Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Drogi remont Domu Polskiego

05.06.2013

Według konsula RP, koszt remontu Domu Polskiego we Lwowie może wynieść od 200 do 900 tys. euro. - I to raczej bliżej tej górnej granicy, ale traktuję to jako zadanie państwa - ocenił na konferencji w Przemyślu Jarosław Drozd.

30 maja br. Rada Miejska Lwowa wydała zgodę na przekazanie społeczności polskiej tego miasta budynku na potrzeby Domu Kultury Polskiej, zwanego potocznie Domem Polskim.

W ubiegłym roku polecenie rozwiązania kwestii Domu Polskiego we Lwowie wydał prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz. Miała to być odpowiedź na oddanie w 2011 r. polskim Ukraińcom należącego do nich jeszcze po wojnie Ukraińskiego Domu Ludowego w Przemyślu.

Budynek dla Polaków we Lwowie wydzieliło wojsko, które zgodnie z prawem przekazało go Radzie Miejskiej. To właśnie do niej należała formalna decyzja o oddaniu obiektu organizacjom polskim.

Zdaniem konsula obiekt, który został przekazany Polakom jest w niezłym stanie. Budynek, który mieści się przy ul. Szewczenki 3a, ma powierzchnię ok. 1,3 tys. m kw.; dawniej zajmowała go garnizonowa administracja mieszkań.

- Obiekt wymaga jednak dużo zmian, bo jest podzielony na małe pomieszczenia, a ten budynek musi pełnić parę funkcji. Musi pomieścić m.in.: salę widowiskową na ok. 200 miejsc, sale muzyczne, malarskie czy do nauki języka polskiego. A to wiąże się z kosztami. Myślę, że koszt adaptacji zaczyna się na 200 tys. euro, a kończy na 900 tys. euro i sądzę, że wyniesie bliżej tej górnej granicy, ale traktuję to jako zadanie państwa - podkreślił Drozd na konferencji prasowej w Przemyślu.

Konsul zaznaczył, że Dom Polski nie może być biurowcem dla organizacji polonijnych. W jego ocenie placówka musi mieć ciekawą ofertę zarówno dla polskiej społeczności, jak i pozostałych mieszkańców Lwowa.

Pytany o termin otwarcia Domu Polskiego, Drozd odpowiedział, że osobiście chciałby, aby nastąpiło to 11 listopada 2014 r. Ale zastrzegł, że wszystko zależeć będzie m.in. od procedur przetargowych. - Otwarcie Domu Polskiego musi być w okolicy święta narodowego, a w Polsce są dwa ważne święta – 3 Maja i 11 Listopada, ze wskazaniem jednak na to drugie. To moja prywatna chęć – dodał. Drozd przypomniał, że miesiąc temu Dom Polski został otwarty na Ukrainie w Iwano-Frankiwsku, a rozmowy o utworzeniu takiego ośrodka prowadzone są z władzami Tarnopola.

Na konferencji obecny był także prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej Emil Legowicz. Podkreślił, że od 15 lat walczył o utworzenie we Lwowie Domu Polskiego. - Te lata były trudne, pisało się setki pism, dawali nam działki, gdzie nawet stodoły nie można było zbudować, ale przetrwaliśmy to wszystko - mówił.

Legowicz zaznaczył, że placówka nie jest potrzebna osobom starszym, ale ma służyć przede wszystkim polskiej młodzieży, aby ta zostawała we Lwowie.

- Decyzja radnych lwowskich o przekazaniu nam budynku jest przykładem, że sprawy polsko-ukraińskie są na dobrej drodze. Ten dom we Lwowie będzie właśnie służył tej współpracy - dodał.

Prezydent Przemyśla Robert Choma zadeklarował pomoc w wyposażeniu lwowskiej placówki. Zaproponował, że jako miasto partnerskie Lwowa, społeczność Przemyśla wyposaży jedną z sal w Domu Polskim.

Jeśli będziemy już wiedzieć, jakie są konkretne potrzeby, np. meble czy sprzęt elektroniczny, to taką jedną salę byśmy wyposażyli. Może nie samorząd, a sami mieszkańcy Przemyśla, ogłosimy zbiórkę i włączymy się do pomocy - powiedział Choma.

PAP/JKUB

[fot. wikimedia commons/Johnny/licencja CC-BY-2.5.]

Słowa kluczowe:

Lwów

,

Polonia

,

konsulat

,

remont

,

wojsko

Warto poczytać

Facebook