Jedynie prawda jest ciekawa

Farage wieszczy czas eurosceptyków

02.02.2012

W "Rzeczpospolitej" ciekawa rozmowa z Nigelem Farage'em zatytułowana "Czas eurosceptyków".

Lider brytyjskiej United Kingdom Independent Party, europdeputowany, świetny mówca, popularny także w Polsce, ocenia, że w "minionym roku partie eurosceptyczne urosły w siłę, a euro zostało znienawidzone we wszystkich krajach". I dodaje, że "perspektywy na 2012 rok są jeszcze gorsze":

I nie chodzi tylko o kwestie ekonomiczne – sądzę, że ten rok będzie dla euro wręcz makabryczny. Najważniejsze, że ludzie nie chcą żyć w unii politycznej o nazwie UE. Spodziewam się, że rok 2012 będzie rokiem wielkiej ofensywy eurosceptycyzmu w niemal każdym kraju unijnym. 

Farage tłumaczy swoją niechęć do Unii wiarą w demokrację:

Nie wyobrażam sobie na dłuższą metę życia w nowym tworze państwowym, w którym niepochodzący z wyborów biurokraci stanowią prawa. Dobrze by było, gdyby za rok Europa była kontynentem złożonym z w pełni suwerennych państw, które będą ze sobą współpracowały i handlowały
 
Ciekawa jest ocena polskiej prezydencji. Farage twierdzi, że "premier Tusk idealnie spełnia oczekiwania pokładane w nim przez Hermana van Rompuya i Jose Barrosa":

Był on absolutnie nie do prześcignięcia w swoim entuzjazmie i wsparciu dla projektu europejskiego. Gdy go słuchałem, miałem wrażenie, że to ktoś zupełnie oderwany od rzeczywistości. Ale prawdę powiedziawszy, wszystkie prezydencje są bezwartościowe, odkąd mamy stałą prezydencję w osobie pana van Rompuya.

Lider UKIP zapewnia jednoczesnie, że kocha Europę:

Kocham ją! Pracowałem dla firm europejskich, piję europejskie wino i wakacje również spędzam w Europie. Nasz kontynent jest najbardziej różnorodnym i fascynującym miejscem na ziemi. Ale niestety, UE robi, co może, by zabrać tym wszystkim państwom ich niepodległość, demokrację i dumę, oraz skleić je pod jedną władzą. Europa i UE do dwie zupełnie różne bajki. Nie ma takiej sprawy, która została załatwiona przez UE, a której nie udałoby się załatwić przez zwykłą współpracę państw narodowych.

Farage to mówca wyjątkowo ceniony. On sam ceni najbardziej Churchilla: 

Jego przemówienia w najczarniejszych dniach 1940 roku, gdy cała Europa została zawładnięta przez potwora, który niestety też umiał świetnie przemawiać, dawały Europejczykom nadzieję, ale też pokazywały Amerykanom, że nie wszystko jest jeszcze stracone na Starym Kontynencie. Churchill miażdżył Hitlera na bardzo ważnym polu – oprócz tego, że był on po prostu świetnym mówcą, to miał do tego jeszcze genialne poczucie humoru, co nie jest bez znaczenia.  

Farage - choć nie pełni tak eksponowanych funkcji jak Winston Churchill - tradycję brytyjskiej, pełnej humoru i pasji sztuki oratorskiej kontynuuje. 

[Fot. Jak] 

Warto poczytać

  1. Irak19102017 19.10.2017

    Exodus Kurdów z Kirkutu. Uciekło już 100 tysięcy osób

    W obawie przed rozruchami około 100 tysięcy Kurdów uciekło od poniedziałku z prowincji Kirkuk na północy Iraku, kiedy region ten został zajęty przez siły irackie - poinformowały w czwartek władze autonomicznego Regionu Kurdystanu.

  2. Madryt 19.10.2017

    W sobotę decyzja w sprawie Katalonii? Madryt może zlikwidować autonomię

    Premier Hiszpanii Mariano Rajoy zwołał na sobotę nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, by zdecydować, jakie środki powinny zostać przyjęte w celu zawieszenia politycznej autonomii Katalonii - wynika z czwartkowego oświadczenia rządu w Madrycie.

  3. Afganistan19102017 19.10.2017

    Dramat w Afganistanie. Kilkudziesięciu zabitych w ataku talibów

    Co najmniej 43 afgańskich żołnierzy zginęło w nocy ze środy na czwartek w ataku talibów na ich bazę na zachodzie prowincji Kandahar w południowym Afganistanie - poinformowało ministerstwo obrony tego kraju.

  4. ISIS 19.10.2017

    Islamiści pokonywani na wszystkich frontach

    Jeden z najważniejszych malezyjskich bojowników islamistycznych Mahmud Ahmad najpewniej zginął w walkach, do których doszło w nocy ze środy na czwartek w mieście Marawi na południu Filipin - poinformowała w czwartek filipińska armia.

  5. Katalonia11102017 19.10.2017

    Katalonia oświadcza: na utratę autonomii odpowiemy secesją

    Premier Katalonii Carles Puigdemont powiedział w środę, że ogłosi niepodległość regionu, jeśli rząd Hiszpanii zawiesi jego autonomię - poinformowały źródła w gabinecie Puigdemonta. Madryt dał władzom Katalonii czas do czwartku, by wycofały się z planu secesji.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook