Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Francja nie zmienia stanowiska w sprawie Syrii

30.08.2013

Prezydent Francji Francois Hollande oświadczył że głosowanie w brytyjskim parlamencie, który sprzeciwił się interwencji w Syrii, nie zmienia niczego w stanowisku Paryża w tej sprawie.

Hollande wezwał do „proporcjonalnego i zdecydowanego działania przeciwko reżimowi w Damaszku”, który oskarżył o wyrządzenie „nieodwracalnej” krzywdy Syryjczykom.

Masakra chemiczna pod Damaszkiem nie może pozostać bezkarna. Jeśli tak się nie stanie, grozi to eskalacją, która zbanalizuje użycie broni chemicznej i zagrozi innym krajom” - mówił Hollande w wywiadzie dla dziennika "Le Monde". Zaznaczył jednocześnie, że nie chodzi mu o interwencję międzynarodową, która ma „wyzwolić” Syrię czy obalić dyktatora.

„Jest niewiele krajów, które mają możliwość wymierzyć sankcje za pomocą stosownych środków. Francja jest jednym z nich i jest gotowa. Podejmie decyzję w ścisłym porozumienia z naszymi sojusznikami” - powiedział francuski prezydent

Odnosząc się do głosowaniu w nocy z czwartku na piątek w brytyjskim parlamencie, który sprzeciwił się udziałowi Londynu w interwencji, Hollande podkreślił, że każdy kraj ma prawo samodzielnie podejmować decyzje w sprawie udziału w operacji. „To dotyczy zarówno Wielkiej Brytanii, jak i Francji” - zwrócił uwagę.

Hollande nie wykluczył też, że interwencja militarna w Syrii może nastąpić przed środą, kiedy to zbiera się francuski parlament na nadzwyczajnej sesji poświęconej sytuacji w Syrii. W czwartek Francois Hollande spotkał się w Paryżu z szefem opozycyjnej Syryjskiej Koalicji Narodowej Ahmadem Dżarbą. Jak wskazał, należy skoncentrować się na rozwiązaniu politycznym w Syrii, ale społeczność międzynarodowa musi powstrzymać rozlew krwi w tym kraju.

Zainteresował Cię artykuł? facebook.com/stefczyk.info?fref=ts" target="_blank">Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/aż 

Warto poczytać

Facebook