Jedynie prawda jest ciekawa

Dodatkowy rok na ratowanie Grecji

22.08.2012

Mianem "kosztownej pomyłki" określa komentator wydawanej w Monachium gazety coraz popularniejszą ostatnio w Niemczech opinię, że na szybkim wyjściu Greków z eurolandu stracą tylko oni sami. Takie wypowiedzi tworzą "fatalne wrażenie" przed wizytą premiera Grecji Antonisa Samarasa w Berlinie w końcu tego tygodnia.

Grecja zobowiązała się do obniżenia deficytu budżetowego z 9,3 proc. PKB w ubiegłym roku do 3 proc. PKB do końca 2014 roku. Władze w Atenach zabiegają obecnie o przedłużenie o dwa lata tego terminu uzgodnionego już z UE i MFW.
 
"SZ" przestrzega zwolenników szybkiego wykluczenia Grecji ze strefy euro przed konsekwencjami takiej decyzji. Zdaniem komentatora greckie państwo i gospodarka pogrążyłyby się w chaosie, drachma byłaby zbyt słaba, by obsługiwać zadłużenie kraju, inwestycje uległyby przerwaniu. Pogrążony w kryzysie kraj nie mógłby spłacać zaciągniętych wcześniej kredytów. "Dla niemieckiego podatnika, który dotychczas realnie nie stracił jeszcze ani jednego euro, oznaczałoby to stratę wielu miliardów z funduszy pomocowych" - czytamy w "SZ".

"Największym zagrożeniem byłoby zainfekowanie innych przeżywających problemy krajów" - ocenia komentator. Jak podkreśla, zwolennicy usunięcia Grecji uważają, że unia walutowa "rozkwitnie", gdy znikną obciążające ją greckie problemy. Bardziej prawdopodobne jest jednak to, że taki rozwój wypadków ośmieli finansowych potentatów do rozpoczęcia z Portugalia, Hiszpanią czy też Włochami gry, którą prowadzili wcześniej z Grecją. "Dlaczego mieliby przegrać walkę o te kraje, jeżeli tak łatwo poszło im z pozbyciem się Aten ze strefy euro?" - pyta "SZ".

Gazeta nie wyklucza, że stolice europejskie poradziłyby sobie z atakiem na euro po usunięciu Grecji, zastrzega jednak, że "lepiej byłoby nie sprawdzać, czy uda się opanowanie kryzysu".  

Niemiecki komentator wskazuje na sukcesy w walce z kryzysem osiągnięte przez Greków w minionych dwóch latach. Jak podkreśla, władzom w Atenach udało się ograniczyć deficyt budżetowy oraz dopasować wynagrodzenia i emerytury do możliwości gospodarki.

 "SZ" przyznaje, że Samaras musi wykazać, iż traktuje reformy poważnie. Jeżeli premier Grecji "zwodzi" partnerów, to jego kraj nie będzie mógł pozostać w strefie euro. "Ale póki co partnerzy powinni dać mu rok i kredyt, aby mógł wyprowadzić kraj na właściwy tor". "Koszt przedwczesnego wyrzucenia (Grecji) przewyższyłby w każdym razie ewentualne korzyści" - czytamy w konkluzji komentarza w "Sueddeutsche Zeitung".

PAP/JKUB

[fot. PAP]

 

Słowa kluczowe:

Grecja

,

Niemcy

,

euro

,

kryzys

,

deficyt

Warto poczytać

  1. bundestag224092017 24.09.2017

    Rozpoczęły się wybory do Bundestagu - Merkel faworytem

    - W niedzielę w Niemczech rozpoczęły się wybory parlamentarne

  2. 1270orbanww 23.09.2017

    Węgierska prasa o wizycie Orbana w Polsce: to demonstracja antyimigracyjnego sojuszu

    Jako demonstrację sojuszu państw przeciwnych nieograniczonej imigracji oraz pokaz jedności przed szczytem UE w Tallinie określa w sobotę węgierska prasa wizytę premiera Viktora Orbana w Warszawie.

  3. 1270kornicki 23.09.2017

    Polski bohater i lider rankingu pilotów RAFu skromnie o swoich zasługach: Byłem jednym z wielu

    Franciszek Kornicki, ostatni żyjący dowódca polskiego dywizjonu lotnictwa z drugiej wojny światowej jest zdecydowanym liderem głosowania internetowego, które ma wybrać jednego z bohaterów wystawy na stulecie brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych (RAF).

  4. stalin20170922 22.09.2017

    Popiersie zbrodniarza stanęło w Moskwie. Tylko jedna osoba zaprotestowała

    - Popiersie Józefa Stalina pojawiło się w piątek w Moskwie; jest ono częścią "alei wodzów", w której stoją popiersia rosyjskich carów i radzieckich przywódców komunistycznych. Przeciwko upamiętnieniu Stalina protestowała uczestniczka jednoosobowej pikiety.

  5. Imigranciwiki2 22.09.2017

    Coraz mniej ubiega się o azyl w UE

    Liczba imigrantów ubiegających się po raz pierwszy o azyl w UE zmniejszyła się w drugim kwartale br. o 11 proc. - podał w piątek Europejski Urząd Statystyczny. Największą grupę stanowią Syryjczycy i Nigeryjczycy, a najwięcej podań złożono w RFN i we Włoszech.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook