Jedynie prawda jest ciekawa

Ekspert o Saakaszwilim: będzie starał się jednoczyć pewne środowiska

13.09.2017
Saakaszwili13092017
Ekspert o Saakaszwilim: będzie starał się jednoczyć pewne środowiska

Głównym celem Saakaszwilego jest budowa jego pozycji na ukraińskiej scenie politycznej - powiedział PAP ekspert PISM Daniel Szeligowski. "Deklarowany cel odsunięcia oligarchów od władzy i walki z korupcją będzie tylko instrumentem budowy tej pozycji" - tłumaczył.

- Sprawa Saakaszwilego ciągnie się już od kilku miesięcy. Pod koniec lipca utracił ukraińskie obywatelstwo, rzekomo na podstawie zatajenia informacji o postępowaniu, które toczyło się przeciwko niemu w Gruzji. On miał tę informację zataić w dokumentach, które przekazano ukraińskiej służbie migracyjnej - powiedział PAP ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Daniel Szeligowski.

Jak tłumaczył, Saakaszwili "wówczas przebywał w Stanach Zjednoczonych, więc powrót na terytorium Ukrainy był utrudniony. Następnie przybył do Unii Europejskiej, odwiedził kilka państw UE, w tym Polskę, gdzie zatrzymał się na dłużej, a następnie powrócił na Ukrainę".

Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili przekroczył granicę między Polską a Ukrainą w niedzielę wieczorem po tym, gdy jego zwolennicy wdarli się na przejście graniczne w Szeginiach i przerwali kordon złożony z funkcjonariuszy ukraińskiej policji i Straży Granicznej.

- Sprawa jego powrotu jest o tyle problematyczna, że on przekroczył polsko-ukraińską granicę nielegalnie, nie poddał się kontroli paszportowej po stronie ukraińskiej, w zasadzie ta granica została przerwana przez tłum jego sympatyków, którzy wnieśli go na terytorium Ukrainy na rękach - mówił Szeligowski.

W jego ocenie Saakaszwili z pewnością będzie chciał zaskarżyć decyzję o utracie obywatelstwa w ukraińskich sądach, co jednak będzie wymagało czasu.

- Natomiast na bieżąco będzie starał się jednoczyć pewne środowiska polityczne, które są przeciwne obecnej władzy, przeciwne prezydentowi (Petro) Poroszence - powiedział ekspert. Jak dodał, "takim mechanizmem napędzającym tę siłę polityczną miałaby być deklaracja walki z korupcją i odsunięcia obecnej elity oligarchów od władzy".

Szeligowski stwierdził, że "głównym celem Saakaszwilego, nie celem deklarowanym, jest właśnie budowa jego pozycji na ukraińskiej scenie politycznej. To jest jego powrót do politycznego życia". Jak tłumaczył, "ten deklarowany cel odsunięcia oligarchów od władzy i walki z korupcją będzie tylko instrumentem budowy tej pozycji".

Według Szeligowskiego, Saakaszwilemu będzie trudno to osiągnąć. - Kilku sojuszników, takich taktycznych, z którymi z pewnością połączy siły, to Julia Tymoszenko i Andrij Sadowy - zauważył. To ci politycy wsparli Saakaszwilego na Ukrainie.

- Wydaje się, że i ta dwójka, która już jest obecnie skonfliktowana z prezydentem Poroszenką, jeszcze bardziej popadnie w konflikt z obecną władzą. Prawdopodobnie będziemy mieć do czynienia z naciskami ukraińskiej władzy czy to na Batkiwszczynę (partia b. premier Julii Tymoszenko - PAP), czy to na Samopomoc (ukr. Samopomicz, partia mera Lwowa Andrija Sadowego - PAP), a więc te dwa ugrupowania, również na samego Saakaszwilego - mówił ekspert.

Po wydarzeniach na granicy polsko-ukraińskiej już nastąpiły pierwsze zatrzymania osób, które wspierały tam Saakaszwilego. Samemu byłemu prezydentowi Gruzji, który przebywa obecnie we Lwowie, jak powiedział ekspert, "odczytano akt administracyjny, że doszło do nielegalnego przekroczenia granicy".

- On sam nie został jeszcze zatrzymany, natomiast jego przyszłość jest niejasna. Grozi mu do 5 lat zatrzymania, ale wydaje się, że prezydent Poroszenko, który będzie musiał wydać polityczna zgodę na areszt i wydanie tego wyroku przeciwko Saakaszwilemu, chyba będzie się wstrzymywał z taką decyzją, w obawie, że to jednak spowoduje wzrost notowań politycznych Saakaszwilego - powiedział Szeligowski.

Jak tłumaczył, "jego partia polityczna Ruch Nowych Sił, założona pod koniec zeszłego roku, cieszy się popularnością w granicach 1-2 proc. poparcia, tak że to nie jest jakaś partia, która ma przed sobą świetlaną przyszłość na Ukrainie".

- Niemniej, jak pokazuje przykład Julii Tymoszenko, jeżeli pewien polityk trafia za kraty, to wtedy jego notowania mogą drastycznie wzrosnąć, natomiast w przypadku notowań obecnej władzy raczej mielibyśmy do czynienia z trendem odwrotnym, z trendem spadkowym - podsumował Szeligowski.

PAP

Warto poczytać

  1. 1270arbeti-macht 19.09.2017

    Niemiecki rząd odmawia wypłaty emerytur Polakom za pracę w czasie wojny. Ich składki zasiliły niemiecki ZUS

    Niemiecki rząd odmawia wypłaty emerytur Polakom, którzy podczas II wojny światowej byli zatrudnieni przez niemieckich pracodawców i odprowadzali z tego tytułu składki do niemieckiego systemu emerytalnego, a po wojnie powrócili do Polski.

  2. jetcrew19082017 19.09.2017

    Dwóch popularnych blogerów obejrzało film IPN-u. Ich reakcje są niesamowite!

    JETCrew to nazwa ekipy złożonej z dwóch niezwykle popularnych w sieci wideoblogerów.

  3. Niewolnictwo 19.09.2017

    Te dane wiele mówią o współczesnym świecie. Liczba niewolników jest ogromna

    Ponad 40 mln ludzi padło w 2016 r. ofiarą współczesnego niewolnictwa, czyli pracy przymusowej bądź wymuszonych małżeństw - wynika z zamieszczonych we wtorkowym raporcie szacunków trzech organizacji międzynarodowych walczących z niewolnictwem.

  4. Imigranciwiki3 19.09.2017

    Prasa alarmuje: liczba gwałtów popełnianych przez migrantów rośnie lawinowo!

    Liczba gwałtów popełnionych na terenie Bawarii przez migrantów ubiegających się o azyl wzrosła w pierwszym półroczu br. o 91 proc. - podał we wtorek niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung", powołując się na szefa bawarskiego MSW Joachima Herrmanna.

  5. HurananMaria19092017 19.09.2017

    Huragan Maria osiągnął najwyższą kategorię i uderzył w wyspę Dominikę

    Huragan Maria osiągnał najwyższą kategorię w 5-stopniowej skali Saffira-Simpsona i z porywami, których prędkość dochodzi do 260 km na godz. uderzył w Dominikę - podało NHC, Krajowe Centrum ds. Huraganów USA. Oko huraganu przeszło 70 km na północ od Martyniki.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook