Jedynie prawda jest ciekawa

Erdogan lekceważy Brukselę

15.04.2015

Niezależnie od tego jaką decyzję podejmą eurodeputowani, wpadnie to nam jednym uchem, a drugim wypadnie - tak prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, odniósł się do rezolucji PE ws. masakry Ormian z 1915 roku.

Erdogan przed odlotem z oficjalną wizytą do Kazachstan powiedział dziennikarzom, że Turcja zlekceważy stanowisko europarlamentu. PE ma w najbliższych godzinach głosować nad specjalną rezolucją upamiętniającą 100. rocznicę masakry Ormian.

Przywódca Turcji zwrócił uwagę, że w jego kraju mieszka około 100 tys. Ormian, spośród których wielu ma tureckie obywatelstwo. Podkreślił, że ta grupa nigdy nie doświadczyła złego traktowania ze strony władz. - Zarówno obywatele jak i Ormianie bez tureckiego paszportu cieszą się możliwościami jakie stwarza nasz kraj. Mogliśmy ich deportować, ale tego nie zrobiliśmy - powiedział Erdogan.

W zeszłym tygodniu papież Franciszek zaapelował o pojednanie narodów ormiańskiego i tureckiego po mszy w Watykanie upamiętniającej setną rocznicę zbrodni, którą za Janem Pawłem II nazwał „ludobójstwem”. W reakcji na słowa obecnego papieża o ludobójstwie Ormian, władze Turcji wezwały w trybie nadzwyczajnym do MSZ nuncjusza apostolskiego w Ankarze i wezwały na konsultacje swego ambasadora w Watykanie.

Masakrę z 1915 roku, w której zginęło 1,5 mln Ormian, papież Jan Paweł II i zwierzchnik Kościoła ormiańskiego Karekin II nazwali w 2001 roku „pierwszym ludobójstwem XX wieku”.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. profil R. T. Erdoğana na Facebooku]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook