Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Franciszek: Negowanie Holokaustu to szaleństwo

13.06.2014

Papież Franciszek bardzo obszernym wywiadzie dla dziennika "La Vanguardia" nazwał "szaleństwem" negowanie Holokaustu. Przyznał też, że "99 procent" osób w Watykanie sprzeciwiało się jego modlitwie o pokój z przywódcami Izraela i Palestyńczyków.

"Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego tak się dzieje, ale uważam, że generalnie antysemityzm jest bardziej związany z prawicą, zagnieżdża się lepiej w prądach politycznych prawicy niż lewicy, czyż nie?" - powiedział papież w rozmowie z gazetą, ukazującą się w Barcelonie

W opublikowanym w piątek wywiadzie dodał: "Negowanie Holokaustu to szaleństwo".

Mówiąc o potrzebie rozwijania dialogu chrześcijańsko-żydowskiego Franciszek stwierdził: "Dialog międzyreligijny powinien pogłębić żydowskie korzenie chrześcijaństwa i chrześcijański rozkwit judaizmu".

"Rozumiem, że to wyzwanie, gorący kartofel, ale możemy to uczynić jako bracia. Każdego dnia modlę się słowami psalmów Dawida" - podkreślił papież. "Moja modlitwa jest żydowska, potem jest Eucharystia, która jest chrześcijańska" - wyjaśnił.

Odnosząc się do swej niedzielnej modlitwy o pokój na Bliskim Wschodzie i na całym świecie z prezydentem Izraela Szimonem Peresem i przywódcą Autonomii Palestyńskiej Mahmudem Abbasem papież przyznał: "W Watykanie 99 procent osób mówiło, że nie należy tego robić, a potem ten 1 procent urósł".

Pytany zaś o polemiki wokół papieża czasów wojny Piusa XII, oskarżanego przez niektóre środowiska o to, że zbyt mało uczynił w obliczu Holokaustu, Franciszek stwierdził: "Dostaję czasem wysypki, kiedy widzę ataki wszystkich na Kościół Piusa XII i gdy zapomina się o roli wielkich mocarstw".

"To nie znaczy, że Pius XII nie popełnił błędów, wszyscy je popełniamy, ja sam niemało, ale jego rola powinna zostać odczytana w kontekście czasów" - oświadczył papież Bergoglio. Wyraził przekonanie, że więcej światła na te czasy rzucą dokumenty z archiwów watykańskich. 

Franciszek uważa, że rewolucja polega na powrocie do korzeni. W ten sposób odpowiedział na pytanie, czy jest rewolucjonistą. "Dla mnie wielka rewolucja to powrót do korzeni, rozpoznanie ich i zobaczenie, co te korzenie mają do powiedzenia dzisiaj" - wyjaśnił. "Nie ma sprzeczności między byciem rewolucjonistą a sięganiem do korzeni" - ocenił Franciszek. 

Położył następnie nacisk na znaczenie tożsamości. Nie można żyć - dodał - "jeśli nie wiem, skąd przychodzę, jakie mam nazwisko, jakie nazwisko kulturowe czy religijne".

W wywiadzie dla katalońskiej gazety, omówionym przez włoską agencję ANSA, papież podkreślił, że sprzecznością jest przemoc dokonywana w imię Boga na Bliskim Wschodzie i w innych miejscach. "To nie odpowiada naszym czasom", prowadzi religie do "poważnych sprzeczności, na przykład fundamentalizmu" - zauważył papież. 

"Trzy religie monoteistyczne obawiają się swoich grup fundamentalistycznych" - oświadczył Franciszek zaznaczając, że grupy te są małe. 

Pytany zaś o to, czy nie obawia się o swoje bezpieczeństwo, na przykład podczas podróży, gdy unika wielu środków ochrony, odparł: "To prawda, że wszystko może się wydarzyć, ale powiedzmy sobie - w moim wieku nie mam zbyt wiele do stracenia".

Odnosząc się do sporów między Katalonią a resztą Hiszpanii papież przyznał, że niepokoją go wszelkie podziały i że każdy przypadek dążenia do niezależności powinien być przeanalizowany osobno.

"Szkocja, Padania, Katalonia - są przypadki, w których będzie to uzasadnione i takie, w których nie, ale secesja narodu bez historii przymusowej jedności musi być potraktowana z pęsetą i dogłębnie przeanalizowana" - powiedział papież gazecie wydawanej w Barcelonie.

Władze Katalonii chcą przeprowadzić 9 listopada referendum niepodległościowe, ale przeciwko temu występuje rząd centralny w Madrycie.

PAP, lz 

[fot: PAP/EPA]
Słowa kluczowe:

Franciszek

,

Holokaust

,

Katalonia

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook