Jedynie prawda jest ciekawa

Finowie przechwycili pomoc Rosji dla Syrii

15.02.2013

Służby celne Finlandii powiadomiły o przejęciu w styczniu transportu części zamiennych do czołgów na fińskim frachtowcu, który zmierzał z Rosji do Syrii. Ładunek zawierał 9,6 ton takich części. Po przesłuchaniu kapitana statek odpłynął bez ładunku.

Szef służb celnych Petri Lounatmaa powiedział, że 8 stycznia celnicy w Helsinkach skonfiskowali na frachtowcu ładunek, który nie miał odpowiedniej licencji i znaleźli "9,6 ton części zamiennych".

Lounatmaa dodał, że jak się wydaje, chodzi o "transport komercyjny z Rosji do Syrii". Wyjaśnił, że celnicy są w kontakcie z kilkoma instytucjami z zagranicy, ale nie podał szczegółów.

Wiaczesław Dawidenko, szef państwowej agencji Rosoboroneksport, głównego rosyjskiego eksportera broni, oświadczył, że nic nie wie o tym, by jego firma wysyłała do Syrii części zamienne do czołgów.

- Wysyłanie części zamiennych przez Finlandię jest niezupełnie logiczne. Poza tym, trudno powiedzieć, jakie dokładnie to mogą być części - mogą wyglądać jak części do czołgów, ale być w rzeczywistości przeznaczone do innego systemu

- oświadczył Dawidenko.

Rosja jest jednym z głównych dostawców broni dla reżimu prezydenta Syrii Baszara el-Asada. Moskwa przekazała Damaszkowi w 2011 roku broń wartą blisko miliard dolarów - podaje Reuters. Agencja dodaje, że często sprzedażą z Rosji części zamiennych zajmują się różne firmy, bez udziału państwowego eksportera. Utrudnia to śledzenie tych dostaw.

Od marca 2011 roku w Syrii trwa powstanie przeciwko Asadowi. Konflikt pochłonął dotąd, według szacunków ONZ, około życie ok. 70 tys. ludzi.

PAP/ Slaw

[FOTO: PAP/ EPA]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook