Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Europejska prasa o zamachach w Belgii

23.03.2016

Dzień po tragicznych zamachach w Brukseli, europejska prasa zgodnie mówi o „wypowiedzeniu wojny europejskiej demokracji”.

„Europie wypowiedziano wojnę” – napisała „Rossijskaja Gazieta” o zamachach w Brukseli, w których zginęły 34 osoby. Komentator dziennika „Die Welt” pisze o zamiarach terrorystów, którzy  chcą, aby w Europie zapanowały strach, niepewność i nienawiść.

Z kolei „Moskiewski Komsomolec” napisał o „Brukselskim echu Paryża”. Inny rosyjski dziennik "Komsomolska Prawda” napisał o białoruskich śladach w „brukselskich zamachach”. Doniesienia o udziale osób posługujących się białoruskimi paszportami pojawiły się wczoraj w rosyjskich mediach. Tezy te nie zostały potwierdzone przez niezależne źródła.

Media w Rosji piszą o wypowiedzi prezydenta Władimira Putina, który nazwał zamachy w Brukseli „barbarzyńską zbrodnią” wzywając jednocześnie do wspólnej walki ze światowym terroryzmem. Rosyjskie media przywołują także wypowiedź rzeczniczki rosyjskiego MSZ Mariji Zacharowej, która skrytykowała zachodnich polityków za stosowanie „podwójnych standardów” Zachodu, gdzie wszyscy powinni zrozumieć, że „nie można dzielić terrorystów na dobrych i złych”.

„Le Figaro” podkreśla, że dżihad uderzył w samo serce Europy. Francuska gazeta donosi, że wydatki na zapewnienie bezpieczeństwa francuskich kolei państwowych SNCF już teraz dochodzą do pół miliarda euro. Na łamach francuskiego dziennika wypowiedział się filozof i esteista Pascal Bruckner, który stwierdza, że radykalnemu Islamowi udało się eksportować swoją brudną wojnę na cały świat. Zdaniem Francuza, demokracja nie jest w stanie stawić czoła islamskiemu fanatyzmowi.

Z kolei niemiecka prasa pisze o konieczności trzeźwej analizy błędów popełnionych przez służby bezpieczeństwa. Jednocześnie podkreśla, że Europa nie powinna dać się zastraszyć. 

Komentator dziennika „Die Welt” pisze, że odpowiedzią na barbarzyństwo zamachowców powinno być opanowanie i trwanie przy swoich ideach. Dziennik pisze, że trzeba zadać pytanie o jakość pracy wykonywanej przez policję i służby specjalne w Europie, a zwłaszcza w Belgii

Z kolei „Frankfurter Allgemeine Zeitung” pisze o konieczności bliższej współpracy pomiędzy europejskimi służbami, które powinny dokładniej kontrolować środowiska, w których wylęga się terroryzm.

W Belgii komentatorzy podkreślają, że nawet tak wielka tragedia, nie może zniszczyć  woli życia i wartości, jakie wyznają Belgowie. Dziennik „Le Soir” na pierwszej stronie umieścił wielkie hasło „Wytrwać”. Szef gazety pisze o początku innego życia w Brukseli. Społeczeństwo jak pisze redaktor naczelny, będzie bardziej zamknięte, mniej beztroskie, a możliwe, że nawet bardziej nienawistnego.

kk/TVP Info

[fot.Fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON]

Inny francuskojęzyczny dziennik „La Libre Belgique” pisze, że Belgowie muszą z podniesioną głową stawić czoła temu co się stało. Gdyby zrezygnowano z dotychczasowego sposobu życia, oznaczałoby to, że „nienawiść, brak nadziei i przemoc oznaczałyby, że fanatycy mieli rację”.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook