Jedynie prawda jest ciekawa

Francja wychodzi z Afganistanu

20.11.2012

Francuska armia opuściła prowincję Kapisa, w północno-wschodnim Afganistanie - ostatnią, w której trwała jeszcze misja bojowa francuskich żołnierzy - w ramach przyspieszonego wycofania kontyngentu z Afganistanu, na dwa lata przed terminem NATO.

Konwój z ok. 400 ostatnimi żołnierzami przed południem (czasu lokalnego) opuścił niespokojną prowincję w kierunku Kabulu.

Na ok. 2,2 tys. francuskich żołnierzy obecnych nadal w Afganistanie, ok. 700, czyli "ostatnie siły bojowe", pozostanie w koszarach do końca roku - podało źródło wojskowe.

W 2013 roku w Afganistanie będzie już tylko 1,5 tys. francuskich żołnierzy, stacjonujących głównie w Kabulu. Z tej liczby ok. tysiąca wojskowych ma się zająć zorganizowaniem transportu pojazdów wojskowych i zaopatrzenia, po czym latem sami wrócą do kraju - poinformował rzecznik francuskiej armii Guillaume Leroy.

Po tym czasie liczebność Francuzów w Afganistanie spadnie do ok. 500 żołnierzy, uczestniczących w programach szkoleniowych.

Rozpoczęta w 2008 roku misja w Kapisie, prowincji infiltrowanej przez bojowników talibskich, była uznawana za najtrudniejszą dla Francuzów od początku ich obecności w Afganistanie pod koniec 2001 roku. W regionie tym zginęło ponad 60 proc. francuskich żołnierzy - 54 z 88, którzy ponieśli śmierć w całym Afganistanie od 2001 roku.

Po wielu atakach na francuskich wojskowych w 2011 i 2012 roku były prezydent Nicolas Sarkozy zdecydował o wycofaniu kontyngentu w 2013 roku. Jego następca, socjalista Francois Hollande postanowił jeszcze bardziej przyspieszyć tę operację - do końca 2012 roku, czyli dwa lata przed planowanym przez NATO wycofaniem sił bojowych z Afganistanu.

PAP/kop
[fot. PAP/EPA]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook