Jedynie prawda jest ciekawa

Erdogan wciąż nie wrócił do stolicy

19.07.2016

Kilka godzin po wymierzonej przeciwko niemu próbie puczu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan udał się do Stambułu, swego politycznego bastionu, i dotychczas nie wrócił do stolicy kraju Ankary. W internecie wzbudza to wiele pytań - pisze we wtorek agencja AFP.

Nieobecność szefa państwa w Ankarze, mieście, które odczuwa poważne skutki próby zamachu stanu i w którym mieszczą się ważne instytucje, np. parlament, który był bombardowany przez frakcję militarną, rodzi plotki w mediach społecznościowych. 

"Pan prezydent znajduje się w Stambule od zamachu stanu" - napisał jeden z użytkowników Twittera. "Nie rozumiem tego. Czy

żby stolica nie była bezpieczna?" - ironizuje. 

"Stolicą Turcji jest Ankara" - czytamy w innym wpisie. "Dlaczego prezydent ogłasza w Stambule, że wszystko jest pod kontrolą? Dlaczego wszyscy żołnierze zostali wysłani do Stambułu?" - zastanawia się inny internauta po ogłoszeniu, że 1,8 tys. dodatkowych członków sił bezpieczeństwa zostało rozmieszczonych w największym tureckim mieście, by zaostrzyć środki bezpieczeństwa w strategicznych miejscach. 

"Prezydent śledzi rozwój sytuacji z domu w Stambule. Premier i członkowie rządu znajdują się w Ankarze" - powiedział AFP anonimowy przedstawiciel władz. 

"Szef państwa spędza większość weekendów w Stambule i nie uważa się, by było konieczne, aby wrócił do Ankary, gdyż przebywa tam już premier. Sytuacja jest pod kontrolą, ale zwracamy się do narodu, aby pozostał w stanie gotowości aż do czasu odnalezienia wszystkich wspólników" - dodało źródło. 

Z agendy tureckiego prezydenta wynika, że w środę Erdogan powinien wziąć udział w Ankarze w spotkaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, po której ogłoszona zostanie "ważna decyzja". Będzie ona konsekwencją nieudanej próby puczu z 15 lipca. 

Erdogan przez cztery lata był burmistrzem Stambułu, miasta, w którym się urodził, w którym rozpoczął karierę polityczną i z którym wciąż wiele go łączy. Większość wielkich projektów podczas jego prezydencji dotyczyła właśnie tej metropolii, która liczy 15 milionów mieszkańców. Chodzi m.in. o budowę gigantycznego meczetu Camlica, mostu nad Bosforem czy trzeciego lotniska. 


ak/PAP 

[fot. PAP/EPA/TURKISH PRESIDENTAL PRESS OFFICE/HANDOUT]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook