Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Francuski dziennikarz zabity w Syrii

11.01.2012

Korespondent francuskiej telewizji France 2, Gilles Jacquier, zginął w środę wraz z siedmioma innymi osobami w ataku w mieście Hims na zachodzie Syrii. W incydencie 25 osób odniosło obrażenia. Według fotografa AFP, pocisk moździerzowy uderzył w grupę dziennikarzy, którzy robili reportaż w Hims - ośrodku kontestacji władzy prezydenta Baszara el-Asada.

Jest to pierwszy przypadek śmierci zachodniego dziennikarza w Syrii od wybuchu rewolty przeciwko Asadowi 15 marca.

Syryjskie ministerstwo informacji podało, że wie, iż w incydencie zginął zagraniczny dziennikarz, lecz nie ujawniło więcej szczegółów.

Jak pisze agencja AFP, grupa dziennikarzy przebywała w Hims dzięki pozwoleniu syryjskich władz, które od wybuchu rewolty ograniczają poruszanie się po kraju przedstawicielom zagranicznych mediów.

Informacje te potwierdziła telewizja France 2. Według niej Jacquier, który wcześniej nadawał relacje z Iraku i Afganistanu, został zaproszony do Syrii przez rząd tego kraju. 

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka wezwało władze do wszczęcia śledztwa, ponieważ nie wiadomo, kto dokonał ostrzału. Antyrządowi bojownicy oskarżają o atak syryjskie siły bezpieczeństwa.

Według ONZ w tłumieniu protestów przez siły bezpieczeństwa zginęło łącznie ponad 5 tys. ludzi. Władze twierdzą natomiast, że ponad tysiąc osób zginęło z rąk "grup terrorystycznych".

PAP
[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

Facebook