Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Emocje na granicy

16.09.2015

Węgierska policja użyła gazu łzawiącego na granicy z Serbią. Policjanci nie mogli inaczej poradzić sobie z falą imigrantów.

Węgierska policja użyła w środę gazu łzawiącego, kiedy kilkuset uchodźców przedarło się przez przejście w ogrodzeniu z drutu żyletkowego na granicy z Serbią między serbskim Horgosz a węgierskim Roeszke - podała węgierska telewizja.

Węgierska agencja MTI poinformowała, że chodzi o agresywną "mniejszą grupę", która zamierzała przedrzeć się przez utworzony przez policję kordon i że węgierskie siły bezpieczeństwa zainstalowały działko wodne.

Na pokazanym materiale filmowym z przejścia Horgosz–Roeszke na trasie E75 widać było kilkudziesięciu funkcjonariuszy i kilka karetek pogotowia, agencje wspominają też o ludziach z załzawionymi oczyma.

"Policja podejmuje legalne i proporcjonalne środki, aby chronić węgierską granicę państwową i zewnętrzną granicę Unii Europejskiej" - podała policja w oświadczeniu.

W poniedziałek po południu węgierska policja zamknęła główny punkt graniczny wykorzystywany przez imigrantów do przekraczania granicy serbsko-węgierskiej w Roeszke, a we wtorek z powodu kryzysu migracyjnego Węgry ogłosiły stan kryzysowy w dwóch komitatach (województwach) przy granicy z Serbią.

Węgry w ostatnich miesiącach stały się głównym krajem tranzytowym dla uchodźców i imigrantów usiłujących dotrzeć do Europy Zachodniej.

TK,PAP
[Fot. PAP/EPA]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook