Jedynie prawda jest ciekawa

Franciszek odwiedził synagogę

17.01.2016

Ojciec Święty przypomniał, że Kościół Katolicki potępia antysemityzm.

Papież Franciszek powiedział w niedzielę podczas wizyty w synagodze w Rzymie, że doświadczenie Holokaustu uczy, iż konieczna jest czujność, by na czas stanąć w obronie godności ludzi i pokoju. Przypomniał, że Kościół potępia wszelkie formy antysemityzmu.

Franciszek jest trzecim papieżem w dziejach, który odwiedził synagogę. Pierwszy uczynił to Jan Paweł II przed 30 laty a w 2010 roku jego gest powtórzył Benedykt XVI.

Po długim, osobistym powitaniu ze wszystkimi uczestnikami spotkania papież zwracając się na początku swego przemówienia do gospodarzy powiedział: "Podczas mojej pierwszej wizyty w tej synagodze jako biskup Rzymu pragnę skierować do was, a także do wszystkich wspólnot żydowskich, braterskie pozdrowienie pokoju tego Kościoła i całego Kościoła katolickiego".

Franciszek podkreślił, że "naród żydowski w swej historii musiał doświadczyć przemocy i prześladowań aż do zagłady europejskich Żydów podczas Shoah". "6 milionów osób, tylko dlatego, że należały do narodu żydowskiego, padło ofiarami najbardziej nieludzkiego barbarzyństwa,  pokonanego w imię ideologii, która chciała zastąpić Boga człowiekiem" - mówił.

Papież przywołał tragiczną datę w historii rzymskich Żydów, czyli 16 października 1943 roku, gdy hitlerowcy aresztowali ponad 1000 osób i wywieźli ich do Auschwitz. Niemal wszyscy deportowani zginęli. "Dzisiaj pragnę wspomnieć ich w szczególny sposób; ich cierpienia, strach, ich łzy nie mogą zostać nigdy zapomniane" - podkreślił.

"Przeszłość musi nam służyć jako lekcja na dzień teraźniejszy i na przyszłość. Shoah uczy nas, że zawsze potrzebna jest najwyższa czujność, by móc na czas interweniować w obronie godności ludzkiej i pokoju" - oświadczył papież. Następnie wyraził bliskość z każdym żyjącym świadkiem Holokaustu. Niektórzy z nich przybyli na spotkanie z nim.

Papież przypomniał, że niedawno obchodzona była 50. rocznica przyjęcia na Soborze Watykańskim II deklaracji "Nostra aetate" o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich, która umożliwiła, jak dodał, dialog między Kościołem a judaizmem i wyznaczyła drogę. Według Franciszka oznacza ona "+tak+ dla ponownego odkrycia hebrajskich korzeni chrześcijaństwa, +nie+ dla wszelkiej formy antysemityzmu oraz potępienie każdej obrazy, dyskryminacji i prześladowań, które z niego wynikają".

W przerywanym często brawami wystąpieniu Franciszek zapewnił, że relacje chrześcijańsko-żydowskie leżą mu na sercu. "Już w Buenos Aires miałem zwyczaj chodzić do synagog i spotykać się z tamtejszymi wspólnotami żydowskimi, z bliska obserwować święta i uroczystości żydowskie" - przypomniał.

Papież wskazał, że fundamentalną rolę w dialogu międzyreligijnym odgrywają braterskie spotkania, wzajemny szacunek i podejmowanie współpracy. "A w dialogu żydowsko-chrześcijańskim istnieją więzy jedyne w swym rodzaju i szczególne" - podkreślił i dodał, że "żydzi i chrześcijanie muszą czuć się braćmi, zjednoczonymi przez samego Boga i przez bogate wspólne dziedzictwo duchowe".

Prezes rzymskiej wspólnoty żydowskiej Ruth Dureghello w swym wystąpieniu przestrzegała przed wszelkimi formami obojętności wobec popełnianych obecnie zbrodni na świecie. "Nie możemy być widzami. Nie możemy pozostawać obojętni. Nie możemy popełniać tych samych błędów z przeszłości, aktów ogłuszającego milczenia i odwracania głowy w drugą stronę" - oświadczyła.

Jak mówiła, "mężczyźni i kobiety pozostawali bezczynni przed wagonami wypełnionymi przez Żydów, zgładzonych (później) w piecach krematoriów".

Dureghello zauważyła, że wiele osób zastanawia się, czy Rzym będzie kiedyś celem ataku terrorystycznego. Rzym już nim był - podkreśliła przywołując zamach na synagogę w Wiecznym Mieście 9 października 1982 roku, dokonany przez palestyńskich terrorystów z grupy Abu Nidala. Zginął w nim dwuletni żydowski chłopiec Stefano Gaj Tache, a 40 osób zostało rannych.

Przed wejściem do synagogi Franciszek złożył hołd przed tablicami upamiętniającymi Tache, a także łapankę w getcie w 1943 roku.

Z Rzymu Sylwia Wysocka.

PAP

fot. [PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. france21092017 21.09.2017

    Francja walczy o demokrację. Nowy prezydent nie chce słuchać obywateli

    Po raz drugi od wyboru w maju Emmanuela Macrona na prezydenta protestowali przeciw rządowym zmianom, które według związków zawodowych ograniczają prawa pracowników.

  2. Greenpeace 21.09.2017

    Greenpeace znowu atakuje. Uderzyli na transport samochodów

    Aktywiści międzynarodowej organizacji ekologicznej Greenpeace wdarli się w czwartek na statek przewożący do Wielkiej Brytanii samochody Volkswagena z silnikami Diesla, próbując zatrzymać ich wyładunek w porcie w Sheerness na wschód od Londynu.

  3. Szwajcaria 21.09.2017

    V kolumna w Szwajcarii. Przywódcy organizacji islamskiej oskarżeni o wspieranie terrorystów

    Szwajcarska Prokuratura Federalna (BA) poinformowała w czwartek, że wniosła do Federalnego Sądu Karnego akt oskarżenia przeciwko trzem członkom zarządu stowarzyszenia Islamska Centralna Rada Szwajcarii (IZRS), którym zarzuca wspieranie ugrupowań terrorystycznych.

  4. Imigranci1234 21.09.2017

    Zatonęła łódź z migrantami; ponad 100 zaginionych

    Ponad 100 migrantów zostało uznanych za zaginionych po zatonięciu łodzi u wybrzeży Libii - podał w czwartek rzecznik libijskiej marynarki wojennej, gen. Ajub Kasem, powołując się na informacje przekazane przez ocalonych.

  5. sdm127029072017 21.09.2017

    Panama spodziewa się 5 tysięcy polskich pielgrzymów na ŚDM

    Około 5 tysięcy pielgrzymów z Polski ma przyjechać do Panamy na Światowe Dni Młodzieży w 2019 roku - poinformował ambasador Panamy w Polsce Enrique Zarak na konferencji prasowej nt. przygotowań do ŚDM, zorganizowanej w czwartek w Warszawie.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook