

    Włoski historyk ujawnia: Jan Paweł II był ostrzegany przed zamachem

    W 1980 roku były premier Włoch Giulio Andreotti napisał w liście do Watykanu, że papież Jan Paweł II jest w niebezpieczeństwie. Epizod ten przywołał historyk, biograf polskiego papieża Andrea Riccardi podczas prezentacji książki o żandarmerii watykańskiej.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook