Jedynie prawda jest ciekawa

"Francja położyła się spać"

09.02.2013

Francois Hollande mocno krytykowany przez francuskie gazety. Wskazują one, że prezydent Francji poniósł porażkę i uległ opowiadającemu się za cięciami brytyjsko-niemieckiemu tandemowi Davida Camerona i Angeli Merkel.

"Franois Hollande uległ Berlinowi i Londynowi" - tak tytułuje swój zamieszczony na stronie internetowej komentarz konserwatywny dziennik "Le Figaro". Według gazety na zakończonym w piątek szczycie budżetowym w Brukseli "Francji nie udało się obronić swego stanowiska w obliczu żądań premiera W. Brytanii, wspieranego przez kanclerz Niemiec".

Dziennik zwraca uwagę, że po całonocnych negocjacjach w kuluarach Rady Europejskiej panowała atmosfera, którą można by podsumować słowami: "Francja położyła się spać".

"Le Figaro" pisze, że akceptując kompromis, a więc obniżenie funduszy na Wspólną Politykę Rolną (WPR), Hollande chciał się pokazać jako "odpowiedzialny" europejski polityk. "To prawda, że mamy do czynienia ze zmniejszeniem WPR" - gazeta przytacza słowa francuskiego prezydenta, który jednocześnie cieszył się, że WPR "została zasadniczo ocalona".

- Jakiekolwiek byłoby "opakowanie", mające dać mu pozory zwycięstwa, to polityczny wydźwięk szczytu europejskiego pozostaje dotkliwy dla szefa francuskiego państwa – ocenia dziennik. - Unijny budżet zmniejszy się i to po raz pierwszy w swej historii. Polityka oszczędności, której bronił Cameron i Merkel, wzięła górę. Reorientacja UE w kierunku wsparcia wzrostu gospodarczego nie nastąpiła. Dla Francois Hollande'a to porażka, nawet jeśli temu zaprzecza - wskazuje "Le Figaro".

Berlin i Londyn uzyskały zmniejszenie środków Unii Europejskiej o prawie 11 proc., co jest – w ocenie lewicowego "Liberation" - "zniewagą dla Paryża". "Kuracja oszczędnościowa dla Unii Europejskiej, a dla Francji - porażka dyplomatyczna" - tak oto podsumowuje unijny szczyt ten zwykle przychylny socjalistycznemu prezydentowi dziennik w tekście "Budżet UE: stracona forsa dla Hollande'a".

W ocenie "Liberation" podczas szczytu "wspólnotowe ambicje zostały obrócone w perzynę przez tandem Cameron-Merkel, czemu bezsilnie przyglądał się Hollande". Gazeta zwraca jednocześnie uwagę, że prezydent Francji obiecał, iż we wtorek przed Parlamentem Europejskim sprzeciwi się zbytniemu zmniejszeniu ram finansowych UE na lata 2014-2020.

 PAP, ruk

[Fot. PAP / EPA]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook