Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Eksplozja przed polskim konsulatem we Lwowie

08.10.2015

Nikt nie ucierpiał i nie ma strat narodowych po eksplozji przed polskim konsulatem we Lwowie. Wiele wskazuje na to, że to chuligański wybryk.

Nikt nie ucierpiał i nie ma strat narodowych po eksplozji przed polskim konsulatem we Lwowie. Wiele wskazuje na to, że to chuligański wybryk.

Rzecznik polskiego MSZ Marcin Wojciechowski potwierdził w czwartek na Twitterze, że doszło do incydentu, w którym nikt nie ucierpiał. Podał, że odpowiednie służby badają okoliczności zdarzenia.

Polskie służby dyplomatyczne na Ukrainie nie skomentowały dotychczas tego incydentu. Delegatura MSW Ukrainy w obwodzie lwowskim napisała w komunikacie, że otrzymała zawiadomienie o wybuchu w środę o godz. 22.30 (godz. 21.30 w Polsce).

MSW przekazało, że po zawiadomieniu do konsulatu udała się grupa śledcza, w której znajdowali się m.in. pirotechnicy i funkcjonariusze z psami tropiącymi. Przyczyny wybuchu są badane - zapewniono.

Cytowani przez lwowskie media świadkowie mówią, że w wyniku eksplozji zadrżały szyby w oknach okolicznych domów. Żadne inne szczegóły nie są znane. Według informacji podanych przez radio RMF FM wiele wskazuje na to, że był to wybryk chuligański.

PAP

[FOTO: lwow.msz.gov.pl]

Warto poczytać

Facebook