Jedynie prawda jest ciekawa

Druga czarna skrzynka airbusa znaleziona

02.04.2015

Na miejscu katastrofy samolotu niemieckich linii Germanwings we francuskich Alpach znaleziono drugą czarną skrzynkę, czyli rejestrator parametrów lotu - poinformowała dziś francuska żandarmeria. Airbus ze 150 osobami na pokładzie rozbił się 24 marca w czasie lotu z Barcelony do Duesseldorfu.

Pierwszą skrzynkę, która rejestrowała rozmowy i dźwięki w kokpicie, odnaleziono krótko po katastrofie. Analiza nagrania doprowadziła do podejrzenia, że maszynę celowo rozbił drugi pilot, Andreas Lubitz, który zamknął się w kokpicie i uniemożliwił powrót do niej kapitana.

Także w czwartek prokuratura w Duesseldorfie poinformowała, po analizie komputera Lubitza, że poszukiwał on w internecie informacji na temat "metod leczenia", a także "sposobów popełnienia samobójstwa". Sprecyzowano, że operacje takie Lubitz przeprowadzał od 16 marca do 23 marca.

Prokuratura w Duesseldorfie jest odpowiedzialna za niemiecką część śledztwa. "Przynajmniej jednego dnia osoba ta przez kilka minut sprawdzała informacje dotyczące drzwi kokpitu i ich zabezpieczeń" - podano w komunikacie.

Kilka dni temu Lufthansa, do której należą tanie linii Germanwings, przyznała, że była w 2009 roku poinformowana o "ciężkim epizodzie depresyjnym", który przeszedł Lubitz; następnie jednak przedłożył on wyniki badań potwierdzające zdolność do pilotowania samolotu.

W ubiegłym tygodniu podano, że w mieszkaniu Lubitza znaleziono podarte zwolnienie lekarskie, wskazujące, że tego dnia, gdy doszło do katastrofy, mężczyzna był chory i nie powinien był lecieć.

W katastrofie samolotu zginęli głównie Niemcy i Hiszpanie, a także m.in. obywatele Wielkiej Brytanii.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/epa]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook